Owca-spryciara ukrywała się w jaskini, gdy tylko nadchodził czas na strzyżenie. Wyraźnie się przed tym buntowała! Zobaczcie jak wygląda!. WikipediaŹródło: Wikipedia
Wszystkie wideo autora Pamela Obuchowska
Autor Pamela Obuchowska - 25 Grudnia 2019

Nieprawdopodobny wygląd. Sprytna owca ukrywała się w jaskini, bo nie lubiła strzyżenia

Owca-spryciara przez 6 lat ukrywała się w jaskini, gdy tylko nadchodził czas na strzyżenie. Wszystko po to, aby sprytnie się przed tym uchronić, gdyż wyjątkowo nie lubiła tej formy pielęgnacji i wyraźnie się przed tym buntowała. Wygląda przez to jak typowy odszczepieniec, ale uroczy! Zresztą zobaczcie sami.

Pewna owieczka-renegat o imieniu Shrek, to prawdziwa buntowiczka i spryciara! Do takiego stopnia nie lubiła strzyżenia wełny, że gdy tylko przychodził czas "wiosennych porządków", cwane, buntownicze zwierzę za każdym razem ukrywało się w tym czasie w jaskini, aby uniknąć tej niekomfortowej dla niego sytuacji. Gdy właściciele w końcu to odkryli i przyłapali Shreka na gorącym uczynku, nie byli do końca przekonani, czy to aby na pewno ta sama owca, a nawet - czy to w ogóle owca!

Myślicie, że mięso świeżego karpia jest zdrowe? Nic bardziej mylnegoMyślicie, że mięso świeżego karpia jest zdrowe? Nic bardziej mylnegoCzytaj dalej

Owca przez 6 lat sprytnie unikała strzyżenia

Według relacji jednego z rolników, kiedy owca została w końcu dorwana i ostrzyżona, okazało się, że nosiła na sobie tyle wełny, że wystarczyłoby jej na produkcję dwudziestu męskich garniturów.

Dlaczego wełna owcy, która nie jest regularnie obcinana, stale rośnie i czy tak dzieje się w każdym przypadku? Otóż dzieje się tak tylko u owiec udomowionych i wełna takiego jegomościa będzie rosnąć stale, dopóki nie zostanie ostrzyżona. Takie udomowione owce ewoluowały bowiem w oparciu o to, jak ludzie je pielęgnują. Dzikie owce, jak na przykład owca kanadyjska, nadal co roku na wiosnę naturalnie zrzucają swoją wełnę.

Przypuszczać można, że Shrek zdał sobie w końcu sprawę, że potrzebuje pomocy, gdyż miał problemy z poruszaniem się, przez nadmiar wełny dużo ważył, miał także zaburzenia widzenia i chociażby stres termiczny. Niewykluczone, że zwierzak sam poczuł potrzebę, że to już najwyższy czas, aby w końcu go znaleziono i poddano strzyżeniu. Może teraz przestanie się już buntować, kombinować i bardziej przekona się do konieczności wykonywania zabiegu strzyżenia.

good-news.center

good-news.center

good-news.center

good-news.center

ZOBACZ TAKŻE:

1. Mikołaj ze sporymi zarobkami. Przebierana praca naprawdę się opłaca

2. Mamy łzy w oczach. Ksiądz odmówił chrztu umierającego dziecka z jednego, podłego powodu

3. Najbardziej urocze jest leżakowanie. Tak wygląda przedszkole dla szczeniaków

4. "Udają kogoś, kim nie są". Majdan ujawnił, jak wygląda sytuacja osób homoseksualnych w piłce nożnej

5. Zagadka tylko dla bardzo spostrzegawczych. Na pewno jej nie rozwiążecie

6. Ostatecznie przegrał walkę z chorobą. Rodzina przekazała smutne wieści, nie żyje Bogdan Bujak

Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj wtv.pl na: Google News
Chcesz wiedzieć o najważniejszych wydarzeniach? Kliknij i dołącz za darmo do ekskluzywnej listy czytelników informowanych na bieżąco