wtv.pl
Pexels/Sora Shimazaki

Pexels/Sora Shimazaki

W toaletach w centrum dystrybucyjnym pojawiły się kamery. IKEA rozpoczęła śledztwo

29 Września 2021

Autor tekstu:

Maria Glinka

Udostępnij:

Pracownicy centrum dystrybucyjnego IKEI w Peterborough w Anglii dokonali niepokojącego odkrycia. W toaletach znaleźli kamery. IKEA już rozpoczęła śledztwo w tej sprawie, a rzecznik przedsiębiorstwa zapewnia, że kamery zostaną usunięte.

Kamery w toaletach. Pracownicy interweniują u kierownictwa

Niepokojące zdarzenie nagłośniła lokalna gazeta "Peterborough Telegraph". Z doniesień tygodnika wynika, że kilku pracowników IKEA znalazło kamery w toaletach w ubiegłym tygodniu. Były zasłonięte panelami sufitowymi.

Jeden z członków personelu dostrzegł światło podczerwone przez szczelinę w panelach. Chwilę później natrafił na kamerę CCTV.

Okazało się, że to nie jedyny taki przypadek. Pracownicy centrum dystrybucyjnego znaleźli kolejne kamery w toaletach dla kobiet i mężczyzn.

Zaniepokojony personel niezwłocznie zgłosił tę sprawę. Do kierownictwa IKEI trafiły oficjalne skargi. Od szefostwa usłyszeli, że kamery zostały zamontowane w 2015 r., ale nie działają.

Mimo tego pracownicy uważają, że ich prywatność została naruszona. Według przepisów o ochronie danych kamery w miejscach prywatnych (min. w przebieralniach czy toaletach) mogą być stosowane bowiem tylko w “wyjątkowych okolicznościach”.

IKEA usunie kamery. Czy sprawa skończy się w sądzie?

Głos w tej sprawie zabrał rzecznik IKEI, który przekonywał, że firma “bardzo poważnie traktuje ochronę bezpieczeństwa i prywatności” współpracowników. - W 2015 r., w celu zapewnienia bezpiecznego miejsca pracy, nad sufitami w łazienkach i szatniach oraz w korytarzach poza tymi pomieszczeniami zainstalowano kamery monitorujące. Dochodzenie w tej sprawie jest w toku i usunięcie kamer to dla nas priorytet - oznajmił rzecznik, którego wypowiedź cytuje “PT”.

Przedstawiciel spółki zdaje sobie sprawę, że odkrycie może niepokoić personel. Dlatego też IKEA zaoferowała wsparcie na miejscu.

Mimo wyjaśnień nie wszyscy pracownicy są w pełni usatysfakcjonowani. Jeden z członków personelu miał przyznać w rozmowie z “PT”, że nigdy wcześniej nie spotkał się z podobną sytuacją. - Musiało być tysiące ludzi, których prywatność mogła zostać naruszona w tych toaletach - stwierdził.

Drugi pracownik zwrócił uwagę na skalę nadużyć. - To nie były kamery bezprzewodowe, jest cała sieć kablowa - przyznał.

Z ustaleń lokalnej gazety wynika, że część osób zatrudniona w centrum dystrybucyjnym rozważa podjęcie kroków prawnych.

Te daty powinien znać każdy Polak. 10 punktów zdobywają tylko nieliczni

Pytanie 1 z 10

Co miało miejsce w 966 roku?

Byłeś świadkiem zdarzenia, które powinniśmy opisać? Napisz maila na adres redakcja@wtv.pl. Przyjrzymy się sprawie.

Artykuły polecane przez redakcję WTV:

  • OKO.press: zdjęcie pokazane przez Mariusza Kamińskiego to kadr z filmu pornograficznego

  • Spis powszechny kończy się 30 września. Za brak udziału grozi kara 5 tys. zł

  • Nie żyje były minister zdrowia Wiktor Masłowski

Maria GlinkaAutor

Absolwentka stosunków międzynarodowych i studentka dziennikarstwa na UW.

Chcesz się ze mną skontaktować?

Napisz adresowaną do mnie wiadomość na mail: wtv@iberion.pl

Podobne artykuły

Wikimedia Commons/Kazimierz Mendlik - zdjecie ilustracyjne

Świat

Wielka Brytania. Zmienią się zasady wjazdu do kraju. Potrzebny będzie paszport

Czytaj więcej >
Wikimedia Commons/Cimmerian praetor - zdjęcie ilustracyjne

Świat

Pustki na półkach, problemy z dostawami. Brytyjczycy mają duży problem

Czytaj więcej >
(screen) Twitter/La_SER

Świat

Kościół spłonął na oczach wiernych. Przerażające sceny w Hiszpanii

Czytaj więcej >
Koniec wyborów w Niemczech

Świat

Zamknięto lokale wyborcze w Niemczech. Exit poll: nie ma jednoznacznego zwycięzcy

Czytaj więcej >
Pexels/Kindel Media

Świat

Zagrzeb. Ojciec zabił troje dzieci i próbował popełnić samobójstwo

Czytaj więcej >
Pixabay/zandy126 - zdjęcie ilustracyjne

Świat

Włochy. Ksiądz ukradł pieniądze z tacy. Wydał je na używki i seks

Czytaj więcej >