wtv.pl
wtv.pl

WTV.pl

Liderka Strajku Kobiet usłyszała zarzuty. Chodzi o znieważenie funkcjonariuszy

10 Lutego 2021

Autor tekstu:

Paweł Sekmistrz

Udostępnij:

Strajk Kobiet to odpowiedź na decyzję Trybunału Konstytucyjnego o zakazie aborcji embriopatologicznej. Protestom odbywającym się na polskich ulicach od 22 października przewodniczyła Marta L. Dziś liderka usłyszała zarzuty dotyczące m.in. znieważenia fun

  • Prokuratura Okręgowa w Warszawie postawiła zarzuty Marcie L., liderce Strajku Kobiet

  • Grozić jej może 8 lat więzienia

  • Kobieta oskarżana jest o znieważenie policjantów oraz wywołanie zagrożenia epidemiologicznego

Przewodnicząca Strajku Kobiet może trafić do więzienia.

Liderka Strajku Kobiet na celowniku

Marta L., czołowa liderka Strajku Kobiet najprawdopodobniej stanie przed sądem. Dziś postawiono jej zarzuty dotyczące znieważenia funkcjonariusza policji oraz stworzenia zagrożenia epidemiologicznego. 

Jak donosi "Super Express", chodzi o wydarzenia z końca listopada. Podczas jednego z protestów, przewodnicząca Strajku Kobiet miała rzekomo wykonać obelżywy "gest splunięcia" w stronę umundurowanych funkcjonariuszy oraz znieważyć ich słownie. 

Dodatkowo, poprzez nawoływanie do protestów, miała spowodować zagrożenie dla zdrowia i życia wielu osób, poprzez stworzenie ryzyka zakażenia się koronawirusem przez uczestników manifestacji. 

Informacje potwierdziła rzeczniczka Prokuratury Okręgowej w Warszawie Aleksandra Skrzyniarz. 

Marta L. trafi do więzienia?

Za popełnione przewinienia Marcie L. grozi 8 lat więzienia. Oskarżona nie przyznaje się do winy i odmawia składania jakichkolwiek zeznań. 

Strajk Kobiet organizuje protesty na ulicach polskich miast już od czasu ogłoszenia decyzji Trybunału Konstytucyjnego dotyczącego całkowitego zakazu aborcji embriopatologicznej w Polsce. Od kilku miesięcy odbywają się manifestacje będące wyrazem sprzeciwu wobec postanowień TK i polityki prowadzonej przez Prawo i Sprawiedliwość. 

W demonstracjach biorą udział tysiące osób, które głosząc antyrządowe hasła i wznosząc transparenty, manifestują swoją niezgodę na łamanie podstawowych praw człowieka

W związku z trwającą obecnie sytuacją epidemiczną, część środowisk prawicowych uznała nawoływanie do zgromadzeń na ulicach miast za nieodpowiedzialne

Zwracając jednak uwagę na sondaże, zdecydowana większość Polaków popiera działania kobiet dążących do zmian w polskim prawie aborcyjnym. 

Źródło: se.pl

Artykuły polecane przez redakcję WTV:

  • Postępowanie ws. "nielegalnej" aborcji. Prokuratura Krajowa wydała stanowisko

  • Konferencja Zbigniewa Ziobry. Odpowiedział na blokadę IPN na Facebooku

  • Religia na maturze. Minister edukacji nie widzi przeciwwskazań

Paweł SekmistrzAutor

Z wykształcenia polonista; miłośnik kina, tego dobrego i tego złego. Do szaleństwa zakochany w Polsce, choć nie zawsze w Polakach.

Chcesz się ze mną skontaktować?

Napisz adresowaną do mnie wiadomość na mail: wtv@iberion.pl

Podobne artykuły

Abp Grzegorz Ryś przeprasza urażonych wiernych

Polska

"Przepraszam wszystkich, którzy poczuli się zgorszeni". Abp Grzegorz Ryś przeprasza wiernych

Czytaj więcej >
Instagram/fundacjaocalenie

Polska

Kolejne tragiczne wydarzenia na granicy. Fundacja Ocalenie ujawniła działania Straży Granicznej

Czytaj więcej >
EAST NEWS

Polska

Ostrzeszów. Policja znalazła zwłoki 86-letniego grzybiarza

Czytaj więcej >
Marek BAZAK/East News

Polska

Pułtusk. Z rzeki wyłowiono zwłoki 6-letniej dziewczynki i jej 39-letniej matki

Czytaj więcej >
Google Maps

Polska

Lublin. 26-letnia matka, która udusiła swoje dzieci jest już w areszcie

Czytaj więcej >
KPP Kolno

Polska

Kolno. 17-latek włamał się do lokalu gastronomicznego. Grozi mu 10 lat więzienia

Czytaj więcej >