Brat polityka PiS nawołuje do przekazania danych manifestantów. facebook.com/osrodek.monitorowania, facebook.com/ogolnopolskistrajkkobietŹródło: facebook.com/osrodek.monitorowania, facebook.com/ogolnopolskistrajkkobiet
Wszystkie wideo autora Paweł Sekmistrz
Autor Paweł Sekmistrz - 1 Grudnia 2020

Brat polityka PiS zachęcał do gwałtu na aktywistce. Teraz zamierza zwalniać z pracy uczestniczki strajków

Brat polityka PiS apeluje w jego imieniu do internautów o przekazywanie danych osobowych uczestników manifestacji Strajku Kobiet. Chodzi m.in. o urzędników państwowych i nauczycieli. Nikt nie wie czemu służyć miałyby zgromadzone informacje. O sprawie zawiadamia Ośrodek Monitorowania Zachowań Rasistowskich i Ksenofobicznych.

  • Brat polityka PiS apeluje o wydanie danych osobowych osób biorących udział w Strajku Kobiet w Częstochowie
  • Brat radnego PiS to były funkcjonariusz CBŚ, obecnie specjalista TVP
  • Mężczyzna wsławił się nawoływaniem do gwałtu na aktywistce organizacji Stop Bzdurom

Nauczyciele i urzędnicy państwowi, którzy wzięli udział w manifestacjach Strajku Kobiet być może trafią na tajemniczą listę polityka PiS, którą sporządzić ma dla niego brat, Jacek Wrona. Niepokojące informacje przekazał Ośrodek Monitorowania Zachowań Rasistowskich i Ksenofobicznych.

Wydarzyło się nieoczekiwane. Agata Duda nagle prosi wszystkich o pomoc, nie jest dobrzeWydarzyło się nieoczekiwane. Agata Duda nagle prosi wszystkich o pomoc, nie jest dobrzeCzytaj dalej

Brat polityka PiS chce Twoich danych?

Od 22 października na polskich ulicach trwają protesty organizowane przez Strajk Kobiet. Są one wynikiem kontrowersyjnej decyzji podjętej w tym dniu przez Trybunał Konstytucyjny, o całkowitym zakazie aborcji embriopatologicznej. Mimo oburzenia społecznego, rząd wciąż nie wycofał się z orzeczenia, choć jednocześnie nie zostało one opublikowane w Dzienniku Ustaw. 

Atak na jeden z fundamentów tzw. kompromisu aborcyjnego, obowiązującego od 1993 r. skłonił Polki do wyjścia na ulice i walki o swoje podstawowe prawa. Już od przeszło miesiąca na ulicach polskich miast odbywają się liczne manifestacje, których uczestnicy niosą transparenty i głoszą hasła uderzające w rząd Prawa i Sprawiedliwości.

Stało się, okradziono gwiazdorów Stało się, okradziono gwiazdorów "Rancza". Poczucie niesprawiedliwości i wymowne słowa mogą ruszyć świat mediówCzytaj dalej

Jednym z przeciwników demonstracji jest specjalista państwowych mediów, a jednocześnie brat polityka PiS, Jacek Wrona. Były policjant i funkcjonariusz CBŚ pełni obecnie funkcję biegłego Sądu Okręgowego w Częstochowie; często występuje też w programach TVP. Wrona to bezsprzecznie wierny sympatyk obecnego rządu, w jego mediach społecznościowych odnajdziemy zdjęcia chociażby z prezesem PiS Jarosławem Kaczyńskim. 

Niepokój internautów wzbudził wpis opublikowany przez niego na Twitterze, a zacytowany przez Ośrodek Monitorowania Zachowań Rasistowskich i Ksenofobicznych, w którym miał rzekomo nawoływać w imieniu brata o przesyłanie danych osobowych urzędników, samorządowców i nauczycieli, którzy wzięli udział w Strajku Kobiet organizowanym w Częstochowie. 

Niepokojące informacje 

Brat byłego policjanta to radny Prawa i Sprawiedliwości, Piotr Wrona. To właśnie jemu miały posłużyć dane osób, które uczestniczyły w Strajku Kobiet. Na koncie na Twitterze Jacka Wrony miał się znaleźć niepokojący wpis, cytowany przez Ośrodek Monitorowania Zachowań Rasistowskich i Ksenofobicznych. 

W imieniu mojego brata Piotr Wrona proszę o przesyłanie (anonim), informacji o pracownikach instytucji państwowych oraz samorządowych, nauczycielach i innych, którzy aktywnie uczestniczyli w manifestacjach tzw. Strajku Kobiet w Częstochowie! - czytamy we wpisie. 

Teksty wybrane dla Ciebie:

Brat polityka PiS znany jest z niezwykle skrajnych prawicowych poglądów. Po osadzeniu w areszcie działaczki organizacji Stop Bzdurom, wsławił się wyrażaniem na Twitterze nadziei, że wdzięki pani "Margot" zostaną docenione przez współosadzonych

Przedstawiciele Ośrodka Monitorowania Zachowań Rasistowskich i Ksenofobicznych zastanawiają się w swoim wpisie czemu służyć miałyby politykowi PiS dane osobowe osób biorących udział w Strajku Kobiet

Po co im informacje o tym co robią urzędnicy w swoim wolnym czasie? Zacznie się nagonka na tych, którzy nie są wystarczająco propisowscy? Jak ma się do tego wolność światopoglądowa gwarantowana w Konstytucji? - pytają we wpisie na Facebooku przedstawiciele organizacji. 

Zdjęcie wyróżniające przedstawia fotografie pochodzące ze stron na Facebooku Ośrodka Monitorowania Zachowań Rasistowskich i Ksenofobicznych (facebook.com/osrodek.monitorowania) i Ogólnopolskiego Strajku Kobiet (facebook.com/ogolnopolskistrajkkobiet)

źródło: facebook.com/osrodek.monitorowania, twitter.com/JacekWronaCBS, donald.pl

Odnaleziono list na temat ofiar wykorzystywania skierowany do kard. Stanisława Dziwisza. Wszystko wyszło na jawOdnaleziono list na temat ofiar wykorzystywania skierowany do kard. Stanisława Dziwisza. Wszystko wyszło na jawCzytaj dalej

Zobacz także w naszych serwisach: