wtv.pl
KASIA ZAREMBA/AGENCJA SE/East News - zdjęcie ilustracyjne

KASIA ZAREMBA/AGENCJA SE/East News - zdjęcie ilustracyjne

Durczok ma żal do TVN. Ujawnił to w związku z dyskusją o historii stacji

15 Sierpnia 2021

Autor tekstu:

Anna Dymarczyk

Udostępnij:

Kamil Durczok odniósł się do sprawy swojej pracy w TVN i TVN24. W stacji pracował przez parę lat, aż stał się bohaterem niechlubnej afery związanej z mobbingiem i molestowaniem seksualnym, ale też fałszerstwami i jazdą po pijanemu. Dziennikarz ma ogromny żal do stacji za usunięcie wszystkich materiałów nagranych z jego udziałem.

Czy Durczok został całkowicie wykreślony z historii TVN?

Pawel Wodzynski/East News

Pilne oświadczenie TVN-u ws. decyzji Sejmu

CZYTAJ DALEJ

Kamil Durczok ma żal do TVN. Usunięto wszystkie materiały z jego udziałem?

Kamil Durczok odniósł się do prowadzonej dyskusji, która omawiała 10-lecie od momentu rozpoczęcia przez niego pracy w TVN. Poruszono wątki jego niezbyt chlubnej historii w stacji i upadku po artykule w tygodniku "Wprost", w którym pojawiły się zarzuty mobbingu i molestowania seksualnego wysunięte przez jego współpracowniczki.

Durczok wyznał w gorzkim poście na Twitterze, że został właściwie wygumkowany z historii TVN i w dostępnych dla postronnych archiwach nie znajdzie się już materiałów z jego udziałem.

- O... Niezła dyskusja się rozpętała w związku z moją 10 letnią pracą w TVN i TVN24. Duma, że mogłem przez 10 lat kierować najlepszym zespołem newsowym w Polsce. Żal pomieszany ze złością po brutalnym wycięciu ze WSZYSTKICH materiałów w archiwum. Ale mimo to murem za TVN!

Dziennikarz postanowił wspierać stację mimo trudnej przeszłości. Nie mógł jednak ukryć żalu.

Upadek Kamila Durczoka

20 lat historii TVN ma swoje jaśniejsze i ciemniejsze momenty. Jednym z głośniejszych skandali, jaki wybuchł na przestrzeni ostatnich lat, był ten z Kamilem Durczokiem w roli głównej.

Popularny dziennikarz miał dopuszczać się molestowania seksualnego i mobbingu podczas pracy, jak twierdzili redaktorzy tygodnika "Wprost" - słynny tekst wyszedł w 2015 roku i sprawił, że Durczok był zmuszony do rozwiązania umowy z TVN.

W 2019 roku spowodował kolizję po pijanemu na autostradzie A1. Wjechał wtedy w pachołki mające oddzielać pasy ruchu. Usłyszał wtedy wyrok dwóch lat więzienia w zawieszeniu na rok.

Nie był to koniec problemów - w grudniu 2019 roku Durczok znów musiał stawić się w sądzie. Prokuratura postawiła mu zarzut fałszerstwa weksla i oświadczenia jego żony, za co grozi mu co najmniej 5 lat więzienia.

Byłeś świadkiem zdarzenia, które powinniśmy opisać? Napisz maila na adres redakcja@wtv.pl. Przyjrzymy się sprawie.

Artykuły polecane przez redakcję WTV:

źródło: wtv.pl
zdjęcie główne: KASIA ZAREMBA/AGENCJA SE/East News - zdjęcie ilustracyjne

Anna DymarczykAutor

Redaktorka WTV. Studentka historii, naukowo zajmująca się historią Żydów w Polsce i muzealnictwem. Prywatnie zaangażowana w polski fandom fantastyczny. Bliskie są jej kwestie polskiej edukacji, mniejszości oraz nierówności społecznych.

Chcesz się ze mną skontaktować?

Napisz adresowaną do mnie wiadomość na mail: wtv@iberion.pl

Podobne artykuły

Abp Grzegorz Ryś przeprasza urażonych wiernych

Polska

"Przepraszam wszystkich, którzy poczuli się zgorszeni". Abp Grzegorz Ryś przeprasza wiernych

Czytaj więcej >
Instagram/fundacjaocalenie

Polska

Kolejne tragiczne wydarzenia na granicy. Fundacja Ocalenie ujawniła działania Straży Granicznej

Czytaj więcej >
EAST NEWS

Polska

Ostrzeszów. Policja znalazła zwłoki 86-letniego grzybiarza

Czytaj więcej >
Marek BAZAK/East News

Polska

Pułtusk. Z rzeki wyłowiono zwłoki 6-letniej dziewczynki i jej 39-letniej matki

Czytaj więcej >
Google Maps

Polska

Lublin. 26-letnia matka, która udusiła swoje dzieci jest już w areszcie

Czytaj więcej >
KPP Kolno

Polska

Kolno. 17-latek włamał się do lokalu gastronomicznego. Grozi mu 10 lat więzienia

Czytaj więcej >