Poznań. Facebook/Fundacja Pro Prawo do Życia/Screen
Źródło: Facebook/Fundacja Pro Prawo do Życia/Screen
Wszystkie wideo autora Alan Wysocki
Autor Alan Wysocki - 25 Sierpnia 2020

Poznań. Kobiety w zagrożonych ciążach patrzyły na szarpaninę. Policja nie reagowała na zachowanie fundamentalistów

Poznań. Pod szpitalem przy ulicy Polnej organizacje antyaborcyjne odmawiały różaniec za "grzech" aborcji. Niecodzienna pikieta miała miejsce pod oddziałem, na którym przebywały osoby w zagrożonej ciąży. Doszło do szarpaniny. Policja miała nie reagować na postawę protestujących.

Prawa kobiet wciąż budzą kontrowersje. Zgodnie z prawem zabieg medyczny, jakim jest aborcja, przysługuje kobietom, których ciąża pochodzi z gwałtu, czynu zabronionego oraz przy zagrożeniu dla życia i zdrowia kobiety lub płodu. Ustawa antyaborcyjna jest jedną z najbardziej restrykcyjnych w całej Europie. Dla prawicowych organizacji to wciąż za mało. Grupa katolików ustawiła się pod szpitalem w Poznaniu, by odmówić różaniec za "grzech", jakim ma być przerwanie ciąży. 

Poznań. Osoby w zagrożonej ciąży patrzyły na protestu fundamentalistów

Portal ePoznań.pl otrzymał wiadomość od jednego z czytelników, który poinformował o przebiegu zdarzenia. Pikieta odbyła się w godzinach popołudniowych przed wejściem na oddział ginekologiczno-położniczy. Wyjaśnimy, że przebywają w nim również osoby, dla których kontynuowanie ciąży może wiązać się z ryzykiem utraty zdrowia lub życia. Czytelnik donosi, że pod obiektem doszło do przepychanek między ochroną placówki a fundamentalistami. Redaktorzy portalu ePoznań.pl podają, że sześciu protestujących bez maseczek miało wokół siebie aż 4 patrole policji. 

Z doniesień poznańskiego medium wynika, że przedsięwzięcie zostało przeprowadzone przez działaczy Pro-Prawo do Życia. Ich akcja nosiła tytuł "Różaniec ekspiacyjny za grzech aborcji". Fundamentalistom nie podoba się fakt, że w ciągu 9 lat placówka służby zdrowia przeprowadziła zaledwie 476 zabiegów przerwania ciąży. Zgromadzeni mówili między innymi o  "mordowaniu nienarodzonych". Policja miała nie zareagować na zachowanie manifestujących. 

Poznań stał się miejscem kolejnego protestu. Pro-Prawo do Życia swoje działania miało motywować sprzeciwem wobec "barbarzyństwa". Ich zdaniem wspólna modlitwa oraz zakłócanie spokoju osób w zagrożonej ciąży przyniesie lepsze skutki i złagodzi gniew Boga. 

Koniecznie obejrzyj nieziemsko prosty i szybki przepis na przepyszny posiłek!