TVP ma swoich zwolenników i przeciwników. Jedna z gwiazd telewizji, która została z niej wyrzucona, wspomina swoją współpracę ze stacją.. ANDRZEJ IWANCZUK/REPORTERŹródło: ANDRZEJ IWANCZUK/REPORTER
Wszystkie wideo autora Pamela Obuchowska
Autor Pamela Obuchowska - 4 Maja 2020

Niepokojące słowa aktorki wyrzuconej z TVP. Mówi o inwigilacji i przeglądaniu teczki

TVP ma swoich zwolenników i przeciwników. Jedna z gwiazd telewizji, która została z niej wyrzucona, w gorzkich słowa wspomina swoją współpracę ze stacją i wyznaje, co się tam dzieje. Padły mocne zarzuty pod adresem stacji. "Tam nie jest za wesoło, ludzie są inwigilowani".

Barbara Kurdej-Szatan, choć jako prowadząca programy radziła sobie świetnie i była lubiana przez widzów, straciła pracę. Telewizja Polska postanowiła zakończyć współpracę z nią, postępując podobnie, jak z innymi "niepodporządkowanymi" władzy. Do zwolnienia prezenterki z prowadzenia aż trzech programów doszło prawie rok temu, jednak niesmak pozostał i Kurdej-Szatan wciąż nie stroni od gorzkich wypowiedzi na temat stacji oraz pracy w niej.

Andrzej Duda zabrał głos ws. doniesień o dymisji. Jest oficjalne stanowiskoAndrzej Duda zabrał głos ws. doniesień o dymisji. Jest oficjalne stanowiskoCzytaj dalej

TVP rok temu zwolniło Barbarę Kurdej-Szatan. Teraz w gorzkich słowach opowiada o współpracy ze stacją

Barbara Kurdej-Szatan przez długi czas związana była z Telewizją Polską i sprawdzała się w roli prowadzącej programy rozrywkowe. To jednak nie wystarczało stacji i najpewniej przez swoje odmienne poglądy została z niej wyrzucona. Teraz aktorka i prezenterka w wywiadach dzieli się opowieściami o kulisach pracy w telewizji publicznej. Jej wyznania są momentami bardzo szokujące.

Zapytana przez portal przeambitni.pl, czy zechciałaby wrócić do pracy w Telewizji Polskiej, gdyby jej to ponownie zaproponowano, stanowczo temu zaprzeczyła. - Nie, musiałaby to być inna stacja - stwierdziła Kurdej-Szatan. Wyraźnie widać, że pozostał duży niesmak i uraz.

DZISIAJ GRZEJE: 1. Atakowało go TVP, ale się nie poddał. Prof. Simon wbrew władzom ujawnił zatrważające prognozy
2. Są już polskie truskawki. Cena jest powalająca

Aktorka wyznała także, że w stacji dochodzi nawet do inwigilowania osób z nią współpracujących i przytoczyła jedną z takich sytuacji. Jak się okazuje, pod lupę brane są nawet konta w mediach społecznościowych, polubienia i posty pracowników. Jeśli czymś podpadniesz, możesz się pożegnać z różnymi ofertami, a nawet dalszą współpracą.

- Tam nie jest za wesoło, ludzie są inwigilowani, sprawdzane są Facebooki różnych osób. Ja sama słyszałam o sytuacji, że był produkowany film dla TVP i operator główny został zawołany, bo przejrzeli jego teczkę, czyli Facebooka, i stwierdzili, że nie będzie tego filmu. To jest straszne i za “wolnością słowa” w TVP nie tęsknię - powiedziała. - Ja nigdy nie podporządkowałam się temu, co się tam dzieje. Nigdy nie zważałam na to, przez lata to jakoś łykali, walczyła o to produkcja Rochstar, ale nikt nie jest niezastąpiony - dodała.

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Przełomowy test na COVID-19. Wykryje infekcję, zanim chory zacznie zarażać
  2. Galerie handlowe znowu otwarte. W jakich godzinach zrobimy zakupy?
  3. Rydzyk powraca z kolejnym apelem. Znalazł nowe źródło finansowania, ale pojawił się problem
  4. Ważna informacja dla tysięcy rodziców w całym kraju. Chodzi o maseczki
  5. Pilna konferencja Andrzeja Dudy. Przekazał "doskonałe dla Polaków informacje"
  6. Genialna wiadomość w sprawie pandemii, jakiej nie było od 7 tygodni. Informacja z zagranicy daje nadzieję

Źródło: przeambitni.pl / plotek.pl

Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj wtv.pl na: Google News