Wirus choroba. ARKADIUSZ ZIOLEK/East NewsŹródło: ARKADIUSZ ZIOLEK/East News
Wszystkie wideo autora Maria Wieczorek
Autor Maria Wieczorek - 2 Kwietnia 2020

Świadomie zakaził się wirusem, bardzo szybko pojawiły się objawy. Powód zadziwia

Wirus, a właściwie ryzyko zakażenia stawia ludzi przez wieloma nietypowymi wyborami. Burmistrz jednej z berlińskich dzielnic, Stephan von Dassel świadomie naraził się na COVID-19 i ostatecznie zachorował. Zrobił to, aby nie rozłączać się z partnerką na dwa tygodnie.

Wirus z Wuhan zaatakował organizm życiowej partnerki 53-letniego Stephana von Dassela po tym, jak wróciła ze Szwajcarii. Kobieta musiała poddać się kwarantannie, a jej partner - wyprowadzić. Samorządowiec nie chciał jednak tego zrobić, dlatego też zdecydował się pozostać z nią w mieszkaniu. Jak stwierdził, nie mógłby jej zostawić samej na dwa tygodnie. Ostatecznie zachorował więc na COVID-19.

- Miałem nadzieję, że w ten sposób uodpornię się na koronawirusa i nie będę przenosić go dalej. Że pochoruję dwa dni i będzie po wszystkim - przekazał von Dassel.

Trwają prace nad programem 1000 plus. Do kogo wkrótce mogą trafić pieniądze?Trwają prace nad programem 1000 plus. Do kogo wkrótce mogą trafić pieniądze?Czytaj dalej

Wirus nie skłonił samorządowca do wyprowadzki

Ostatecznie choroba nie była tak lekka, jak spodziewał się tego 53-letni działacz. Już po trzech dniach dostał wysokiej gorączki, zaczął kaszleć, bolała go głowa oraz kończyny.

- To było cięższe, niż myślałem. (...) Wydawało mi się, że będzie trwało dwa dni, jestem zaskoczony, że ciągnie się drugi tydzień - stwierdził także burmistrz Mitte.

DZISIAJ GRZEJE: 1. Szpital stawia na całkowicie nową w Polsce metodę leczenia z wirusa. Medycy ujawnili efekty, jest nadzieja
2. Urządzili imprezę w czasie kwarantanny. Interweniowała policja, ludzie bili brawo

Wielu wyborców było zadziwionych i oburzonych decyzją von Dassela. Sam naraził się bowiem na bardzo poważne konsekwencje zdrowotne, które mogły nawet zakończyć się przedwczesną śmiercią. Samorządowiec twierdzi jednak, że nie dał nikomu złego przykładu, gdyż poddał się kwarantannie i pracował zdalnie przez cały jej okres. Obecnie jest już zdrowy, jednak sama choroba przebiegła u niego w stosunkowo poważny sposób. Nadal nie widzi w swym postępowaniu niczego nieodpowiedniego.

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Koronawirus zabija też młodych. W Belgii zmarła 12-latka
  2. RMF: Gowin odrzucił ultimatum. Rozłam w rządzie może nastąpić w każdej chwili
  3. Skandaliczny artykuł duchownego został usunięty, ale w sieci nic nie ginie. Znalazł sprzymierzeńca
  4. Rydzyk nie daje za wygraną. Jego prośba w czasie pandemii może bulwersować
  5. Dziś, między 10 a 12 Polki i Polacy stanęli na wysokości zadania. Zdjęcia mówią same za siebie
  6. Jak złamią kwarantannę, dostaną najgorszą, tragiczną karę. Jeden kraj stracił cierpliwość

Źródło: Gazeta Wyborcza

Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj wtv.pl na: Google News