Wiadomości TVP w swoim ostatnim materiale pomyliły dziennikarki?. YouTube/Dzień Kultury/screen Wiadomości TVP1Źródło: YouTube/Dzień Kultury/screen Wiadomości TVP1
Wszystkie wideo autora Pamela Obuchowska
Autor Pamela Obuchowska - 23 Lutego 2020

Wiadomości TVP źle przedstawiły dziennikarkę. Wtopa na wizji

Wiadomości TVP w swoim ostatnim materiale o szefowej kampanii prezydenta Andrzeja Dudy pomyliły dziennikarki? Niezupełnie, natomiast zostało pomylone miejsce pracy dziennikarki Newsweeka. Oburzona kobieta odniosła się do sprawy na swoim Twitterze. Zarzuca telewizji manipulację i zwraca się o sprostowanie nieprawdziwych informacji na jej temat. "Pracuję w Newsweeku, a nie w GW".

TVP w swoim materiale w wieczornym wydaniu Wiadomości zaliczyło kolejną, poważną wpadkę. Materiał był poświęcony Jolancie Turczynowicz-Kieryłło, szefowej kampanii Andrzeja Dudy w odniesieniu do artykułu "Gazety Wyborczej", w której to został opisany indycent związany z pogryzieniem przez nią mieszkańca Milanówka, co odbiło się wczoraj szerokim echem w mediach. Jednak uwagę w materiale Wiadomości TVP zwraca co innego.

Szefowa kampanii Dudy pogryzła mieszkańca Milanówka. Szefowa kampanii Dudy pogryzła mieszkańca Milanówka. "Musiałam bronić siebie i syna"Czytaj dalej

Wiadomości TVP i kolejna wtopa na wizji. Pomylili obecne miejsce pracy dziennikarki "Newsweeka"

Co jakiś czas słyszy się o licznych manipulacjach ze strony telewizji oraz pomyłek i wtop. Mylą osoby, przypisując czyjąś tożsamość czy profesję komuś innemu, mylą także obecne miejsce pracy. Nieważne, że ktoś od kilku lat nie pracuje już w danej redakcji - dla ludzi, którzy zajmują się przygotowywaniem materiałów telewizji publicznej wydaje się to nieistotne. Jak w tym przypadku. Mało tego, cytując zmanipulowany przez nich wpis dziennikarki odnośnie sprawy szefowej kampanii Dudy, zarzucili jej "fake newsa".

DZISIAJ GRZEJE: 1. Warszawski policjant relacjonował akcje na Instagramie. Zdjęcia nie powinny były nigdy trafić do sieci

2. Niepokojąca wizja Jackowskiego. Przepowiada pożar w Warszawie

Na odpowiedź dziennikarki Renaty Grochal nie trzeba było długo czekać. A pod wpisem pojawiło się wiele komentarzy internautów, niektórzy są przychylni dziennikarce, inni zaś stoją murem za TVP i kpią z Grochal.

"W materiale "Wiadomości" było wiele manipulacji, natomiast ja zwracam się o sprostowanie nieprawdziwych info na mój temat. 1.Pani mec. przyznała, że ugryzła człowieka, więc mój zmanipulowany przez was tweet nie był "fejk-newsem". 2.Pracuję w Newsweeku, a nie w GW (od trzech lat)" - czytamy we wpisie Renaty Grochal, dziennikarki "Newsweeka".

"A co to za różnica GW czy Newsweek?" - pisze jeden z internautów.

Według nas jest różnica, a przede wszystkim chodzi też o rzetelność i profesjonalizm, którego oczekuje się od mediów publicznych.

twitter.com/Renata_Grochal

ZOBACZ TAKŻE:

1. Nie żyje były trener polskiej reprezentacji skoczków. Poprowadził swojego zawodnika do złota na igrzyskach

2. Słynna polska fabryka zamyka się po ponad 150 latach działalności. Jej wyroby wielu z nas ma w swoich domach

3. Autobus grozy woził dzieci po Polsce. O krok od tragedii

4. Nie żyje twórca kultowego "Czterdziestolatka" i "Wojny domowej". Dziś w nocy, w wieku 87 lat zmarł Jerzy Gruza

5. Suczka przebywała na bogato urządzonej posesji. Zmarła przez zaniedbanie właścicielki, która chciała się zemścić

6. Straszne odkrycie celników. Przecierali oczy, nie mogli uwierzyć w zawartość paczki

Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj wtv.pl na: Google News