Powrót do szkół pierwszego września. Rodzice nie uważają szkół za przygotowane.. Piotr Molecki/East News
Źródło: Piotr Molecki/East News
Wszystkie wideo autora Konrad Wrzesiński
Autor Konrad Wrzesiński - 30 Sierpnia 2020

Powrót do szkół 1 września wcale nie jest bezpieczny? Rodzice nie kryją obaw i wątpliwości, mówią wprost

Powrót do szkół 1 września zdaniem Ministerstwa Edukacji Narodowej jest zabiegiem bezpiecznym, a szef resortu Dariusz Piontkowski wielokrotnie zapewniał, że placówki są przygotowane na powrót do nauczania stacjonarnego. I choć prawie połowa rodziców chce powrotu swych dzieci do szkół, znaczna część z nich uważa, że wiąże się to z pewnym niebezpieczeństwem.

Dzieci powrócą do polskich szkół już w najbliższy wtorek. Mimo że minister Piontkowski nie raz przekonywał, że placówki są należycie przygotowane na rozpoczęcie roku szkolnego 2020/2021, pomysł budzi pewne wątpliwości. Wyraz swojej niepewności decyzją Ministerstwa Edukacji Narodowej niejednokrotnie wyrażali już przedstawiciele środowiska nauczycielskiego.

Sławomir Broniarz przyznał w TVN24, że "wszyscy chcą wrócić do szkół". – Ale chcemy wrócić do szkoły nie po to, żeby za dwa czy trzy tygodnie ją zamykać, czy żeby ta szkoła pracowała w atmosferze niepewności i obaw – wskazywał Prezes Związku Nauczycielstwa Polskiego. Pomysł resortu budzi też pewne obawy wśród rodziców powracających do szkół uczniów.

Powrót do szkół 1 września. Co drugi rodzic boi się o swoje dziecko

Nastroje społeczne związane z rozpoczęciem nowego roku szkolnego sprawdzono w sondażu Pollster przeprowadzonym na zlecenie "Super Expressu". Jak podaje Radiozet.pl, z badania wynika, że niemal połowa rodziców chce powrotu swych dzieci do placówek. Takiej odpowiedzi udzieliło 47 procent respondentów. 27 procent z nich było zdania, że nauczanie powinno mieć wersję hybrydową, a zatem odbywać się naprzemiennie: raz w szkole, raz w domu.

Niemal co piąty uczestnik badania (19 procent pytanych) zaznaczył, że niebezpieczeństwo związane z powrotem dzieci do szkół w dobie koronawirusa jest zbyt wysokie, a uczniowie powinni zostać w domach i kontynuować naukę zdalną. 6 procent badanych nie miało w tej sprawie zdania.

Niemniej ciekawie przedstawiają się wyniki badania IBRiS wykonanego z polecenia Nationale-Nederlanden. Jasno wynika z niego, że jedna trzecia rodziców jest zdania, iż mimo zapewnień Dariusza Piontkowskiego szkoły nie są w pełni przygotowane na powrót uczniów do nauczania stacjonarnego. Co drugi respondent wyraził opinię, że obawia się, iż jego dziecko w szkole może zarazić się koronawirusem.

Źródło: radiozet.pl