wtv.pl
wtv.pl

WTV.pl

Biedronka wszczyna śledztwo. Przeanalizowane zostaną nagrania ze sklepów z całej Polski

5 Maja 2020

Autor tekstu:

Justyna Klimasara

Udostępnij:

Biedronka prowadzi śledztwo odnośnie do "białej nocy". Awaria kas w noc promocji przyniosła dyskontowi olbrzymie straty. Dokładnie sprawdzany jest monitoring w sklepach w całej Polsce. Dzięki temu władze sieci będą mogły dojść do tego, kto poza

Niedawno we wszystkich sklepach Bidronka w Polsce miała miejsce noc wielkich promocji. Niestety w wyniku awarii kas fiskalnych, produkty nie były sprzedawane w obniżonych cenach, ale praktycznie za darmo. Dyskont prowadzi teraz śledztwo, aby ustalić kto poza klientami, kupował drogi sprzęt za bezcen.

Biedronka prowadzi śledztwo ws. wielkiej promocji

Awaria prawdopodobnie przyniosła marketom milionowe straty. W nocy z 25 kwietnia na 26 kwietnia przy dużych zakupach część produktów można było otrzymać za darmo. Kasy w pewnym momencie, zamiast odliczać rabat, obniżało ceny najdroższych produktów. Jak się jednak okazuje, nie tylko klienci zyskali na pomyłce. Kasjerzy sieci Jeronimo Martins mieli również kupować praktycznie za darmo.

Władze spółki podjęły kroki. W sklepach trwa gorączkowe śledztwo. Zarząd stara się ustalić, ile osób pracujących w dyskontach zyskało na promocji i co było powodem tak wielkiej awarii. Niewykluczone, że zostaną podjęte próby odzyskania straconych pieniędzy. "Teoretycznie Biedronka mogłaby rozesłać prośby do klientów o zwrot zakupionych towarów w zamian na przykład za bony zakupowe. Mogłaby zidentyfikować tych klientów, którzy podczas zakupów używali karty Moja Biedronka"- powiedział informator Radia Zet.

W sieci sklepów mogą się teraz pojawić dyscyplinarne zwolnienia, jeśli potwierdzi się, że oni także kupowali produkty w zaniżonych cenach. Nie ma co liczyć na zwrot towarów przez klientów. Władze marketów chcą sprawdzić, jak wielka była skala nadużycia. Część łasych na promocje pracowników już zdołano zidentyfikować. Ich obowiązkiem było zgłoszenie błędów w kasie do działu IT, który niezwłocznie rozwiązuje takie problemy.

Promocje kuszą ludzi, ale są także wbrew pozorom zyskiem dla sklepów.Gorzej, jeśli wielka promocja to wynik błędu jak w przypadku popularnego hipermarketu. Na uczciwość praconików nie zawsze można liczyć. Może będzie to nauczka na przyszłość nie tylko dla Jeronimo Martins, ale także innych spółek.

Źródło: [Radio Zet]

Podobne artykuły

Google Maps

Polska

Zbrodnia w Borowcach. Sąsiad opowiedział więcej o Jacku Jaworku. Mężczyzna miał spore problemy

Czytaj więcej >
W jednym z mieszkań w Międzyborzu policja odkryła zwłoki kobiety. Obok niej znajdowała się dwójka dzieci

Polska

Rodzeństwo zamknięte w mieszkaniu ze zmarłą matką. Dramat w woj. dolnośląskim

Czytaj więcej >

Polska

Lubelskie. Nie żyje 24-letni motocyklista, policja wydała apel

Czytaj więcej >
ARKADIUSZ ZIOLEK/East News - zdjęcie ilustracyjne

Polska

Tragiczne skutki sobotniej burzy. Zniszczenia widoczne są w całej Polsce

Czytaj więcej >

Polska

Silne burze i deszcz w całej Polsce. IMGW wydało ostrzeżenia

Czytaj więcej >
W sobotę wieczorem w Poznaniu doszło do tragicznego wypadku. Nie żyją dwie osoby

Polska

W Poznaniu w aucie spłonęły dwie osoby. Wcześniej kierowca uderzył w słup trakcyjny

Czytaj więcej >