Protest może wywołać starcia z policją. zdjęcie ilustracyjne: WTV
Źródło: zdjęcie ilustracyjne: WTV
Wszystkie wideo autora Alan Wysocki
Autor Alan Wysocki - 13 Maja 2020

W Warszawie odbędzie się ogromny protest. Zaangażowanych kilka grup, może dojść do poważnych starć z policją

Protest, do jakiego dojdzie w stolicy może wymsknąć się spod kontroli. Do oburzonych przedsiębiorców dołączyły kolejne grupy zawodowe. W obliczu pandemii ucierpieli również górnicy. Swoją frustrację w najbliższej przyszłości zamanifestują na ulicach Warszawy.

Strajk przedsiębiorców jeszcze się nie skończył. Co więcej, dał zielone światło innym obywatelom do walki o swoje racje. Do osób, które wychodzą na ulicę, mogą dołączyć Ci, którzy narażają swoje życie pracą w kopalniach. Wielu z nas pamięta, jak kończyły się poprzednie akcje górników. Zapowiedzieli oni przyjazd do stolicy celem połączenia sił przeciw Prawu i Sprawiedliwości. To właśnie ich manifestacji obawiają się obecnie rządzący.

Pilna konferencja Morawieckiego i Szumowskiego. Koniec ważnych obostrzeń, znamy datyPilna konferencja Morawieckiego i Szumowskiego. Koniec ważnych obostrzeń, znamy datyCzytaj dalej

Protest może doprowadzić do starć z policją

Kolejne zgromadzenia zapowiedziane zostały na 16 maja. Warto przypomnieć, że po ostatnich walkach z przedsiębiorcami rannych zostało dwóch funkcjonariuszy. Po starciach ze służbami bezpieczeństwa możemy spodziewać się też licznych blokad. Nie brakuje pytań odnoszących się do ryzyka epidemiologicznego, jakie niesie ze sobą manifestacja. To właśnie województwo śląskie stało się miejscem kolejnych ognisk koronawirusa. Pomimo trudności opracowano już plan protestu.

- Do Warszawy jedziemy prywatnymi samochodami po 4 -5 osob na samochód. Spotykamy sie na miejscu. Zbieramy sie pod naszymi banerami (Jeśli ekipie z banerami nie uda sie dojechać wtedy idziemy rozproszeni). Maszerujemy z przedsiębiorcami i rolnikami w jednym pochodzie. - Piszą na stronie wydarzenia "Wsparcie ze Śląska"

DZISIAJ GRZEJE: 1. Warszawę czeka paraliż? Szykuje się ogromny strajk, padła oficjalna data
2. Do fryzjera nie pójdziesz, nawet gdy wszystkich otworzą. Jest jeden problem, którego nie dasz rady przeskoczyć

Górnicy obawiają się, że mogą zostać objęci obowiązkową kwarantanną. Twierdzą, że jest do ostatni dzwonek, aby przyjechać do Warszawy. Boją się zamknięcia przez Prawo i Sprawiedliwość ich miejsc pracy. Jak sami twierdzą, jeśli ich wątpliwości się ziszczą porządku na Śląsku mogą pilnować Wojska Obrony Terytorialnej. Ich zdaniem "Ślązak swojego nie skrzywdzi", więc niezbędne będzie wykorzystanie sił z innych części kraju. Apel Braci Górniczej możecie znaleźć TU

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Powrót COVID-19 jest nieunikniony. Ekspert: „Druga fala będzie gorsza od pierwszej”
  2. RMF FM: Trzaskowski zgodził się ubiegać o fotel prezydenta Polski
  3. Kataklizm w centralnej Polsce. Służby odpowiadają na pytania o straty
  4. Kierowca wykrzyczał do pasażerów, że w autobusie może być tylko 21 osób. Ich reakcja zwala z nóg
  5. Dzień Pielęgniarki i Położnej. Dziękujemy bohaterom w szpitalach w całej Polsce
  6. Zmiany w przemieszczaniu po Polsce już 22 maja. Podano szczegóły

Źródło: [Facebook/Brać Górnicza]