wtv.pl
wtv.pl

WTV.pl

Koniec z niedzielami wolnymi od handlu? Zmiany bardziej prawdopodobne, niż mogłoby się wydawać

17 Lutego 2020

Autor tekstu:

Konrad Wrzesiński

Udostępnij:

Niedziele wolne od handlu stały się faktem za sprawą inicjatywy partii rządzącej. W roku 2020 zakaz handlu ominie jedynie siedem niedziel. Konsumenci narzekają na wprowadzone zmiany, a projekt nie spełnia swoich podstawowych założeń. Alternatywne rozwiąza

Ustawa o ograniczeniu handlu w niedziele oraz święta weszła w życie wraz z 1 marca 2018 roku. Choć konsumenci od początku narzekali na utrudnienia spowodowane wprowadzonymi zmianami, obóz rządzący tłumaczył się ulżeniem doli pracowników polskich hipermarketów oraz sklepów osiedlowych.

Według Związkowej Alternatywy na próżno szukać jednak jakichkolwiek pozytywów ustawy zaproponowanej przez Prawo i Sprawiedliwość.

Jak czytamy, "Przybywa przeciwników zakazu handlu w wersji przeforsowanej przez rząd i NSZZ Solidarność. Z najnowszych danych wynika, że liczba przeciwników zakazu znacznie przewyższa liczbę zwolenników".

Niedziele wolne od handlu. "Stratni są prawie wszyscy"

Od wprowadzenia ustawy minęło już kilkanaście miesięcy, a zatem wystarczająco dużo czasu, by móc rzetelnie ocenić wywołane nią zmiany. W opinii Piotra Szumlewicza, przewodniczącego Związkowej Alternatywy, projekt nie spełnił zamierzonych celów.

Jak twierdzi przewodniczący wspomnianego związku zawodowego, "W wyniku jej funkcjonowania spadły obroty w hipermarketach i dużych sieciach handlowych, ale też straciły małe sklepy, a część z nich zbankrutowała. Umocniły się przede wszystkim sklepy przy stacjach benzynowych i dyskonty, które są otwarte w niedziele". Wskazuje, że wiele sieci "zintensyfikowało wysiłki na rzecz przyciągnięcia klientów w piątki i soboty", co w znaczący sposób utrudniło pracę kasjerów i kasjerek oraz w żaden sposób nie zwiększyło obrotów sklepów osiedlowych.

"Innymi słowy w dużych sklepach warunki pracy się pogorszyły, a placówki otwarte w niedziele traktują pracowników znacznie gorzej niż te, które dotychczas mogły być otwarte. Klienci zaś robią zakupy, stojąc w długich i męczących kolejkach w piątki i soboty albo robiąc zakupy w drogich sklepach osiedlowych i na stacjach benzynowych, gdzie wybór towarów jest mały, a ceny są wysokie", ocenia Piotr Szumlewicz i nie pozostawia wątpliwości: "ostatecznie stratni są prawie wszyscy".

Zdaniem Szumlewicza nowelizacja wspomnianej ustawy nie poprawi sytuacji. Związkowa Alternatywa proponuje inne rozwiązania, według których za pracę w niedziele miałoby obowiązywać 2,5 razy wyższe wynagrodzenie niż za pracę w dni powszednie. "W ten sposób w niedziele byłyby otwarte tylko te sklepy, które godnie płaciliby załogom. Prawdopodobnie byłyby to głównie duże placówki, w których też w znacznie większym stopniu niż w tych małych przestrzegane są limity czasu pracy, a dominującą formą zatrudnienia jest umowa o pracę, a nie, często wymuszone, samozatrudnienie", dodaje.

Co więcej, Piotr Szumlewicz wskazuje, że podobne rozwiązanie należałoby przyjąć dla całej gospodarki, a nie jedynie dla handlu wielkopowierzchniowego. Zaznacza, że "wyższe wynagrodzenie za pracę w niedziele byłoby rekompensatą za utratę dnia wolnego, a zarazem bodźcem na rzecz podniesienia płac w całej gospodarce".

Konrad Wrzesiński

Absolwent American Studies Center. Prywatnie miłośnik sportu i literatury pięknej, w szczególności polskiej i rosyjskiej.

Chcesz się ze mną skontaktować?

Napisz adresowaną do mnie wiadomość na mail: wtv@iberion.pl

Podobne artykuły

Ryszard Terlecki szczerze o rekonstrukcji rządu i przyszłości Jarosława Kaczyńskiego

Polityka

Kukiz w koalicji z PiS? Terlecki: Będziemy o tym rozmawiać

Czytaj więcej >

Polityka

Posłowie PiS opuścili salę w trakcie wystąpienia Banasia. Ostre słowa prezesa NIK

Czytaj więcej >

Polityka

Jurek Owsiak ostro o zachowaniu posłów PiS. "Tego Państwa nie ma!"

Czytaj więcej >
ANDRZEJ IWANCZUK/REPORTER - zdjęcie ilustracyjne

Polityka

Gorąca atmosfera na sali sejmowej. Doszło do scysji między Grzegorzem Braunem a Piotrem Zgorzelskim

Czytaj więcej >
Marek Suski

Polityka

Marek Suski został zapytany o cenę kostki masła. Jego odpowiedź rozbawiła internautów

Czytaj więcej >
Piotr Molecki/East News - zdjęcie ilustracyjne

Polityka

Paweł Kukiz przedstawił Donaldowi Tuskowi propozycję. Chodzi o związki partnerskie

Czytaj więcej >