wtv.pl
wtv.pl

WTV.pl

Organizacja Pro Empower żąda usunięcia filmu "365 dni" Blanki Lipińskiej z bazy serwisu Netflix. Padły oskarżenia o przemoc

20 Czerwca 2020

Autor tekstu:

Pamela Obuchowska

Udostępnij:

Pro Empower domaga się zdjęcia filmu "365 dni", powstałego na podstawie bestsellera Blanki Lipińskiej, z bazy Netflixa. Ekranizacja książki pt. "365 dni" stała się międzynarodowym hitem serwisu Netflix, ale jednocześnie wzbudziła wiele

Jak donoszą media, narasta zamieszanie wokół filmu pt. "365 dni", czyli głośnej ekranizacji książki Blanki Lipińskiej, która stała się bestsellerem w naszym kraju. Film trafił do bazy serwisu Netflix i okazał się tam strzałem w dziesiątkę oraz międzynarodowym hitem. Teraz jednak może zostać usunięty z Netflixa. Wszystko to za sprawą aktywistek z organizacji Pro Empower, które wystosowały specjalny list do włodarzy serwisu. Żądają w tym zdjęcia filmu na podstawie powieści Lipińskiej z netflixowego ekranu.

Pro Empower domaga się usunięcia "365 dni" z Netflixa. Film i serwis w ogniu krytyki

Film Barbary Białowąs pt. "365 dni", będący adaptacją powieści Blanki Lipińskiej o takim samym tytule, stał się zaskakującym hitem Netflixa. Filmowa ekranizacja książki podbija serca ludzi na całym świecie, ale równocześnie wzbudza także wiele kontrowersji. Oburzone są m.in. aktywistki z organizacji Pro Empower, które domagają się usunięcia filmu z serwisu Netflix. Organizacja ta walczączy z m.in. przemocą seksualną, "kulturą gwałtu" i wykorzystywaniem kobiet oraz ich przedmiotowym traktowaniem, czego można się dopatrzeć w filmie.

Co jest najbardziej niepokojące, dużą sławą, za sprawą filmu i jego popularności na Netflixie, cieszy się ostatnio także hashtag #365days na TikToku, gdzie, jak informuje portal NaTemat.pl, nagrania, które się nim oznaczone, przekroczyły już ponad 660 milionów wyświetleń. Filmiki, które z założenia mają być tylko niewinnym żartem, nagrywają młode kobiety i nastolatki, naśladując w nich m.in. przemocowe sceny seksu z filmu.

Wszystko zostało dostrzeżone przez organizację Pro Empower i nie umknęło ich uwadze. Postanowiono zareagować. W wystosowanej petycji do Netflixa, aktywistki informują, jakie ich zdaniem niesie niebezpieczeństwo film "365 dni". Mowa tu m.in. o "wzmacnianiu kultury gwałtu" - "romantyzuje porwanie" i stawia w pozytywnym świetle m.in. toksyczną męskość i napaść seksualną. W poście na Twitterze czytamy, że "365 dni" ma "wzmacniać kulturę gwałtu" i jeśli serwis nie zdecyduje się na usunięcie produkcji, to apelują, by chociaż opatrzył ją stosownym ostrzeżeniem - informuje portal NaTemat.pl

Źródło: NaTemat.pl

Podobne artykuły

Google Maps

Polska

Zbrodnia w Borowcach. Sąsiad opowiedział więcej o Jacku Jaworku. Mężczyzna miał spore problemy

Czytaj więcej >
W jednym z mieszkań w Międzyborzu policja odkryła zwłoki kobiety. Obok niej znajdowała się dwójka dzieci

Polska

Rodzeństwo zamknięte w mieszkaniu ze zmarłą matką. Dramat w woj. dolnośląskim

Czytaj więcej >

Polska

Lubelskie. Nie żyje 24-letni motocyklista, policja wydała apel

Czytaj więcej >
ARKADIUSZ ZIOLEK/East News - zdjęcie ilustracyjne

Polska

Tragiczne skutki sobotniej burzy. Zniszczenia widoczne są w całej Polsce

Czytaj więcej >

Polska

Silne burze i deszcz w całej Polsce. IMGW wydało ostrzeżenia

Czytaj więcej >
W sobotę wieczorem w Poznaniu doszło do tragicznego wypadku. Nie żyją dwie osoby

Polska

W Poznaniu w aucie spłonęły dwie osoby. Wcześniej kierowca uderzył w słup trakcyjny

Czytaj więcej >