Abp Leszek Sławoj Głódź. Wikimedia/Jarosław KrukŹródło: Wikimedia/Jarosław Kruk
Wszystkie wideo autora Michalina Kobla
Autor Michalina Kobla - 26 Kwietnia 2020

Co ukrywa abp Leszek Sławoj Głódź? Sprawa słynnego duchownego pedofila, Henryka Jankowskiego budzi coraz więcej wątpliwości

Abp Leszek Sławoj Głódź od jakiegoś czasu wzbudza coraz większe kontrowersje. Ubiegły rok był dla niego szczególnie trudny, ze względu na obnażający jego relację z podwładnymi materiał telewizyjny oraz list wiernych, którego był adresatem. Najnowsze doniesienia z pewnością nie pomogą mu wizerunkowo.

Materiał TVN24 "Czarno na białym" ujawnił mobbing, którego dopuszczać się wobec podwładnych miał abp Głódź. Poza złym traktowaniem pracowników, duchownemu zarzucono również skłonność do pijaństwa. W ubiegłym roku kapłan został także adresatem listu wiernych gdańskiego kościoła, którzy oskarżali go o używanie mowy nienawiści i ukrywanie przypadków pedofilii w kościole.

NYP: 46-latka ożyła w domu pogrzebowym. Dramatyczne szczegóły sprawyNYP: 46-latka ożyła w domu pogrzebowym. Dramatyczne szczegóły sprawyCzytaj dalej

Drugi z przytoczonych zarzutów właśnie powraca i to ze szczególną mocą. Archidiecezja gdańska miała bowiem zająć się sprawą prałata "Solidarności", księdza Henryka Jankowskiego. Ta jednak stoi w miejscu.

Abp Leszek Sławoj Głódź bierny wobec zarzutów

Po tym, jak kolejne ofiary kapłana ujawniły w mediach swoje historię, jego pomnik w Gdańsku został obalony. Scena ta pojawiła się w głośnym dokumencie braci Sekielskich, "Tylko nie mów nikomu".

Jedną z ofiar Jankowskiego jest Barbara Borowiecka. W październiku ubiegłego roku zgłosiła swoją sprawę do gdańskiej kurii i usłyszała, że "prowadzenie postępowania procesowego jest niemożliwe".

DZISIAJ GRZEJE: 1. Właśnie opublikowano nowe rozporządzenie dot. epidemii. Co z ruchem granicznym?
2. Mężczyzna wypadł z 9. piętra. Nie żyje, trwa akcja policji

Ksiądz Rafał Dettlaff, kanclerz kurii napisał w tym miesiącu do Borowieckiej, informując że komisja badająca sprawę prałata została powołana. Miało to mieć związek z wyraźną sugestią nuncjatury apostolskiej.

Zbigniew Nosowski w najnowszym wydaniu magazynu "Więź" zwraca jednak uwagę, że wokół działań abp Głódzia narasta wiele wątpliwości. Komisja miała bowiem zostać powołana 18 marca 2019 roku a więc ponad rok, zanim poinformowano o tym poszkodowaną. Działania metropolity Nosowski określa mianem "gry w ciuciubabkę".

 - Komisja do zbadania sprawy ks. Jankowskiego została powołana już 18 marca 2019 r. Wówczas powołano pełnomocników, którzy byli gotowi rozmawiać z Panią Barbarą B. już 15 kwietnia 2019 r. W skład komisji wchodzą kanoniści, historyk i biegła psycholog - pisała Katolicka Agencja Informacyjna.

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Zaskakujące wyniki badań. Naukowcy sprawdzą czy nikotyna zapobiega rozprzestrzenianiu się komórek wirusa
  2. Niemcy krytykują Polskę za obowiązek 14-dniowej kwarantanny. Premier Saksonii: polski rząd się zagalopował
  3. Papież Franciszek nawołuje wiernych do ważnej decyzji. Może mieć wpływ na życie każdego
  4. mBank go ukarał, bo nie dopełnił formalności przez zamknięte urzędy. Czy każdego klienta spotkać może niesprawiedliwość?
  5. Polacy na potęgę wypłacają pieniądze. W bankomatach zaczyna brakować gotówki, chodzi o konkretne nominały
  6. Jest oficjalne stanowisko rządu Korei Płd. Wyjawili stan Kim Dzong Una, ogromne zaskoczenie