odmrażanie gospodarki. EAST NEWS
Źródło: EAST NEWS
Wszystkie wideo autora Wiktor Ćwikliński
Autor Wiktor Ćwikliński - 9 Maja 2020

Już niebawem możemy pójść do restauracji i fryzjera. Minister podała przybliżoną datę, jest wcześniejsza niż zakładaliśmy

Odmrażanie gospodarki zatrzymanej przez pandemię koronawirusa zostało przez rząd podzielone na 4 etapy. Pierwszy już za nami, minister Emilewicz zapowiada przyśpieszenie drugiego.

Początkowo otwarcie salonów fryzjerskich i kosmetycznych zapowiadane było na przełom maja oraz czerwca. Jak widać jednak słabszy niż przewidywano rozwój epidemii, może spowodować zmianę tego terminu na wcześniejszy. Według deklaracji minister przedsiębiorczości Jadwigi Emilewicz brany jest pod uwagę scenariusz zakładający otwarcie tych miejsc już w drugiej połowie maja.

Odmrażanie gospodarki będzie trwało

Minister Emilewicz była dzisiaj gościem rozmowy Krzysztofa Ziemca w radiu RMF FM. Została zapytana przez prowadzącego o plan luzowania obostrzeń oraz ich wpływ na tegoroczne PKB, przewidziany na najbliższy okres. - Będziemy wiedzieć, jak wygląda bezrobocie i sytuacja poszczególnych branż. Trudno powiedzieć, jak zakończy polska gospodarka ten rok. Wszystko zależy od tego, w jakim tempie Polska się odmrozi i jak się będą odmrażać nasi najwięksi partnerzy - stwierdziła. 

Jednym z najbardziej kontrowersyjnych etapów odmrażania jest w tej chwili ponowne otwarcie salonów fryzjerskich i kosmetycznych. Zdaniem niektórych epidemiologów istnieje ryzyko, że takie miejsca mogą stać się ogniskami zakażeń. Obawę tą podziela również minister przedsiębiorczości - Transmisja pozioma wirusa w tych zakładach jest duża. Musimy postępować ostrożnie - mówiła.

Jednocześnie zastrzegła, że nie oznacza to wycofania z planu ich otwarcia, okazuje się wręcz, że będzie to może się to stać wcześniej niż zakłądano - Jednak druga połowa maja wydaje się możliwym terminem otwarcia zakładów fryzjerskich - stwierdziła. 

Według szacunków Komisji Europejskiej polska gospodarka może skurczyć się w tym roku o około 4,3%. Jak dotąd - w porównaniu do innych krajów - nie zanotowano w Polsce dużej ilości zakażeń wirusem SARS-Cov-2. Epidemiolodzy przestrzegają jednak przed zbyt wczesnym ogłoszeniem sukcesu i gwałtownym luzowaniem obostrzeń. 

Źródło: Wiadomości handlowe