Wiadomości TVP. Wiadomości TVP/28.02.21/Screen
Źródło: Wiadomości TVP/28.02.21/Screen
Wszystkie wideo autora Alan Wysocki
Autor Alan Wysocki - 1 Marca 2021

"Wiadomości" TVP. Insynuują, że kobieta staranowała stację Orlenu ze względów politycznych

We wczorajszym wydaniu "Wiadomości" TVP przedstawiono wydarzenia związane ze staranowaniem stacji Orlenu. Materiał uzupełniono o wypowiedzi Adama Szłapki i Krzysztofa Śmiszka, nawołujące do bojkotu polskiego koncernu paliwowego.

  • "Pamiętajcie: nie tankujemy na Orlenie!" - czytamy we wpisie Adama Szłapki. "Nie ma to jak dobra kawa i ciastko z najlepszych stacji benzynowych w Polsce Shell" - dodawał Krzysztof Śmiszek
  • Oba wpisy pojawiły się w materiale "Wiadomości" TVP. Ostrzegano przez niespodziewanym konsekwencjami podobnym czynów, wskazując na staranowanie Orlenu przez nieznaną kobietę
  • Materiał został wyemitowany w wydaniu "Wiadomości" TVP z 28 lutego. Program poprowadziła Edyta Lewandowska

Ostatnie wydanie "Wiadomości" TVP przedstawiło najnowsze wydarzenia społeczno-polityczne. Informowano o nadchodzącym Krajowym Planie Odbudowy, rozwoju kryzysu epidemicznego, sukcesach Piotra Żyły i Igi Świątek, a także o działań Platformy Obywatelskiej i Lewicy. "Platforma proponuje, ale nie realizuje"- brzmiał pasek, zapraszający do obszernego materiału. Co ciekawe, propozycje programowe zestawiono ze staranowaniem stacji Orlenu. 

Wczorajsze wydanie "Wiadomości" TVP przekroczyło granice

- Proponują, ale nie podają dokładnych wyliczeń i sposobów finansowania. Tak publicyści komentują receptę na kryzys, czyli nowy program Platformy Obywatelskiej. Są to propozycje, które Platforma mogła już dawno zrealizować - komentowała Edyta Lewandowska. Maciej Sawicki zaś przedstawił ostatnią konwencję polityków opozycji, tłumacząc, że postulaty te należało zrealizować w ciągu ostatnich 8 lat rządów Polskiego Stronnictwa Ludowego i Platformy Obywatelskiej. 

Wskazano na postulaty obniżania podatków VAT, przypominając, że to właśnie PO VAT podnosiło. Odnoszono się również do wsparcia dla przedsiębiorców, wskazując, iż to poprzednia partia rządząca podnosiła wiek emerytalny. Mówiono o "braku wiarygodności" i "braku solidarności" i "stracie okazji do siedzenia cicho". Następnie ukazano wypowiedzi Leszka Balcerowicza, nawołującego do pokonania "dobrej zmiany". Powołano się na jego współpracownika, głównego ekonomisty PO, Andrzeja Rzońcę, postulującego o likwidację programu 500 plus.

- Płaca minimalna powinna rosnąć, jak średnie wynagrodzenie, czyli wolniej, niż obecnie - komentował Rzońca dla "Gazety Wyborczej". Maciej Sawicki zwrócił także uwagę na chęć powrotu do czasów "terapii szokowej", czyli okresu transformacji ustrojowej. Redaktor "Wiadomości" TVP deklarował, że wówczas "sprzedawano polski majątek za bezcen". - Z czego żyć, tyle mamy demokracji, tyle pracy - mogliśmy usłyszeć w archiwalnym materiale wieczornego dziennika informacyjnego.

Kempa o robieniu politycznej kariery przez kobiety: Musi być pełna akceptacja drugiej połówkiKempa o robieniu politycznej kariery przez kobiety: Musi być pełna akceptacja drugiej połówkiCzytaj dalej

Następnie wskazano, że obecnie polska opozycja także "wypowiada się w duchu pogardy dla polskiej własności". Chodzi o dwa wpisy. Jeden Adama Szłapki, w którym nawoływano do bojkotowania Orlenu. Drugi, autorstwa Krzysztofa Śmiszka, który apelował o kupowanie na stacji paliwowej Shell. - Pogarda i bojkot polskich koncernów, to nie tylko działanie na szkodę państwa. Takie słowa osób publicznych mogą nieść za sobą poważne konsekwencje - ostrzegał Sawicki.

Oczom widzów ukazały się ujęcia z wczorajszego incydentu, do jakiego doszło na stacji Orlenu w Rymaniu. Na terenie województwa zachodniopomorskiego kobieta wjechała pojazdem osobowym w budynek, a następnie odjechała do Koszalina, by zgłosić się do najbliższej jednostki policji. W rozmowie z Polską Agencją Prasową rzeczniczka prasowa Komendy Wojewódzkiej Policji nie wskazała na związek między incydentem a polityką uprawianą przez Koalicję Obywatelską. 

- Wstępne relacje świadków wskazują na to, że zachowanie kobiety było mocno irracjonalne, była w stanie silnego wzburzenia, co może wskazywać na to, że zażywała jakieś środki, które mogły wpływać na jej kondycję psychiczną - poinformowała Polską Agencję Prasową Alicja Śledziona.

Co więcej, jak ustalił RMF FM, przed zajściem 37-latka miała pokłócić się ze swoim partnerem. Eskalacja konfliktu miała doprowadzić właśnie do zjechania na stację benzynową w Rymaniu.

Artykuły polecane przez redakcję WTV:

Źródło: [RMF FM/Wiadomości TVP/PAP]