wtv.pl
Pożar w Zielonej Górze

Polsatnews.pl/screen z programu

33-latka zataiła przed strażą, że w jej płonącym mieszkaniu są dzieci. Walczy o ich odzyskanie

22 Kwietnia 2021

Autor tekstu:

Paweł Sekmistrz

Udostępnij:

Mieszkanka Zielonej Góry, która nie powiadomiła straży pożarnej, że w jej płonącym mieszkaniu znajdują się dzieci, będzie walczyć o prawa do ich wychowywania. Sąd rodzinny zadecydować ma o ich dalszym losie, w chwili obecnej znajdują się u r

  • Mieszkanka Zielonej Góry nie powiadomiła straży pożarnej, że w płonącym mieszkaniu znajduje się trójka jej dzieci

  • Za narażenie ich na niebezpieczeństwo grozić jej może nawet 5 lat więzienia

  • Kobieta zapowiada, że będzie walczyć o prawo do opieki nad swoimi dziećmi

Kobieta z Zielonej Góry, którą odnaleziono w płonącym mieszkaniu, miała być pod wpływem alkoholu. 

Dzieci w płonącym mieszkaniu w Zielonej Górze 

Ta historia wstrząsnęła całą Polską. Straż pożarna otrzymała zawiadomienie o zapaleniu się jednego z budynków przy ul. Harcerskiej w Zielonej Górze. Po przybyciu na miejsce, okazało się, że dym dochodzi z jednego z lokali. 

Po próbie wtargnięcia do niego okazało się, że mieszkanka... nie życzy sobie interwencji służb pożarniczych. O sprawie zawiadomiona została policja, która natychmiast zjawiła się na miejscu i umożliwiła strażakom wykonanie pracy. 

W mieszkaniu palił się materac oraz panowało znaczne zadymienie. Wyprowadzana z lokalu mieszkanka Zielonej Góry miała obrażać przybyłe jej na ratunek służby. Zaprzeczyła, by ktoś oprócz niej miał przebywać w jej domu

Podczas interwencji okazało się jednak, że w szafie oraz za tapczanem ukrywała się przed ogniem trójka dzieci. We krwi kobiety stwierdzono 2,7 promila alkoholu. 

Kobieta chce odzyskać swoje dzieci 

Za narażenie na niebezpieczeństwo grożące śmiercią swoich dzieci mieszkance Zielonej Góry grozić może nawet do 5 lat więzienia. Jej pociechy tuż po hospitalizacji zostały tymczasowo oddane pod opiekę rodziny zastępczej, a o ich dalszym losie zadecyduje sąd rodzinny. 

Już teraz kobieta zapowiada, że zamierza walczyć o prawo do wychowywania swoich dzieci. Swoje skandaliczne zaniedbania tłumaczy depresją wynikającą z porzucenia jej przez męża. 

Sąsiedzi kobiety donoszą, że w ostatnim czasie z jej mieszkania dobiegały niepokojące sygnały - często słyszano kłótnie; matka dzieci nie stroniła również od alkoholu. Cała rodzina znajduje się pod opieką lokalnego MOPS-u. 

Oprócz 4-letniej i dwóch 9-letnich dziewczynek, które obecne były w domu w trakcie pożaru, kobieta ma jeszcze 15-letnią córkę. 

Źródło: polsatnews.pl

Byłeś świadkiem zdarzenia, które powinniśmy opisać? Napisz maila na adres wtv@iberion.pl. Przyjrzymy się sprawie.

Artykuły polecane przez redakcję WTV:

  • Ministerstwo Rodziny i Polityki Społecznej wprowadza ważne zmiany. Nowy model wsparcia matek dzieci z wadą letalną

  • Mateusz Damięcki pożegnał zmarłą przyjaciółkę

  • SE: Auto Macierewicza miało niebezpiecznie szybko pędzić po Warszawie

Podobne artykuły

Google Maps

Polska

Zbrodnia w Borowcach. Sąsiad opowiedział więcej o Jacku Jaworku. Mężczyzna miał spore problemy

Czytaj więcej >
W jednym z mieszkań w Międzyborzu policja odkryła zwłoki kobiety. Obok niej znajdowała się dwójka dzieci

Polska

Rodzeństwo zamknięte w mieszkaniu ze zmarłą matką. Dramat w woj. dolnośląskim

Czytaj więcej >

Polska

Lubelskie. Nie żyje 24-letni motocyklista, policja wydała apel

Czytaj więcej >
ARKADIUSZ ZIOLEK/East News - zdjęcie ilustracyjne

Polska

Tragiczne skutki sobotniej burzy. Zniszczenia widoczne są w całej Polsce

Czytaj więcej >

Polska

Silne burze i deszcz w całej Polsce. IMGW wydało ostrzeżenia

Czytaj więcej >
W sobotę wieczorem w Poznaniu doszło do tragicznego wypadku. Nie żyją dwie osoby

Polska

W Poznaniu w aucie spłonęły dwie osoby. Wcześniej kierowca uderzył w słup trakcyjny

Czytaj więcej >