wtv.pl > Polska > Na parkingu w Warszawie doszczętnie spłonęły cztery auta. Mieszkańcy winią podpalacza
Paweł Sekmistrz
Paweł Sekmistrz 19.03.2022 09:10

Na parkingu w Warszawie doszczętnie spłonęły cztery auta. Mieszkańcy winią podpalacza

Pożar na Gocławiu
fot. Bartosz Figura

Pożar na jednym z parkingów na Gocławiu w Warszawie. W środku nocy spłonęły cztery auta osobowe, wcześniej nieopodal paliły się także meble przy altanie śmietnikowej. Mieszkańcy twierdzą, że może być to sprawka podpalacza.

Samochody znajdujące się na parkingu doszczętnie spłonęły.

Pożar na Gocławiu

W okolicy ulicy Fieldorfa w Warszawie doszło do dwóch pożarów, które wybuchły jeden po drugim, w niedalekim sąsiedztwie.

O godz. 4.08 straż pożarna otrzymała zgłoszenie o płonących meblach, znajdujących się przy altanie śmietnikowej. Wkrótce okazało się, że to nie jedyny pożar w okolicy.

- Zgłoszenie dotyczyło palących się starych mebli przy śmietniku. Gdy straż gasiła meble, nadjechała policja i powiadomiła, że nieopodal palą się także samochody - przekazał WTV st. kpt. Michał Konopka z Komendy Miejskiej PSP m. st. Warszawy.

Z informacji przekazanych na lokalnym forum internetowym wynika, że za pożar odpowiedzialny może być podpalacz. Mieszkańcy twierdzą, że nie jest to pierwszy tego rodzaju incydent w rejonie.

>

Poważne straty

Łącznie na miejscu doszczętnie spłonęły cztery samochody osobowe.

Straż pożarna zakończyła działania o godz. 5.11.

Sprawą zajmuje się stołeczna policja.

Artykuł jest aktualizowany.

Byłeś świadkiem zdarzenia, które powinniśmy opisać? Napisz maila na adres [email protected]. Przyjrzymy się sprawie.

Artykuły polecane przez redakcję WTV:

Tagi: Warszawa