TVP zestawiło liczbę ofiar koronawirusa z osobami, które "zmarły w wyniku aborcji".. "Warto rozmawiać" 31.08.2020
Źródło: "Warto rozmawiać" 31.08.2020
Wszystkie wideo autora Konrad Wrzesiński
Autor Konrad Wrzesiński - 6 Września 2020

Absurdalny materiał TVP. Nagle za prowadzącym ukazała się grafika, przez którą wielu widzów oniemiało

TVP zestawiło liczbę ofiar koronawirusa z osobami, które "zmarły w wyniku aborcji". Dzień przed rozpoczęciem roku szkolnego w prowadzonym przez Jana Pospieszalskiego programie "Warto rozmawiać" zastanawiano się, czy aby "pandemia to nie jedno wielkie oszustwo". W pewnym momencie za plecami gości pojawiła się grafika ukazująca liczbę zgonów w roku 2020. Zestawieniu przewodziły zabiegi aborcyjne.

TVP postanowiło przeanalizować sytuację epidemiologiczną w kraju. – Znów większość programów informacyjnych rozpoczyna się od danych dotyczących pandemii: liczby zakażeń i ofiar śmiertelnych. Nowy minister zdrowia cofnął polecenie Łukasza Szumowskiego, który zdecydował, że część oddziałów szpitalnych może już wrócić do normalnego funkcjonowania. Przearanżowane sale zostały teraz w trybie nagłym po raz kolejny przystosowane do opieki nad pacjentami z SARS-CoV-2 – usłyszeliśmy z ust prowadzącego program "Warto rozmawiać" Jana Pospieszalskiego.

TVP zestawiło koronawirusa z aborcją

– Wygląda na to, że obawy przed drugą falą pandemii okazały się zasadne. Z drugiej strony coraz więcej lekarzy, ekspertów, ekonomistów, publicystów podważa wiarygodność danych dotyczących zakażeń. Co to za choroba, która najczęściej nie daje objawów, a zmarli na ogół cierpieli na inne poważne, przewlekłe schorzenia? Rośnie także społeczny opór wobec restrykcyjnych rozporządzeń. Czy reżim sanitarny, unieruchomienie gospodarki, paraliż życia społecznego naprawdę były konieczne? Jakie będą koszty tak drastycznych ograniczeń? Ile prawdy jest w tym, że cała ta pandemia to wielkie oszustwo, a panika została wywołana specjalnie? – pytał dziennikarz Telewizji Polskiej.

Gośćmi programu byli Maciej Pawlicki, publicysta prawicowego tygodnika "Sieci", a także Jacek Koronacki, matematyk i statystyk, profesor Politechniki Warszawskiej i Polskiej Akademii Nauk. Panowie mieli za zadanie odpowiedzieć na pytania zadane we wprowadzeniu przez Jana Pospieszalskiego. Nie sposób przytoczyć całości przeszło 25-minutowej rozmowy. To jednak nie słowa gości programu TVP, a grafika, która pojawiła się za ich plecami, była największą kontrowersją materiału.

Komentując statystyki dotyczące liczby ofiar, które zmarły w wyniku zakażenia koronawirusem, Pawlicki wskazał, że od początku, jak twierdzi "tak zwanej pandemii", więcej osób zmarło choćby na zapalenie płuc. Publicysta wskazał ponadto, że inne choroby zakaźne zabrały w tym roku na świecie około 8 milionów żyć. Na potwierdzenie słów Pawlickiego za plecami gości pojawiła się grafika ukazująca odnotowane zgony z podziałem na ich przyczynę. Tak oto wskazano, że grypa sezonowa doprowadziła do śmierci przeszło 320 tys. osób, malaria 644 tys., samobójstwa 704 tys. itd. COVID (stan na 31 sierpnia mówił o około 800 tys. zgonów) zabrał zatem mniej tragiczne żniwo niż choćby wypadki drogowe czy nowotwory.

W tym momencie do gry weszła aborcja, zamykając zestawienie zaprezentowane nam przez TVP. Zaproszeni do studia goście kontynuowali tymczasem słowną przepychankę dotyczącą prawdziwości epidemii, nie odnosząc się do widniejącej tuż nad ich głowami skandalicznej grafiki.

TVP zestawiło aborcję z koronawirusem.

Źródło: "Warto rozmawiać", TVP1, 31.08.2020