wtv.pl
wtv.pl

WTV.pl

Zaskakujące oświadczenie Biedronki. Sieć sklepów się tłumaczy

18 Grudnia 2020

Autor tekstu:

Paweł Sekmistrz

Udostępnij:

Biedronka to jedna z najpopularniejszych polskich sieci handlowych. Klientami sklepu wstrząsnęła poniedziałkowa informacja o nałożeniu na jego właściciela kary za nieuczciwość w postępowaniu z kontrahentami. Dziś w polskich dziennikach opublikowano oświad

  • Sieć sklepów Biedronka została oskarżona przez UOKiK o nieuczciwe praktyki handlowe

  • Na właścicieli sieci została nałożona kara sięgająca kilkuset milionów złotych

  • Biedronka na łamach polskich dzienników odpowiedziała na zarzuty urzędu

Biedronka w ogniu krytyki, postanowiła walczyć o swoje. 

Biedronka pod lupą UOKiK-u

Sklepy Biedronki to jedna z najchętniej odwiedzanych sieci w kraju. Trzeba przyznać, że placówki handlowe z uroczym robaczkiem w logo, na stałe wpisały się w polski krajobraz. Rodacy wykazują się wobec nich ogromnym zaufaniem, a niezależnie od pory dnia, między półkami sklepów zawsze natkniemy się na wielu rozentuzjazmowanych klientów

Tym bardziej zaskakujące były poniedziałkowe informacje na temat nałożenia na korporację Jeronimo Martins, będącą właścicielem marki, kary pieniężnej przez Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów. 

Co było przyczyną takiego stanu rzeczy? Prezes urzędu antymonopolowego tłumaczył, że Biedronka miała stosować "nieuczciwy mechanizm arbitralnego zmniejszania kontrahentom wynagrodzenia za już zrealizowane dostawy"

- Ja i pracownicy UOKiK jesteśmy w pełni zdeterminowani, żeby eliminować z rynku nieuczciwe praktyki dużych podmiotów. Nie mogą występować sytuacje, w których duże przedsiębiorstwa rosną i rozwijają się kosztem mniejszych kontrahentów - mówił w rozmowie z "Rzeczpospolitą" prezes UOKiK-u. 

Biedronka kontratakuje 

Biedronka została też oskarżona o korzystanie z rabatów udzielonych przez dostawców żywności, a nieuwzględnianie ich w cenach produktów, które można było zakupić w sklepach sieci. 

Karą za ten proceder ma być niebagatelna suma 723 mln zł. UOKiK tłumaczy, że jej wysokość musiała odpowiadać powadze czynów, jakich dopuszczać miała się korporacja. 

Na zarzuty odpowiedziała już sama Biedronka, publikując dziś na łamach polskich gazet specjalne oświadczenie w sprawie. Zapowiedziała również chęć wystąpienia na drogą sądową

(...) UOKiK podjął tę decyzję, nie przestrzegając należytych procedur prawnych, nawet nie wysłuchując dostawców - czytamy w wystąpieniu przedstawicieli sieci handlowej. 

Sieć podkreśla, że wbrew doniesieniom UOKiK-u sprawa w niewielkim stopniu dotyczy polskich producentów owoców i warzyw

Największa liczba podmiotów objętych postępowaniem to dostawcy żywności przetworzonej. Wbrew temu, co ogłosił publicznie Prezes UOKiK, dostawcy owoców i warzyw są reprezentowani w tej sprawie w niewielkiej liczbie, a jeśli już – są to głównie importerzy - tłumaczy Biedronka. 

Źródło: money.pl

  • "Potrzebował adresu, żeby wiedzieć, kogo nie odwiedzać po kolędzie". Historia apostazji Tomka

  • "Botox, ciuchy i torebki za tysiące". Magdalena Ogórek publicznie pokłóciła się z dziennikarką o wygląd

Podobne artykuły

Google Maps

Polska

Zbrodnia w Borowcach. Sąsiad opowiedział więcej o Jacku Jaworku. Mężczyzna miał spore problemy

Czytaj więcej >
W jednym z mieszkań w Międzyborzu policja odkryła zwłoki kobiety. Obok niej znajdowała się dwójka dzieci

Polska

Rodzeństwo zamknięte w mieszkaniu ze zmarłą matką. Dramat w woj. dolnośląskim

Czytaj więcej >

Polska

Lubelskie. Nie żyje 24-letni motocyklista, policja wydała apel

Czytaj więcej >
ARKADIUSZ ZIOLEK/East News - zdjęcie ilustracyjne

Polska

Tragiczne skutki sobotniej burzy. Zniszczenia widoczne są w całej Polsce

Czytaj więcej >

Polska

Silne burze i deszcz w całej Polsce. IMGW wydało ostrzeżenia

Czytaj więcej >
W sobotę wieczorem w Poznaniu doszło do tragicznego wypadku. Nie żyją dwie osoby

Polska

W Poznaniu w aucie spłonęły dwie osoby. Wcześniej kierowca uderzył w słup trakcyjny

Czytaj więcej >