wtv.pl > Polska > Dobczyn. Nowe doniesienia ws. śmierci 13-latek. Pod drzewem leżały donice
Maria Glinka
Maria Glinka 19.03.2022 09:06

Dobczyn. Nowe doniesienia ws. śmierci 13-latek. Pod drzewem leżały donice

Jakub Kaminski/East News
Jakub Kaminski/East News

Dobczyn. Dwie martwe 13-latki zostały znalezione na drzewie. “Fakt” dotarł do świadka, który widział nastolatki niedługo po śmierci. Z jego relacji wynika, że pod dziewczynkami leżały plastikowe donice.

Tragedia w Dobczynie. Martwe ciała 13-latek wisiały na drzewie

Dramatem w Dobczynie (woj. mazowieckie) żyje cała Polska. Tuż przed północą w poniedziałek policjanci otrzymali zgłoszenie w sprawie zaginięcia. Matka poinformowała, że jej córka miała wrócić do Dobczyna ze stacji Dworzec Wileński w Warszawie. Nie pojawiła się w domu.

Poszukiwania trwały całą noc. Dopiero we wtorek mężczyzna, który spacerował z psem, natknął się na wstrząsający widok. Martwe ciała nastolatek wisiały na drzewie w lesie w Dobczynie.

Elegancki ubiór i plastikowe donice. Nowe ustalenia ws. śmierci nastolatek

W rozmowie z “Faktem” świadek zdradził szczegóły swoich obserwacji, które rzucają nowe światło na tragedię. Mężczyzna przekazał, że 13-latki wisiały na jednej gałęzi dość dużej wierzby.

Jego uwagę przykuł charakterystyczny wygląd. Nastolatki miały mocny makijaż i były elegancko ubrane - obydwie na czarno. Jedna miała na sobie sukienkę, a druga spodnie. Jego zdaniem wyglądały niczym “manekiny”. 

- Pod nimi leżały plastikowe doniczki - oznajmił mężczyzna i podejrzewa, że to na nich stanęły nastolatki. Te same donice zarejestrowały kamery monitoringu. 13-latki szły z nimi z dworca w Dobczynie około godz. 18:00.

W poszukiwaniach brało udział bardzo dużo osób. - W nocy i od rana słychać było syreny straży pożarnej - przekazał świadek.

Co tak naprawdę wydarzyło się w Dobczynie?

Policjanci w dalszym ciągu starają się ustalić przyczyny i okoliczności śmierci nastolatek. Rzecznik prasowy Komendy Stołecznej Policji Sylwester Marczak przekazał, że od początku napływały niepokojące informacje w tej sprawie. 

- Odtwarzamy teraz okoliczności od momentu zaginięcia dziewczynek do chwili, kiedy ich ciała zostały znalezione - poinformował policjant.

Co do tej pory udało się ustalić? Dziewczynki nie były ze sobą spokrewnione. Jedna z ofiar to Zuzia, mieszkanka Dobczyna. Na ten moment niewiele wiadomo o drugiej 13-latce. Z informacji “Gazety Wyborczej” wynika, że pochodziła z warszawskiego Targówka.

Byłeś świadkiem zdarzenia, które powinniśmy opisać? Napisz maila na adres [email protected]. Przyjrzymy się sprawie.

Artykuły polecane przez redakcję WTV