rząd. Piotr Molecki/East News
Źródło: Piotr Molecki/East News
Wszystkie wideo autora Wiktor Ćwikliński
Autor Wiktor Ćwikliński - 15 Lipca 2020

Nieoficjalnie: Będzie rekonstrukcja rządu? Podano kto ma odejść

Rząd szykuje się do rekonstrukcji. Wciąż nie wiadomo jednak kiedy dokładnie mogłoby dojść do zmian. Według przewodniczącego klubu parlamentarnego Lewicy Krzysztofa Gawkowskiego można się ich spodziewać już w przyszłym tygodniu.

Informacje Gawkowskiego stoją w sprzeczności z tym, co wczoraj mówiła Jadwiga Emilewicz. Wicepremier była gościem Radia Plus, gdzie jasno wskazała, że obecnie Zjednoczona Prawica chce skupić się na świętowaniu wygranej, a na ewentualne zmiany w rządzie przyjdzie czas dopiero na jesieni - To czas na to, żeby podziękować wyborcom, wszystkim, temu niezwykle zmobilizowanemu społeczeństwu, które tak licznie stanęło przy urnach w drugi wakacyjny weekend. To bezprecedensowa skala. Święto demokracji uczciliśmy w sposób właściwy - mówiła wicepremier.

Rząd do rekonstrukcji?

Zupełnie inną wersję przedstawił za to Krzysztof Gawkowski, przewodniczący klubu parlamentarnego Lewicy - Będzie rekonstrukcja rządu. Wczoraj rozmawiałem na korytarzach sejmowych z kilkoma znaczącymi posłami PiS i rekonstrukcja rządu ma być zaraz po następnym posiedzeniu Sejmu w przyszłym tygodniu. To posiedzenie przyjmie sprawozdanie z wykonania budżetu i dowiedziałem się, że prawdopodobnie będzie zmiana ministra finansów - stwierdził.

Rzecznik rządu, Piotr Muller twierdzi, że nie zapadły jeszcze żadne decyzje na ten temat -  Oczywiście pewne korekty mogą się pojawić, ale jeszcze takie decyzje nie zapadły - mówił na antenie TVP Info - W każdej chwili każdy minister może spodziewać, że jeżeli nie będzie wypełniał powierzonych obowiązków lub jeżeli zmieni się strategia realizacji poszczególnych celów państwowych, to może dojść do takich zmian w rządzie i one są naturalne w trakcie kadencji - dodał.

Nie wiadomo, jaki miałby być zakres rekonstrukcji rządu. Wielką niewiadomą są również przyczyny. Media spekulują od jakiegoś czasu, że na Nowogrodzkiej zawiązał się spisek czołowych polityków: Joachima Brudzińskiego, Beaty Szydło, Zbigniewa Ziobro oraz Jacka Kurskiego przeciwko Mateuszowi Morawieckiemu. Politycy chcą najpóźniej na jesieni pozbawić go stołka premiera. Frontalny atak na Morawieckiego przypuścił już Jacek Kurski, którego TVP w głównym wydaniu Wiadomości zaatakowały Kancelarię Premiera za to, że w trakcie pandemii wykupiła strony w niesprzyjających Zjednoczonej Prawicy mediach, by poinformować o antykryzysowych działaniach rządu.

Źródło: PR1, Onet.pl