Zaginiona kobieta, która w niewyjaśnionych okolicznościach zniknęła nagle 10 lat temu, nie zostanie uznana za zmarłą?. Wikimedia CommonsŹródło: Wikimedia Commons
Wszystkie wideo autora Pamela Obuchowska
Autor Pamela Obuchowska - 26 Stycznia 2020

Jednak nie zostanie uznana za zmarłą. Po 10 latach wraca głośna sprawa zaginionej kobiety

Zaginiona Iwona Wieczorek, która w niewyjaśnionych okolicznościach zniknęła nagle 10 lat temu, nie zostanie uznana za zmarłą? Dosłownie ślad po niej zaginął i do dziś nie wiadomo, co się stało z młodą kobietą. Jak się okazuje, sprawa nie zostaje zamknięta i będzie się toczyć dalej, gdyż Iwona Wieczorek nie zostanie uznana za zmarłą. Śledczy nadal będą badać tę sprawę.

Głośna sprawa zaginionej 19-letniej Iwony Wieczorek, którą wówczas żyła cała Polska, powraca po latach. Młoda kobieta zaginęła w lipcu 2010 roku w Gdańsku (tej nocy bawiła się także w Sopocie). Iwona wracała sama późną nocą z imprezy do swojego domu. Właściwie był to już świt, szła nadmorskim deptakiem, od domu dzieliło ją już niewiele drogi. Przez lata nie udało się ustalić, co dokładnie wydarzyło się tamtej lipcowej nocy i co stało się z Iwoną. Szukała jej policja, korzystano z nagrań monitoringu, a w sprawę zaangażowali się nie tylko śledczy z Pomorza, ale także jasnowidz oraz detektyw Krzysztof Rutkowski. Niestety, cały czas bez skutku. Dokładna analiza z kamer monitoringu, szukanie, śledztwo ani żadne zeznania świadków nie doprowadziły dotąd do odnalezienia dziewczyny, czy potwierdzenia hipotezy o jej śmierci.

Afera wokół zarobków Danuty Holeckiej i jej kolegów. Prezes TVP ma dwa tygodnie, inaczej sprawa trafi do sąduAfera wokół zarobków Danuty Holeckiej i jej kolegów. Prezes TVP ma dwa tygodnie, inaczej sprawa trafi do sąduCzytaj dalej

Zaginiona Iwona Wieczorek. Do dziś nie wiadomo, co stało się z dziewczyną, nie została też uznana za zmarłą. Sprawa cały czas w toku

W programie "Alarm!" w TVP1 wyemitowano niedawno reportaż poświęcony Iwonie Wieczorek, z którego jasno wynika, że dziewczyna nie zostanie uznana za zmarłą, a śledczy nadal będą wyjaśniać okoliczności jej zniknięcia i badać tę sprawę. Jej matka cieszy się z tych wieści i nie traci nadziei na odnalezienie żywej córki.

- Panicznie się tego bałam - przyznaje matka zaginionej Iwony Wieczorek. Gdyby Iwonę oficjalnie uznano za zmarłą, sprawa zostałaby zamknięta. Jej matka dodaje, że ma świadomość tego, że leży to raczej w kwestii cudu, żeby dziewczyna się odnalazła albo żebyśmy przynajmniej dowiedzieli się, co się z nią stało i poznali prawdę, jednak nie traci nadziei i czeka na ten cud.

Reporterka programu TVP1 rozmawiała między innymi z wychowawczynią z szkoły Iwony Wieczorek. Jak się okazuje, policja w szkole zjawiła się dopiero dwa lata po zaginięciu Iwony. Z nauczycielką do tej pory nikt nie rozmawiał.

- Myślę, że Iwona nie mogłaby uciec - stwierdziła nauczycielka. Dodała także, że dziewczyna raczej nie miała do tego powodów ani nie byłaby zdolna do takiego czegoś. - Jej charakter był zupełnie inny. Nie miałaby po co uciekać z domu. To jak było między nią i jej mamą w ogóle nie mogło jej do tego skłonić - mówiła.

Rzeczniczka Prokuratury Krajowej zaznaczyła, że sprawa zaginięcia Iwony Wieczorek specjalnie trafiła do Archiwum X. - Dzięki temu rozwikłanie tej sprawy będzie możliwe. Ona nie zostanie uznana za zmarłą - podkreśliła rzeczniczka Ewa Bialik.

ZOBACZ TAKŻE:

1. Możesz otrzymać większy zwrot podatku. Wystarczy w deklaracji ująć jedną rzecz

2. Student musi zostać w szpitalu, dwójka wychodzi. Uciekali z chińskiego Wuhan

3. Niewyobrażalnie skrzywdził swojego psa. Sąsiedzi zamiast zareagować, zachowali się haniebnie

4. Beata Tadla mocno o Danucie Holeckiej. Musiało boleć

5. Czego boi się Tadeusz Rydzyk? Dziennikarze zwrócili uwagę na jeden szczegół

6. Fatalne informacje z samego rana. Ogromny pożar w polskim mieście, wezwano 32 zastępy straży

Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj wtv.pl na: Google News