Żabka i jej właściciele toną w długach.. Wikimedia Commons
Źródło: Wikimedia Commons
Wszystkie wideo autora Pamela Obuchowska
Autor Pamela Obuchowska - 21 Lutego 2020

Właściciele Żabki toną w długach. Ofiary franczyzy mają zrujnowane życie

Żabka i jej właściciele toną w gigantycznych długach. Wstrząśnięci sytuacją ajenci twierdzą, że mimo ciężkiej pracy, która jest niemal bez przerwy i mimo wykonywania każdego z poleceń sieci, mają do spłaty długi, które sięgają nawet 100 czy 200 tys. zł. Firma odpiera jednak te zarzuty. Partia Razem chce zmian w prawie, które będą chronić franczyzobiorców Żabki i innych tego typu sieci. Poseł Lewicy chce wyjaśnień w sprawie zadłużeń ajentów.

Jak informuje "Wyborcza", ajenci Żabki potrafią pracować niemal bez przerwy, po kilkanaście godzin dziennie, przez siedem dni w tygodniu. Wykonują też każde polecenie sieci. Mimo to mają do spłaty gigantyczne długi po 50, 100 czy nawet 200 tys. zł. Skąd taki stan rzeczy? Czy problem bierze się znikąd, czy ma jakieś głębsze uzasadnienie i da się to rozwiązać w jakiś sposób?

Długi ajentów mają mieć dwie ich składowe. Część to chociażby "nieadekwatne do dochodów" zobowiązania podatkowe. Jak czytamy w "Wyborczej" słynny sklep ma nakazywać franczyzobiorcom sprzedawać produkty w promocyjnej cenie, czyli poniżej ceny, za którą kupują produkty od sieci. Podatek muszą jednak uiścić od ich pełnej ceny.

Diecezja ogłosiła bankructwo przez odszkodowania dla ofiar pedofilii. Pierwszy przypadek w historiiDiecezja ogłosiła bankructwo przez odszkodowania dla ofiar pedofilii. Pierwszy przypadek w historiiCzytaj dalej

Żabka i jej właściciele toną w długach. Zdaniem jednego z posłów poważny problem systemowy. Czy zanosi się na zmiany?

Właściciele skarżą się z przepracowania, stresu i braku środków finansowych ani należytych dochodów. - Nie było mnie stać na pracownika, więc spędzałam w sklepie po 17 godzin dziennie. To był codzienny stres, presja i praca ponad siły. W efekcie mam 120 tys. długu i nic więcej - powiedziała Anna Mendrok, była ajentka Żabki.

We wtorek w Sejmie odbyła się konferencja zorganizowana przez przedstawicielki franczyzobiorców sieci oraz posłów Lewicy Razem w sprawie powołania stowarzyszenia, które ma zbadać skalę problemu, a potem zacząć podejmować jakieś kroki i działanie.

Poseł Maciej Konieczny z Lewicy zapowiedział, że zwróci się do resortów - sprawiedliwości i finansów, o wyjaśnienia dotyczące tej sytuacji. Według niego długi właścicieli sieci wobec fiskusa są problemem systemowym, który powinno rozwiązać państwo.

DZISIAJ GRZEJE: 1. Warszawski policjant relacjonował akcje na Instagramie. Zdjęcia nie powinny były nigdy trafić do sieci

2. Niepokojąca wizja Jackowskiego. Przepowiada pożar w Warszawie

Podczas konferencji prasowej w Sejmie, Maciej Konieczny zapowiedział swoją interwencję w tej sprawie. Twierdzi, że nie ma wątpliwości, że "mamy do czynienia z ogromnym problemem społecznym, na który państwo w żaden sposób nie odpowiada". Według niego problemy ajentów sieci są "systemowe".

"To są setki, tysiące osób, które pomimo ciężkiej pracy, po kilkanaście godzin dziennie, kończą współpracę z siecią z ogromnymi długami, czy to wobec firmy, czy też urzędów skarbowych" - powiedział Konieczny. Jego zdaniem długi te wynikają "z niezwykle skomplikowanej umowy" pomiędzy siecią a ajentami; jak zaznaczył podstawa tych zobowiązań pozostaje dla nich "niejasna". W tym przypadku zachodzi też "nierówność stron" i relacja, która "owocuje setkami i tysiącami ludzkich tragedii" - dodał poseł.

Biuro prasowe sieci sklepów, zapytane przez PAP o zarzuty pod jej adresem, odparło, że trudno się odnieść do "wątków zasygnalizowanych w tak ogólny sposób i nie potwierdzonych żadnymi faktami". Zaznaczono, że franczyza polega na współpracy dwóch przedsiębiorców, z których każdy działa we własnym imieniu i na własny rachunek, przez co każda ze stron ponosi ryzyko gospodarcze.

ZOBACZ TAKŻE:

1. Zabrakło naprawdę niewiele. Trzech Polaków w pierwszej dziesiątce, dziękujemy za walkę

2. Słynna polska fabryka zamyka się po ponad 150 latach działalności. Jej wyroby wielu z nas ma w swoich domach

3. Autobus grozy woził dzieci po Polsce. O krok od tragedii

4. Nie żyje twórca kultowego "Czterdziestolatka" i "Wojny domowej". Dziś w nocy, w wieku 87 lat zmarł Jerzy Gruza

5. Suczka przebywała na bogato urządzonej posesji. Zmarła przez zaniedbanie właścicielki, która chciała się zemścić

6. Gigantyczny chaos za granicą. Są ofiary śmiertelne, 100 osób rannych, 200 zniszczonych samochodów