Poszukiwany pies. Lulu jest na właścicielki bezcenny
Wszystkie wideo autora Pamela Obuchowska
Autor Pamela Obuchowska - 28 Listopada 2019

Zrozpaczona właścicielka szuka swojego pupila. Wyznaczyła bardzo wysoką nagrodę

Pies, który zaginął pod koniec października, to oczko w głowie Pani Katarzyny. Dziś mija już miesiąc od zaginięcia, a wciąż nie wiadomo, gdzie jest Lulu. Zrozpaczona kobieta prosi o pomoc w poszukiwaniu i wyznacza bardzo wysoką nagrodę dla bohatera, który znajdzie jej pupila.

Lulu to 6-letni rudy cocker-spaniel z podłódzkiego Aleksandrowa. Zaginął miesiąc temu podczas spaceru i nigdzie nie ma po nim śladu. Niewykluczone, że psa ktoś sobie po prostu przygarnął i nie chce oddać. Za odnalezienie lub zwrot psiaka rodzina oferuje aż 15 tys. zł. Właścicielka obiecuje, że jeśli Lulu się znajdzie, to znalazca naprawdę dostanie te pieniądze.

Tylko u nas: Dyrektor Schroniska na Paluchu tłumaczy, o co chodzi z brakującym 1,5 mln złTylko u nas: Dyrektor Schroniska na Paluchu tłumaczy, o co chodzi z brakującym 1,5 mln złCzytaj dalej

Pies jest dla właścicielki całym jej światem

- "Lulu jest dla mnie bezcenny" - mówi zrozpaczona Katarzyna Szulc w Fakcie. - "Jestem gotowa zapłacić takie pieniądze, byle Lulu znów był ze mną." - zapewnia.

Pies zaginął dokładnie 25 października, przed południem. Mąż pani Katarzyny, pan Maciej, pojechał z ich dwoma psami na spacer, na puste pole przy niewielkim lasku, gdzie bywali nie raz. To doskonałe miejsce do tego, żeby psy się wybiegały. Lulu był bardzo posłuszny i nigdy nie uciekał, zawsze prędko wracał, reagując na wołanie. Tego dnia jednak stało się inaczej.

- "Kiedy tylko mąż otworzył drzwi auta, oba psy wyskoczyły z kabiny i nie słuchając nawoływań pobiegły, jakby zwęszyły jakąś zwierzynę. Nie wróciły. Bigiel parę godzin później pojawił się w domu mamy męża, która go wyprowadzała. Po Lulu ślad zaginął." - wspomina ten feralny dzień pani Katarzyna Szulc.

Informacje o zaginionym spanielu szybko obiegły Internet, w tym głównie Facebooka. Kobieta na portalu zamieściła nawet rozpaczliwe nagranie. Jeszcze tego samego dnia ponad dwadzieścia znajomych pani Katarzyny przyjechało do Aleksandrowa, pomóc szukać Lulu, a w kolejnych dniach już nawet sto osób włączyło się do akcji, w tym obcy ludzie. Przeczesywano między innymi las w rejonie Aleksandrowa i całe miasto. Niestety bez skutku.

facebook.com/katarzyna.szulc.39

ZOBACZ TAKŻE:

1. Sonda uliczna: Czy Polki i Polacy mają świadomość, ile zwierząt ginie na futra?

2. Uczestnik show TVN zaczął obmacywać dzieci na wizji. Natychmiast wezwano policję

3. Z uśmiechem na ustach morduje zwierzęta. Kolejne nagranie słynnej kłusowniczki odbiera wiarę w ludzi

4. O czym w głębi duszy marzy Jarosław Kaczyński? Zapomniane nagranie

5. Ojciec zszedł do piwnicy po ziemniaki, za nim żona, syn i babcia. Wszyscy nie żyją przez jeden błąd, który popełnia wielu z nas

6. Jeszcze tylko trzy dni i na półki trafi hit. W sobotę Lidl przeżyje oblężenie