Wiadomości warszawa. WTV
Źródło: WTV
Wszystkie wideo autora Maria Hędrzak
Autor Maria Hędrzak - 7 Sierpnia 2020

Zgromadzenie w samym sercu Warszawy, zebrani blokują policję. Nie chcą dopuścić do zatrzymania

Wiadomości z Warszawy mogą zaskoczyć. Margot ze Stop Bzdurom, która została ostatnio zatrzymana po powieszeniu flag LGBT na kilku pomnikach w stolicy, ma trafić do aresztu na dwa miesiące. Przed siedzibą Kampanii Przeciw Homofobii zebrała się grupa osób, próbujących nie dopuścić do jej zatrzymania.

"Margot ma dwa miesiące aresztu. (...) Jesteśmy w siedzibie KPH, Solec 30a. Zwołujemy wszystkich - bądzcie tu z nami zanim ją zabiorą. Teraz!", czytamy w poście opublikowanym na stronie Stop Bzdurom na Facebooku. Jak przekazano, wkrótce miała pojawić się policja. Z relacji naszego dziennikarza wynika, że mundurowi są już na miejscu. Pod siedzibę KPH podjechały aż dwa duże wozy.

Na miejscu zebrała się grupa osób, która zablokowała wejście do budynku. W tłumie nie brakuje także posłów. Pojawili się tam Maciej Gdula i Małgorzata Prokop-Paczkowska z Wiosny oraz Anna Maria Żukowska z Sojuszu Lewicy Demokratycznej. Grupa z czasem ma się sukcesywnie powiększać. 

Wiadomości z Warszawy

Na razie nie wiadomo, dlaczego Margot ma trafić do aresztu na aż dwa miesiące. Nieoficjalnie mówi się, że prokuratura złożyła zażalenie w tej sprawie. Areszt ma więc rzekomo charakter zapobiegawczy.

"Policja przyjechała zabrać Margot do aresztu. Prokuratura apelowała i został zmieniony środek zapobiegawczy na dwa miesiące aresztu", czytamy na stronie Stop Bzdurom na Facebooku.

Nasz dziennikarz dowiedział się, że zatrzymanie jest związane ze zniszczeniem ciężarówki organizacji antyaborcyjnej. Nie są to jednak informacje oficjalne.

O tym, co dzieje się na miejscu, będziemy na bieżąco informować.

[Aktualizacja] Margot zdecydowała się wyjść z siedziby KPH. Przed wozem policyjnym odpowiedziała na pytania dziennikarzy. Powiedziała także mundurowym, że mogą ją zatrzymać, układając ręce do skucia kajdankami. Policjanci jednak nie zareagowali i wiele wskazuje na to, że wsiedli do radiowozu. Część z nich po prostu nie opowiada na słowa Margot.

[Aktualizacja] Jeden z wozów policyjnych odjechał spod siedziby KPH. Drugi pozostaje na miejscu. Jak poinformował nasz dziennikarz, grupa przenosi się na Nowy Świat.

[Aktualizacja] Policja zablokowała podejście do najważniejszych pomników na Nowym Świecie. Nikt nie może zbliżyć się między innymi do figur Mikołaja Kopernika oraz Jezusa Chrystusa. Jeden z manifestujących wspiął się na stojący niedaleko radiowóz, doszło do przepychanek. Część grupy usiadła na ziemi, aby policja nie mogła rozgonić zgromadzenia.

[Aktualizacja] Manifestującym udało się dostać do pomnika Mikołaja Kopernika i umieścić na nim tęczową flagę. Jak przekazał nasz dziennikarz, na miejscu doszło do przepychanki między kilkoma protestującymi i operatorem TVP.

[Aktualizacja] Posłanka Klaudia Jachira usiadła na ziemi z grupą protestujących. Policja na razie nie podjęła interwencji wobec tych manifestantów. 

wiadomości

wiadomości

wiadomości

Poniżej możecie zobaczyć zdjęcia naszego dziennikarza z miejsca zdarzenia:

Wiadomości warszawa

Wiadomości warszawaWiadomości warszawaWiadomości warszawaWiadomości warszawa

Źródła: Facebook, WTV

Koniecznie obejrzyj nieziemsko prosty i szybki przepis na przepyszny posiłek!