wtv.pl
wtv.pl

WTV.pl

"Czuję, jakby ktoś na mnie s***". Ostro w ostatnich "Wiadomościach" TVP

16 Listopada 2020

Autor tekstu:

Konrad Wrzesiński

Udostępnij:

W niedzielnym wydaniu "Wiadomości" TVP podjęto temat rządowego wsparcia dla przedstawicieli kultury, który wywołał niemałą krytykę opinii publicznej. Głosu użyczono beneficjentom dotacji, braciom Golec. Przy okazji uderzono w Krystynę Jan

Temat Funduszu Wsparcia Kultury, a konkretnie olbrzymich dotacji, jakie rząd zdecydował się przekazać jedynie niektórym jej przedstawicielom, wzbudziły oburzenie znacznej części opinii publicznej. Nie pomogło zapewnienie Michała Dworczyka, że beneficjentów wybierał niezależny algorytm, a także zawieszenie wypłat przez ministra Glińskiego do czasu, jak przekazał, pilnego wyjaśnienia wątpliwości.

Choć na sprawie rządowego wsparcia przejechać się nietrudno, kwestię zdecydowały się podjąć "Wiadomości TVP". Zawiedzeni będą ci, którzy okazji liczyli na zawieszenie zwyczajowych praktyk głównego pasma informacyjnego publicznych mediów.

"Wiadomości" TVP komentują ministerialne wsparcie dla kultury

W niedzielnym wydaniu wyemitowano materiał dotyczący funduszu, przy okazji wspominając o "środowiskowych sporach".

W "Wiadomościach" skomentowanie sprawy umożliwiono jednym z beneficjentów programu wsparcia. Bracia Golec, którym ów niezależny algorytm przyznał niemal 2 miliony złotych, nie kryli, rzecz jasna, swojego zadowolenia.

– Cieszymy się, że rząd dostrzegł naszą branżę, która została zamknięta jako pierwsza i najprawdopodobniej otworzy się jako ostatnia – mówił członek orkiestry Łukasz Golec. Przy okazji zapomniano wspomnieć o imponującej fali krytyki, z jaką po ogłoszeniu decyzji musieli zmierzyć się przedstawiciele Golec uOrkiestra.

Paweł Golec wskazał z kolei, że pieniądze pozwolą przebrnąć przez trudny czas kilkudziesięciu osobom związanym z orkiestrą. – Zespół, który liczy pond 30 osób, łącznie z technikami, ludźmi, którzy rozkładają sprzęt, którzy są na zapleczu – zaznaczał drugi z braci.

Po pochwale programu rządzących przyszła pora na zwyczajowe rozprawienie się z tymi, którzy w swych wypowiedziach zwykle nie szczędzą krytyki obozowi rządzącemu.

Pieniądze biją po oczach

W materiale autorstwa Maksymiliana Maszendy uderzono w Krystynę Jandę, która nie kryła swojego rozczarowania wysokością przyznanego jej wsparcia. Przypomnijmy, że kierowana przez artystkę zarządzająca dwoma teatrami fundacja otrzymała 1,8 mln zł, a zatem około jednej trzeciej kwoty, o jaką się ubiegała.

Jako komentarz przytoczono liczącą przeszło trzy lata wypowiedź Jandy. W wywiadzie z roku 2017 padły następujące słowa: "Czuję się, jakby ktoś na mnie s...ł cały czas!". Aktorka odnosiła się tym samym do wystąpienia Jarosława Kaczyńskiego w trakcie kolejnej miesięcznicy Katastrofy Smoleńskiej.

Fragment wywiadu przytoczono aż dwukrotnie, w międzyczasie prezentując iście wymowną grafikę.

Następnie zwrócono uwagę na wielką łaskawość rządu Prawa i Sprawiedliwości. "Aktorka Krystyna Janda znana z wulgarnej, a nawet prostackiej krytyki polskiego rządu, godzącej w fundamenty państwa i demokracji z Funduszu Wsparcia Kultury dostała 1,8 mln złotych", usłyszeliśmy w "Wiadomościach" TVP.

źródło: "Wiadomości" TVP

Podobne artykuły

Polityka

Nagrody w Ministerstwie Zdrowia, aż 20 mln zł w 6 lat. "Jak trzeba dać pielęgniarkom, to pieniędzy nie ma"

Czytaj więcej >
Lokalne wybory to cisza wyborcza w niemal całym kraju

Polityka

Od północy trwa wyjątkowa cisza wyborcza. 13 czerwca wielu Polaków spotka się przy urnach

Czytaj więcej >

Polityka

Protest pod Pałacem Prezydenckim. Przypomnieli słowa Andrzeja Dudy

Czytaj więcej >
(screen) Youtube/Onet Rano

Polityka

Oficjalne wyniki wyborów w Rzeszowie. Zwyciężył Konrad Fijołek, kandydat opozycji

Czytaj więcej >
Jakub Kaminski/East News - zdjęcie ilustracyjne

Polityka

Margot i Łania ze Stop Bzdurom odpowiedzą przed sądem. Grozi im więzienie

Czytaj więcej >
Andrzej Duda i Kinga Duda

Polityka

Andrzej Duda nie otrzymał zaproszenia na ślub córki? Zastanawiający wpis na Twitterze prezydenta

Czytaj więcej >