Biedronka. Jakub Kaminski/East NewsŹródło: Jakub Kaminski/East News
Wszystkie wideo autora Alan Wysocki
Autor Alan Wysocki - 16 Stycznia 2021

Oferta Biedronki zakłopotała klientów. Obniżka tak duża, że aż nierealna

Sieć Biedronka zaskoczyła najnowszą promocją nawet zatrudnianych przez siebie pracowników. Najnowsze etykiety dotyczące napoju alkoholowego zwalają z nóg. Cena za jedną puszkę produktu Harnaś wyniosła zaledwie 14 groszy. O co chodzi?

  • Władze Biedronki wystartowały z historyczną promocją. Sytuacja wymagała natychmiastowej interwencji
  • "Błąd na wydrukowanych etykietach cenowych został natychmiast zgłoszony oraz skorygowany" - informują władze dyskontu
  • cena za jedną puszkę tego piwa wyniosłaby zaledwie 14 groszy

Zdarzenie zostało odnotowane przez redakcję Wiadomościhandlowe.pl w ostatnią środę, 13 stycznia. Etykiety cenowe wskazywały, że 12 puszek napoju alkoholowego Harnaś kosztowały zaledwie 1,69 złotych. Biedronka popełniła zaskakujący błąd.

Sieć Biedronka podjęła natychmiastową reakcję. Promocja okazała się wpadką

Do sprawy odnieśli się przedstawiciele dyskontu, wskazując na zwykłą pomyłkę. 

- Cena promocyjna wynosi 1,69 zł za sztukę przy zakupie 12 sztuk z kartą Moja Biedronka, natomiast cena regularna produktu to 1,89 zł za puszkę. Błąd na wydrukowanych etykietach cenowych został natychmiast zgłoszony oraz skorygowany - poinformowały Wiadomościhandlowe.pl władze Biedronki.

Jacek Sasin trafił do szpitala. Jacek Sasin trafił do szpitala. "Jest pod opieką lekarzy"Czytaj dalej

Przypomnijmy, że artykuł 543 Kodeksu cywilnego w jasny sposób określa warunki wystawiania ofert sprzedaży. "Wystawienie rzeczy w miejscu sprzedaży na widok publiczny z oznaczeniem ceny uważa się za ofertę sprzedaży" - możemy przeczytać.

Wiadomościhandlowe.pl podają, że przecena objęła ponad 90% ceny regularnej towaru. Warunkiem skorzystania z promocji było posiadanie karty Moja Biedronka. 

Nie wiemy jednak, ilu klientów mogło skorzystać z niezwykle interesującej oferty.

Przypomnijmy, że w sierpniu 2020 roku prezes Urzędu Ochrony Konkurencji I Konsumentów nałożył na właściciela Biedronki karę w wysokości 115 milionów złotych. Przyczyną były różnice cenowe między etykietą a realnym kosztem produktu. 

Władze sieci tłumaczyły, że zdarzenia wynikały z ludzkich błędów. 

Artykuły polecane przez redakcję WTV:

Źródło: [Wiadomościhandlowe]