Radio Maryja. (zdj. Il. ) ; Jakub Kamiński/Eastnews
Źródło: (zdj. Il. ) ; Jakub Kamiński/Eastnews
Wszystkie wideo autora Alan Wysocki
Autor Alan Wysocki - 25 Grudnia 2020

Kard. Dziwisz miał u Rydzyka złożyć życzenia. Dziękował Radiu Maryja i "bronił" Jana Pawła II

Na antenie Radio Maryja kardynał Dziwisz osobiście złożył życzenia wspólnocie wyznaniowej oraz słuchaczom katolickich mediów. W tym czasie duchowny wciąż jest oskarżany o przyjmowanie łapówek i tuszowanie przestępstw o charakterze seksualnym.

  • Tadeusz Rydzyk udostępnił swoją rozgłośnię dla kardynała Dziwisza i biskupa Janiaka
  • Obaj duchowni zostali obciążeni poważnymi zarzutami o tuszowanie przestępstw wobec osób nieletnich
  • Kardynał Dziwisz nawet w święta ostrzega przed atakami na Kościół i papieża

- Nie lękajcie się - parafrazował Dziwisz słynne słowa Jana Pawła II na antenie Radia Maryja.

Kontrowersyjne fakty dotyczące kardynała Dziwisza przedstawił Marcin Gutowski. Dziennikarz TVN24 stworzył dokument o tytule "Don Stanislao". Obszerny materiał przedstawił poważne zarzuty pod adresem osobistego sekretarza Jana Pawła II. 

Na antenie Radio Maryja kardynał Dziwisz złożył świąteczne życzenia 

Reportaż TVN-u przedstawił hierarchę w nie najlepszym świetle. Jednym z kolejnych zarzutów było przyjmowanie łapówek. Antybohater materiału podczas jego przygotowywania nie chciał odnieść się do niepokojących informacji. Zrobił to dopiero po emisji, ale dla włoskiej prasy. Wskazywał, że jest gotowy na stanięcie przez niezależną komisją.

Dwuakapitowe, krótkie stanowisko dotyczące kardynała Dziwisza wydała także Konferencja Episkopatu Polski. Hierarchowie wyrazili nadzieję na wyjaśnienie sprawy oraz podziękowali kapłanowi za wieloletnią służbę u boku Jana Pawła II.

W rozmowie z RMF FM watykanista, profesor Stempin zalecił, by podejrzenia rozwiała komisja watykańska, a nie polska "komisja utworzona przez polskich biskupów, w większości kolegów kardynała Dziwisza". Warto jednak zaznaczyć, że zawiadomienie do prokuratury złożył już europarlamentarzysta z Wiosny Roberta Biedronia Łukasz Kohut. Organy ścigania podjęły konkretne działania i przesłuchały polityka.

Po emisji reportażu o kardynale Dziwiszu IBRIS dla "Rzeczpospolitej" wykonał badanie opinii publicznej. Wynika z niego, że aż 51% ankietowanych zdecydowanie lub raczej zgadza się z tezą, że Jan Paweł II nie podjął zdecydowanych działań, żeby zapobiegać seksualnym nadużyciom ze strony duchownych. Jedynie 23% uczestników badania zdecydowanie lub raczej nie zgodziło się z tezą.

Tymczasem w Radiu Maryja ukazało się nagranie z udziałem skandalizującego duszpasterza. Na wstępie duchowny wskazał, że rozgłośnia oraz telewizja Trwam są niezwykle ważnymi instytucjami dla społeczności wyznaniowej. 

Dziwisz uskarżał się także na rzekome ataki na Kościół oraz samego papieża, "który przeprowadził nasz naród przez Morze Czerwone do wolności, do niepodległości". Słuchacze Radia Maryja usłyszeli także o wdzięczności, jaką powinniśmy okazywać najwyższemu hierarsze. 

Oskarżenia kierowane pod adresem kardynała Dziwisza nie zostały potwierdzone przez wymiar sprawiedliwości. 

Źródło: [Radio Maryja]