Policja w mieszkaniu emerytowanego księdza znalazła przetrzymywaną kobietę. (zdj. il.) Flickr/Dennis JarvisŹródło: (zdj. il.) Flickr/Dennis Jarvis
Wszystkie wideo autora Agata Jaroszewska
Autor Agata Jaroszewska - 26 Listopada 2020

Brudna, zaniedbana kobieta znaleziona w mieszkaniu księdza. Mógł więzić ją 12 lat

Media podały wstrząsające ustalenia, do jakich dokonała szwajcarska policja. W mieszkaniu tuż obok katedry miała być przetrzymywana kobieta. Jej stan był tragiczny, była brudna i zaniedbana, a do tego przestraszona. Sprawę badają teraz organy śledcze. Gdyby nie czujność lokalnych elektryków, sprawa ta po 12 latach nadal byłaby tajemnicą.

Kiedy policja wchodziła do mieszkania emerytowanego księdza w Szwajcarii, zapewne nie spodziewano się, że służby dokonają tak szokującego odkrycia. Okazało się, że duchowny mieszkający nieopodal katedry w Lugano skrywał wyjątkowo mroczną tajemnicę.

Uwaga, może być niebezpiecznie. Od tego weekendu wszystko się zmieni, trzeba się przygotować, szczególnie kierowcyUwaga, może być niebezpiecznie. Od tego weekendu wszystko się zmieni, trzeba się przygotować, szczególnie kierowcyCzytaj dalej

Wiadomości na temat dziwnego zachowania księdza policja otrzymała od elektryków, którzy od dłuższego czasu starali się wymienić instalację w mieszkaniu duchownego. Po ustaleniu wstępnych informacji na temat "sługi bożego" funkcjonariusze postanowili wkroczyć do akcji.

Wstrząsające odkrycie szwajcarskiej policji - w mieszkaniu przez 12 lat więziona była kobieta

Tabloid "Blick" przekazał informacje o tym, że policja wkroczyła do mieszkania zajmowanego przez księży emerytów w pobliżu katedry Lugano. Powodem zainteresowania się duchownym przez służby były doniesienia o nietypowym zachowaniu 80-latka zaobserwowanym przez elektryków.

Armando C. opisywany był przez sąsiadów, jako energiczny mężczyzna o drobnej posturze. Nikt nie mógł przypuszczać, że emerytowany ksiądz już niedługo stanie się centrum skandalu w związku z odkryciem w jego mieszkaniu brudnej i przestraszonej kobiety

Szwajcaria żyje obecnie głośną akcją policji. Funkcjonariusze, którzy weszli do mieszkania księdza, prócz zaśmieconej i zagraconej przestrzeni oraz silnego smrodu, odnaleźli również brudną kobietę. Z ustaleń wynika, że to obywatelka Finlandii, a w szwajcarskim mieszkaniu emerytowanego duchownego miała być przetrzymywana przez 12 lat.

Nerwowe zachowanie księdza wzbudziło podejrzenia

Porażająca postawa księdza wobec apostazji młodego człowieka. Krzyk, brak poszanowania i narzucanie swojej woliPorażająca postawa księdza wobec apostazji młodego człowieka. Krzyk, brak poszanowania i narzucanie swojej woliCzytaj dalej

Kiedy przekazano księdzu informacje o zaplanowanej wymianie instalacji elektrycznej w zajmowanym przez niego lokalu, sytuacja zaczęła przybierać coraz bardziej niepokojący przebieg. Od początku emerytowany duchowny nie chciał wpuścić elektryków do mieszkania. Termin był przez niego przekładany na przyszłość. W końcu pracownicy zakładu zdecydowali się, aby całkowicie odłączyć prąd w mieszkaniu księdza. Było to podyktowane względami bezpieczeństwa, w tym realnym ryzykiem awarii.

Jak informuje Fakt, powołujący się na publikację tabloidu "Blick", nerwowe i niezrozumiałe zachowanie księdza stało się powodem zainteresowania lokalnych władz. Policja zaczęła pytać o niego sąsiadów, jednak nikt nie mógł przypuszczać, że pośród śmieci i wśród smrodu znajduje się zaniedbana kobieta.

DZISIAJ GRZEJE:
1. TVP dostała 4,8 miliarda złotych z budżetu państwa. Inne państwowe spółki mogą tylko pomarzyć o takich pieniądzach
2. Nieoczekiwane wezwania w skrzynkach Polaków. Zaskoczenie przeżyje nawet 4,5 tys. osób
3. Rzecznik policji: Funkcjonariusze nie wiedzieli, że zatrzymują dziennikarkę. Tymczasem na zdjęciach widać coś innego

Obywatelka Finlandii przetrzymywana przez księdza w Szwajcarii

Media przekazały, że odnaleziona kobieta to obywatelka Finlandii. 48-latka miała być w przeszłości widywana przez sąsiadów, lecz wtedy ksiądz tłumaczył, iż jest to jego krewna. Kobieta uratowana przez policję nie miała przy sobie dokumentów potwierdzających tożsamość. 

Z ustaleń szwajcarskiego tabloidu, jak na razie nie potwierdziła ich policja, ksiądz i Finlandka mieli poznać się poprzez internet. Kobieta miała 12 lat wcześniej przyjechać do Szwajcarii, aby pełnić funkcję jego gosposi.

Fakt informuje, iż ksiądz Armando C. usłyszał już zarzuty, w tym lekkiego uszkodzenia ciała oraz pozbawienia wolności, jednak po przesłuchaniu zdecydowano i jego zwolnieniu z aresztu. Policja oraz śledczy będą badać, co tak naprawdę działo się w mieszkaniu księdza przy katedrze w Lugano na przestrzeni ostatnich lat.

Źródło: Fakt / Blick

Ogromne kontrowersje wokół stacji TVN. Wielu nadal nie kryje oburzenia, w końcu chodzi o przemocOgromne kontrowersje wokół stacji TVN. Wielu nadal nie kryje oburzenia, w końcu chodzi o przemocCzytaj dalej

ZOBACZ TAKŻE W NASZYCH SERWISACH:

  1. Wzrasta nasza świadomość w kwestii zdrowia i coraz bardziej o nie dbamy. Ale czy wiemy jak robić to dobrze?
  2. Oficjalnie wydano już rozporządzenie. Nowe restrykcje na nadchodzące święta
  3. Najbardziej niezwykły domowy chleb na świecie. Potrzebujesz 1 osobliwego składnika, smakuje wybornie
  4. Szczegóły tajnego pogrzebu Henryka Gulbinowicza. Na grobie nietypowy wieniec
  5. "Pokaż, że masz jaja". Ostre słowa w stronę Przemysława Czarnka na antenie Polsat News
  6. "Uważaj na głowę". Niesamowita inicjatywa Szpitala Klinicznego w Krakowie
  7. Nic, tylko zazdrościć. Doda pokazała zdjęcie inne niż pozostałe, wypoczywa bardzo daleko od Polski
  8. 5-letnie dziecko dokonało niewiarygodnego odkrycia. Archeolodzy nie mogą uwierzyć