Rząd zainterweniował w Chinach w sprawie handlu środkami ochronnymi. pixabay.com/coyotŹródło: pixabay.com/coyot
Wszystkie wideo autora Konrad Wrzesiński
Autor Konrad Wrzesiński - 23 Marca 2020

Rząd zakazał sprzedawania Polakom maseczek i płynów dezynfekujących. Od wtorku już ich nie zamówicie z popularnej strony

Rząd zainterweniował w Chinach w sprawie handlu środkami ochronnymi. Z informacji przekazanych przez Polskie Radio wynika, że chodzi o sprzedaż maseczek i środków dezynfekujących przez światowego giganta handlu internetowego.

Jak udało się dowiedzieć Polskiemu Radiu, chińskie media branżowe obiegła informacja, że Alibaba, chińska firma zajmująca się handlem internetowym oraz jedno z największych przedsiębiorstw świata, zaprzestaje sprzedaży środków ochronnych, maseczek i płynów dezynfekujących do Polski. Informacje te zostały potwierdzone przez ministra cyfryzacji Marka Zagórskiego.

Nowe zasady organizacji pogrzebów wg abp. Sławoja Leszka Głodzia. Niebezpiecznie?Nowe zasady organizacji pogrzebów wg abp. Sławoja Leszka Głodzia. Niebezpiecznie?Czytaj dalej

Rząd: "Celem jest ochrona konsumentów"

Decyzja chińskiej spółki, jak przypomina "Rzeczpospolita", to efekt interwencji polskich władz. Rządzący kontaktowali się bowiem w tej sprawie z rządem chińskim. Zakaz sprzedaży maseczek oraz płynów dezynfekujących prywatnym firmom i osobom fizycznym z Polski na portalu ma wejść w życiu już od jutra, wtorku 24 marca.

Alibaba podjęła swoją decyzję po interwencji władz Chińskiej Republiki Ludowej.

DZISIAJ GRZEJE: 1. Agata Duda postawiona pod ścianą. Mocna, krytyczna odpowiedź na apele pierwszej damy trafiła do sieci
2. Znany reżyser lekceważy zagrożenie koronawirusem? Kręci film w środku Warszawy

Przedstawiciele polskiego rządu poinformowali, że powodem ich działń była walka ze spekulacją. Warto w tym miejscu przypomnieć, że poprzednio zakazano sprzedaży środków ochronnych przeznaczonych do walki z koronawirusem także na polskich platformach, w tym m.in. serwisie Allegro, gdzie ceny za wspomniane środki były częstokroć znacząco zawyżone.

Doniesienia te potwierdza minister Zagórki, cytowany za Polskim Radiem przez "Rz". – W związku z tym zwróciliśmy się też o przeciwdziałanie praktykom wprowadzającym konsumentów w błąd przede wszystkim, ale także praktykom polegającym na zawyżaniu cen, do naszych partnerów, w tym także do władz Chin o to, aby odpowiednie praktyki zastosować na platformach chińskich. Podkreślam, celem ich jest ochrona konsumentów i przeciwdziałanie tym praktykom, które legły u podstaw podjęcia takiej decyzji w stosunku do platform w Polsce – przekazał szef resortu.

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Który piłkarz zarabia najwięcej na świecie? "France Football" ujawnia najbogatszą trójkę
  2. W sklepie możesz mieć problem przy kasie. Mają prawo odmówić ci sprzedaży
  3. Biedronka nie będzie już otwarta, jak wcześniej. Reorganizacja pracy sklepu
  4. Selfie albo szybka wizyta policji. Rusza aplikacja dla osób w kwarantannie, jej szczegóły zaskakują
  5. Stanowcza opinia polskiego nauczyciela. Wytknął wszystkie problemy polskiej szkoły, wpis stał się hitem
  6. Nowe ograniczenia w Polsce. Premier ogłosił decyzję, sytuacja jest poważna

Źródło: Rzeczpospolita

Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj wtv.pl na: Google News