Zakupy wywołane spodziewaną drugą falą epidemii po raz kolejny doprowadzają do deficytu towarów na sklepowych półkach.. twitter.com/lifeinIight
Źródło: twitter.com/lifeinIight
Wszystkie wideo autora Konrad Wrzesiński
Autor Konrad Wrzesiński - 28 Września 2020

Papier toaletowy, makaron i ryż znowu znikają z półek. W Polsce również padają niepokojące rekordy zakażeń, co dalej?

Zakupy wywołane spodziewaną drugą falą epidemii po raz kolejny doprowadzają do deficytu towarów na sklepowych półkach. Opisywany problem to jak na razie rzeczywistość panująca w Wielkiej Brytanii, jednak wzrost zakażeń sugeruje, że zjawisko może wkrótce powrócić również do Polski.

Choć wydawało się, że pustki czekające na klientów na sklepowych półkach należą już do zamierzchłej przeszłości, wiele wskazuje na to, że rozpoczynający się wzrost zakażeń wkrótce zaowocuje podobnym zjawiskiem. Jak wskazuje "Fakt", proces rozpoczął się już w Wielkiej Brytanii po tym, jak premier Boris Johnson ogłosił możliwość wprowadzenia drugiego lockdownu. Brytyjczycy szturmem ruszyli do sklepów, a z magazynów z wolna ubywają zapasy papieru toaletowego, środków dezynfekcyjnych, ryżu czy makaronu.

Ostra wymiana zdań na temat wyglądu. Magdalena Ogórek nie wytrzymałaOstra wymiana zdań na temat wyglądu. Magdalena Ogórek nie wytrzymałaCzytaj dalej

Brytyjczycy dokonują zakupów na potęgę

Dziennik zaznacza, że wzmożone zainteresowanie podstawowymi produktami doprowadziło do reglamentacji dotyczącej zakupu części z nich. Taką decyzję podjęli już m.in. przedstawiciele sieci brytyjskich supermarketów Morrisons. Jeden klient może zakupić maksymalnie trzy sztuki towarów, które najszybciej poznikały z półek. – Nasze stany magazynowe tych produktów są dobre, ale chcemy mieć pewność, że są one dostępne dla każdego – wskazał cytowany przez "Fakt" rzecznik spółki.

Wirus w Wielkiej Brytanii.

Straszne nagranie wyciekło do sieci. Szedł po plaży z kijem i odbierał życie bezdomnym psomStraszne nagranie wyciekło do sieci. Szedł po plaży z kijem i odbierał życie bezdomnym psomCzytaj dalej

Dyrektorzy największych sklepów w Wielkiej Brytanii apelują o rozsądek. Zapewniają, że nie ma potrzeby chomikowania produktów, gdyż łańcuchy dostaw nie są zagrożone. Trzeba przyznać, że brzmi to dość znajomo. Trudno przypuszczać zatem, by podobny trend niedługo nie zawitał również do Polski. W miniony weekend Ministerstwo Zdrowia odnotowało kolejne rekordy dotyczące odnotowanych przypadków zakażenia COVID-19. W piątek było ich blisko 1600, a kolejne dni również nie dawały zbytnich powodów do optymizmu.

DZISIAJ GRZEJE: 1. Sieć Play została sprzedana. Co dalej z klientami?
2. Ze zwykłego puree ziemniaczanego zrobiła jesienny majstersztyk kulinarny. Wszystko za sprawą 2 dodatkowych składników
3. Gwiazda programu TVN podjęła niespodziewaną decyzję. Widzowie przecierali oczy ze zdumienia

Znaczący przyrost zachorowań na terenie Zjednoczonego Królestwo doprowadził do zaostrzenia restrykcji związanych z walką ze skutkami koronawirusa. Koniecznością zasłaniania nosa oraz ust objęto wszystkich pracowników sklepów, lokalów gastronomicznych, a także taksówkarzy. Bary i restauracje pozostaną otwarte jedynie do godziny 22, a obsługiwani będą tylko klienci siedzący przy stolikach. Władze zdecydowały się ponadto na podniesienie kar za brak maseczki. W miniony weekend w Londynie na ulice wyszli protestujący, którzy nie zgadzają się z decyzjami rządzących.

Wyznanie gwiazdy Wyznanie gwiazdy "M jak miłość" jest wyjątkowo przygnębiające. Przeżyła prawdziwy osobisty dramatCzytaj dalej

źródła: Fakt / Twitter

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Już niedługo ponad 14 tys. Polaków dostanie specjalne wezwania. Powód będzie zaskoczeniem
  2. Zofia Klepacka wywołała ogromne oburzenie w Warszawie. Poszło o plakat
  3. 75-latek podał się za dziadka i wszedł do przedszkola. Później został przyłapany na zatrważającym czynie
  4. Minister może zarobić w rządzie ogromne kwoty. Co mają powiedzieć Polacy na "śmieciówkach"?
  5. Trudne, bardzo smutne chwile Donalda Tuska. Jego malutka wnuczka trafiła do szpitala, dopiero wyszło na jaw
  6. Wideo - Nietrzeźwy kierowca cysterny doprowadził do gigantycznej eksplozji kilkudziesięciu tysięcy litrów paliwa