Policja podsłuchana podczas pracy.. (zdj. ilustracyjne) Jan Bielecki/East News
Źródło: (zdj. ilustracyjne) Jan Bielecki/East News
Wszystkie wideo autora Michalina Kobla
Autor Michalina Kobla - 13 Maja 2020

"Miał skierowanie do Tworek, ale go nie wzięli". Podsłuchał rozmowy policji w czasie kwarantanny, nieprawdopodobne sceny

Policja najwidoczniej niedostatecznie pilnie strzeże swoich tajemnic. Jeden z obywateli nagrał funkcjonariuszy w trakcie pełnienia przez nich służby za pomocą wartego kilkaset złotych sprzętu. O sprawie donosi "Dziennik Gazeta Prawna".

W artykule portalu gazetaprawna.pl opisano historię mężczyzny, który za pomocą zakupionego w internecie sprzętu oraz znalezionej tam częstotliwości zdobył dostęp do tajemnic służbowych funkcjonariuszy. Łączność nie była szyfrowana, a także nie posiadała zabezpieczenia kryptograficznego.

Niepokojące dane podważają słuszność luzowania obostrzeń. Ministerstwo zdrowia właśnie wydało komunikatNiepokojące dane podważają słuszność luzowania obostrzeń. Ministerstwo zdrowia właśnie wydało komunikatCzytaj dalej

Policja podsłuchana przez cywila

Mężczyzna zdecydował się przesłać redakcji kilkaset nagrań policyjnych meldunków. W jednym z nich słyszymy zgłoszenie na temat mężczyzny, który przyszedł z alkoholem w odwiedziny do jednego ze znajdujących się pod kwarantanną domów opieki. - Jakieś awantury wszczyna. Podejdź tam, wygoń tego dziada stamtąd - słychać polecenie dyżurnego. - Sytuacja się zmieniła (...) to jest były pensjonariusz, który miał skierowanie do Tworek, ale w Tworkach go nie chcieli. Więc wrócił do nich - odpowiedział policjant.

DZISIAJ GRZEJE: 1. W Warszawie odbędzie się ogromny protest. Zaangażowanych kilka grup, może dojść do poważnych starć z policją
2. Do fryzjera nie pójdziesz, nawet gdy wszystkich otworzą. Jest jeden problem, którego nie dasz rady przeskoczyć

Inne opublikowane przez dziennik wydarzenie dotyczyło przemocy domowej. Kobieta zadzwoniła pod 112, informując o tym, że jej konkubent groził jej nożem. - Skaleczyła się. Rodzina powstrzymała tam jakoś tego Jarosława K. A to mąż chyba. Ona nie chce pomocy medycznej, ale mają problem, co z nim zrobić. Trzeba tam podjechać i zobaczyć czy 15A, czy do wytrzeźwienia - brzmi polecenie dyżurnego.

Dziennik przytacza jeszcze wiele innych nagranych zgłoszeń. Do sprawy podsłuchiwania funkcjonariuszy podczas pracy odniósł się rzecznik Komendy Głównej Policji Mariusz Ciarka: - Uprzejmie przypominam, że podsłuchiwanie korespondencji radiowej prowadzonej przez policję pomimo zapewnień niektórych sprzedawców sprzętu radiokomunikacyjnego nie jest bezkarne i trzeba mieć tego pełną świadomość, kupując takiego rodzaju urządzenia. Sprawca podsłuchiwania różnego rodzaju służb, który nie będąc do tego uprawnionym, w celu uzyskania informacji dla niego nieprzeznaczonej posługuje się określonym urządzeniem, podlega nawet karze 2 lat pozbawienia wolności - napisał w odpowiedzi na pytania stawiane przez portal gazetaprawna.pl

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Najnowsze wyniki badań kompletnie zaskakują. Czy tysiące Polaków już przeszło koronawirusa?
  2. Ogromna akcja w Lidlu, ceny będą zaskakująco niskie. Znamy datę
  3. Kataklizm w centralnej Polsce. Służby odpowiadają na pytania o straty
  4. Kierowca wykrzyczał do pasażerów, że w autobusie może być tylko 21 osób. Ich reakcja zwala z nóg
  5. Dzień Pielęgniarki i Położnej. Dziękujemy bohaterom w szpitalach w całej Polsce
  6. Szpital zaatakowany, nie żyje 13 osób, również noworodki i pielęgniarki. Porażająca wiadomość ze świata

Źródło: gazetaprawna.pl