Powrót do szkół ukazany przez TVP oburzył polskich nauczycieli.. Twitter/@MEN_GOV_PLŹródło: Twitter/@MEN_GOV_PL
Wszystkie wideo autora Konrad Wrzesiński
Autor Konrad Wrzesiński - 25 Sierpnia 2020

Skandaliczny spot TVP oburzył nauczycieli z całej Polski. Przedstawia wizję szkoły i utopii, która nigdy nie istniała

Powrót do szkół, zgodnie z zapowiedziami Ministerstwa Edukacji Narodowej, nastąpi już 1 września. I choć zarówno środowisko nauczycielskie, jak i rodzice uczniów mają pewne wątpliwości co bezpieczeństwa takiego pomysłu, resort zapewnia, że proces uda się przeprowadzić sprawnie. Dla lepszego efektu MEN wraz z TVP wyprodukowali spot z fałszywym obrazem szkoły, który oburzył nauczycieli.

Szczegóły spotu zrealizowanego przez Ministerstwo Edukacji Narodowej przy współpracy z Telewizją Polską oraz Głównym Inspektoratem Sanitarnym przytacza WP. W materiale dzieci witają się za pomocą łokci, kichają w chusteczki, a na korytarzu, na którym przedziwnym trafem znalazła się jedynie garstka uczniów, oddzielają ich przeszło metrowe odstępy. "Kto by pomyślał, że dzieci zatęsknią za szkołą. Jednak teraz, po kilkumiesięcznej przerwie związanej z epidemią koronawirusa, najmłodsi wręcz nie mogą doczekać się powrotu do tradycyjnej nauki i spotkania z przyjaciółmi oraz nauczycielami", czytamy na stronie TVP. Szkoła ukazana w nagraniu, jak wskazują jednak nauczyciele, nie istnieje.

Dziennikarka Dziennikarka "Pytanie na śniadanie" natychmiast wyrzucona na bruk. Ujawnia porażającą prawdę nt. pracy w TVP, nikt się nie spodziewałCzytaj dalej

Powrót do szkół idealizowany przez TVP

Jak podaje Wirtualna Polska, spot z początku ukazał się na stronie TVP. Dopiero po kilku godzinach pojawił się w serwisie MEN. Resort wskazał, że pokazane w materiale zalecenia "są sformułowane w sposób zrozumiały i przystępny, a przekaz słowny wzmocniony odpowiednimi obrazami. Materiał powstał na bazie wytycznych sanitarnych MEN, MZ i GIS".

Wspomniane zalecenia przedstawia jeden z uczniów, który przekonuje, że obecnie należy bardziej uważać. "Po wejściu do szkoły zdezynfekujmy ręce, witajmy się, używając łokcia, zabierajmy swoje jedzenie i picie, używajmy swoich przyborów, myjmy często dłonie i nie dotykajmy nimi ust i nosa", mówi i dodaje, że na przerwach należy zachować odległość. Tu pojawia się bodaj najbardziej kontrowersyjny punkt spotu. Dwoje dzieci dzieli bowiem dobry metr odstępu i dwa puste krzesła. Za nimi spacerują zaś uczniowie, których naliczyliśmy maksymalnie dziesięcioro. – Ten spot to skandaliczna manipulacja – mówi WP jedna z nauczycielek szkoły średniej w Kaliszu.

DZISIAJ GRZEJE: 1. Nie żyje polski polityk. Media obiegła tragiczna wiadomość
2. Tysiące Polek i Polaków dostaną dziś takiego samego SMS-a. Sytuacja jest poważna
3. Nowe kontrole już w drodze. Mogą zajrzeć ci do domu i wtedy zdecydują, jaka będzie kara

– Ładni ludzie, ładny budynek, ładna pogoda, spokojne twarze, taki jeszcze powiew wakacji, beztroski i luzu. Jednak nijak ma się to do prawdziwych realiów szkoły... Prawda jest zupełnie inna – wskazuje Bogumiła Bielak. Nauczycielka wskazała, że spot należy uznać za szkodliwy. Przekonuje on bowiem rodziców, że placówki oświaty są znakomicie przygotowane na powrót dzieci do szkół.

Co się dzieje z Moniką Olejnik? Wbiła szpile TVP, mówi o Co się dzieje z Moniką Olejnik? Wbiła szpile TVP, mówi o "wolnych mediach", nagranie obiegło siećCzytaj dalej

Sprawa nie wygląda jednak tak kolorowo. Na przerwach zwykle panuje ścisk, a dzieci przeciskają się w żółwim tempie po korytarzu czy po schodach. – Na filmiku każdy dzieciaczek grzecznie siedzi przy stoliku i zajada swoje jedzenie, w ilu szkołach jest takie miejsce? – wskazuje kolejna nauczycielka, nazywająca materiał "kolejną manipulacją rządu". – Nasze pytanie brzmi, jak MEN chce zapobiec rozprzestrzenianiu się wirusa w przepełnionych szkołach?

Przedstawiciele środowiska nauczycielskiego wskazują, że są dalecy od paniki, jednak nie mogą się zgodzić na widoczną w resorcie edukacji beztroskę oraz przekonywanie rodziców, że wszystko jest przygotowane na powrót uczniów do szkół już 1 września mimo wysokiego prawdopodobieństwa przyjścia drugiej fali epidemii. Spot odnaleźć można m.in. pod tym LINKIEM.

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Za chwilę rząd może zapukać do Twoich drzwi. Będą sprawdzać majątek, zarobki i emerytury
  2. WHO zmieniła definicję pandemii: fake news czy prawda?
  3. "Miała rozmowę dyscyplinującą", "szukali jej nowego partnera". Prowadząca "Dzień dobry TVN" odeszła w zaskakujących okolicznościach, dziennikarze ujawniają
  4. "Mówi pan rzeczy obsceniczne". Korwin-Mikke na antenie Polsatu wyprowadził dziennikarkę z równowagi
  5. Bohaterowie "Chłopaków do wzięcia" chcieli pieniędzy od fanów. Zbierali już kolejny raz, internauci oburzeni
  6. Kolejny kraj zamyka się na przyjezdnych. Nie wpuszczą też Polaków

Źródło: WP / Twitter / TVP

Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj wtv.pl na: Google News