Prąd drożeje z roku na rok. Wraz z doniesieniami o wzroście kosztów, pojawił się temat rekompensat.. Pixabay/ArcaionŹródło: Pixabay/Arcaion
Wszystkie wideo autora Pamela Obuchowska
Autor Pamela Obuchowska - 14 Stycznia 2020

Co z rekompensatami za prąd? Będzie inaczej, niż obiecywano

Prąd drożeje z roku na rok. Wraz z doniesieniami o wzroście kosztów, pojawił się temat rekompensat. Jednak czy dotyczą one każdego? Tak obiecywał rząd na początku. Teraz okazuje się, że jednak sprawa wygląda nieco inaczej. Rekompensaty będą, ale tylko dla najuboższych rodzin. Rząd postanowił oddać biedniejszym, a bogatszych zostawić z podwyżkami.

Prąd drożeje. Co z rekompensatami? Będą, ale tylko na najuboższych

Jacek Sasin, minister aktywów państwowych, był gościem Radia Plus. Polityk został zapytany o sprawę rekompensat za prąd. Jak się okazuje, dotyczy to głównie osób mniej zamożnych.

- Będą one dotyczyć stu procent zwrotu tego, co zostało podniesione dla osób w pierwszym progu podatkowym. To jest jedyne kryterium. Do tych osób mniej zamożnych to jest kierowane - powiedział wicepremier Jacek Sasin.

Jak mieć wyższą emeryturę? Kilka prostych poradJak mieć wyższą emeryturę? Kilka prostych poradCzytaj dalej

Sprawa może wywołać niemałe zamieszanie i oburzenie, gdyż do tej pory była mowa o rekompensatach dla wszystkich. Rząd nagle postanowił zmienić zdanie.

- Polskie rodziny, indywidualni odbiorcy energii nie poniosą kosztów wzrostu cen energii, który jest wzrostem obiektywnym, nie wynikającym oczywiście z działań rządu - mówił wizepremier w radiowej Trójce jeszcze w styczniu. Dziś okazuje się, że za "polskimi rodzinami" kryją się jedynie rodziny w pierwszym progu podatkowym i tylko one mogą liczyć na owe rekompensaty.

Pełne rekompensaty za podwyżki cen prądu będą dla osób z tak zwanego pierwszego progu podatkowego, czyli według rządu zaliczają się do nich osoby zarabiające miesięcznie nie więcej niż 7127 zł brutto. O takim kryterium poinformował Jacek Sasin w poniedziałek w Radiu Plus.

Zanim jednak rekompensaty trafią do rodzin mniej zamożonych, będą musiały one wciąż, przez cały rok, płacić więcej za prąd. Zmiany a wraz z nimi obiecane rekompensaty wejdą w życie dopiero w 2021 roku - zapowiedział Jacek Sasin w Radiu Plus, gdyż dopiero wtedy będzie można określić wysokość zużycia energii przez danego odbiorcę. Będzie trzeba także złożyć odpowiedni wniosek. Minister aktywów państwowych szacuje, że państwo dołoży do rekompensat 3 miliardy złotych.

Wyborcy obecnie rządzącej partii, do których trafią rekompensaty, być może pomyślą, że rząd dał im je z własnej kieszeni, jednak zapominając przy tym, że ta rządowa kieszeń jest kieszenią wspólną wszystkich Polaków.

ZOBACZ TAKŻE:

1. Wyższe emerytury dla kobiet już pewne. Jedna grupa zawodowa może przygotować się na spore podwyżki

2. Ostatnie słowa pilota ukraińskiego samolotu ujawnione. Poruszające, tuż przed katastrofą

3. Lech Wałęsa zwrócił się do Jarosława Kaczyńskiego. Zaskakujące słowa

4. Myśliwi coraz bardziej agresywni. Zaatakowali dwie kobiety

5. Tylko u nas: Wiemy, który dziennikarz TVP mógł doprowadzić do hospitalizacji pracownicy Senatu

6. Wielu Polaków chciało mu pomóc. Niestety, nie żyje Patryk

Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj wtv.pl na: Google News