Puma. (zdj. Il. ) ; PixabayŹródło: (zdj. Il. ) ; Pixabay
Wszystkie wideo autora Alan Wysocki
Autor Alan Wysocki - 20 Lipca 2020

Nie koniec afery z pumą. Właśnie zrobiło się bardzo nieprzyjemnie, padły poważne groźby

Puma ponownie doprowadziła do poważnego konfliktu. Weteran z Afganistanu, który był jej właścicielem zaczął grozić dyrektorce poznańskiego zoo. Niepokojąca sytuacja została opisana przez media. Wiele wskazuje na to, że problem dzikiego zwierzęcia wróci do debaty publicznej.

Przypomnijmy, że na początku lipca miały miejsce pilne poszukiwania pumy. Została ona odebrana swojemu właścicielowi zgodnie z wyrokiem sądu. Wymiar sprawiedliwości nakazł przeniesienia dzikiego zwierzęcia z prywatnego domu mężczyzny do poznańskiego ogrodu zoologicznego. W trakcie interwencji miało miejsce niecodzienne zdarzenie. Puma została zabrana przez opiekuna z mieszkania prosto do lasu. Cała sprawa jeszcze niedawno budziła ogromne emocje.

Obrazy WTV"Syn Jacka Kurskiego zaczął mnie krzywdzić, gdy miałam 9 lat". Zatrważające doniesienia Gazety Wyborczej, śledztwa dwukrotnie umarzanoCzytaj dalej

Puma ponownie budzi konflikty. "Potem się z nimi rozliczę"

Cała sprawa rozegrała się między dyrekcją poznańskiego zoo a właścicielem pumy, który jest weteranem z Afganistanu. Obie osoby były mocno skonfliktowane w sprawie pumy Nubii. Ostatecznie doszło jednak do porozumienia. Dzikie zwierzę zostało przekazane do zoo w Chorzowie. Mężczyzna może regularnie odwiedzać Nubie.

Dziś nie w całej Polsce będzie bezpiecznie. Niektórzy powinni na siebie uważaćDziś nie w całej Polsce będzie bezpiecznie. Niektórzy powinni na siebie uważaćCzytaj dalej

"Mamy to! Jesteśmy tu dla Ciebie Kamilu i Nubio. Zrobiliśmy wszystko, co mogliśmy, chorzowskie ZOO da na jakiś czas schronienie Nubii. Nie w Poznaniu, a w Chorzowie! Będzie czas na pomoc prawną, nie w lesie, a w dobrych warunkach. Cieszymy sie ogromnie, to jest bardzo ważny moment tej sprawy" - delarował chorzowski radny na swoim Facebooku.

DZISIAJ GRZEJE: 1. Tata pokazuje trojgu swoich dzieci, jak polować na zwierzęta. Jego zdaniem uczy kontaktu i jedności z naturą 2. PKO wprowadza odważne i zaskakujące rozwiązanie. Klienci mogą być bardzo zdziwieni

Puma Nubia wywołała jednak kolejne nieporozumienie. Mężczyzna, który uciekł ze zwierzęciem do lasu zaczął grozić dyrekcji poznańskiego zoo. - Zapiszę te wszystkie nazwiska, wszystkie "życzliwe" osoby, a potem się z nimi rozliczę. Spokojnie, przyjdzie taki czas - zapowiada Kamil Stanek. jego słowa ujawniła "Gazeta Wyborcza".

- To dopiero początek. Mam 20 dni tylko, nie więcej. Za 20 dni przyjedzie chytra baba z Poznania i ją zabierze, a ja do tego nie dopuszczę. Miejmy nadzieję, że to się rozwiąże pokojowo. Mam dużo czasu, żeby obmyślić plan - wskazuje właściciel puma na nagraniu opublikowanym przez "GW". Sam Stanek czuje się poważnie zraniony. Jego zdaniem dyrektorka poznańskiego zoo "wbiła mu nóż w plecy".

Nie wiemy, czy sprawa gróźb karalnych została zgłoszona funkcjonariuszom policji.

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Porażające zachowanie kobiety w autobusie. Wszystko się nagrało [wideo]
  2. Ile wynoszą wydatki na pierwszą damę? Kancelaria Prezydenta tego nie wie
  3. Tadeusz Rydzyk przerażony? W grę wchodzą astronomiczne pieniądze, które możliwe, że będzie musiał zwrócić
  4. Były minister został zatrzymany. Śledztwo w toku, niespodziewany przebieg akcji
  5. Pitbull ma szczeniaki z husky. Ich wygląd zwala z nóg, wybuchowa mieszanka zachwyca i poraża jednocześnie, niesamowite
  6. Córka Adama Małysza wstawiła piękne zdjęcia. Była w magicznym miejscu

Źródło: [Wirtualna Polska/Gazeta Wyborcza]

Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj wtv.pl na: Google News