wtv.pl
Monika Olejnik kontra poseł Porozumienia. Ostra wymiana zdań.

player.pl screen

Ostre spięcie u Moniki Olejnik. "Nie ma pan kaca?"

8 Kwietnia 2020

Autor tekstu:

Pamela Obuchowska

Udostępnij:

Monika Olejnik gościła wczoraj w swoim programie na antenie TVN24 posła Porozumienia Jarosława Gowina. Tematem rozmowy było głosowanie posłów w Sejmie nad projektem PiS dotyczącym głosowania korespondencyjnego. W pewnym momencie zaczęło być nerwowo i doszło do burzliwej wymiany zdań.

Poseł z partii Porozumienie, Kamil Bortniczuk, był wczoraj gościem programu prowadzonego przez Monikę Olejnik na antenie TVN24. Rozmowa odbyła się online. Tematem rozmowy było głosowanie w Sejmie nad projektem PiS dot. głosowania korenspodencyjnego. Wielu polityków sprzeciwia się takiej formie wyborów oraz ich przeprowadzeniu 10 maja. Wśród nich jest m.in. dotychczasowy wicepremier Jarosław Gowin, który postuluje o zmianę Konstytucji umożliwiającą ich przełożenie. Przez brak porozumienia w kwestii wyborów podjął decyzję o swojej dymisji. Wiceminister Bortniczuk zagłosował jednak za przyjęciem projektu PiS, wybierając tzw. "mniejsze zło", zakładając, że wybory 10 maja i tak się odbędą, gdyż wszystko wskazuje na to, że nie mamy na to większego wpływu. Temat wyborów i formy głosowania budzi wiele kontrowersji i prowokuje do bardzo burzliwych dyskusji oraz spięć.

Monika Olejnik kontra poseł Porozumienia. Ostre spięcie na wizji. "Nie ma pan kaca?"

Olejnik wyraźnie oburzona postawą rozmówcy, prowokowała Bortniczuka zarzutami, że ten poparł propozycję kontrowersyjnego projektu. – Nie ma pan kaca? – pytała.

– Pani redaktor, nie mam, bo ja jestem rozsądnym człowiekiem i wiem, że ja zagłosowałem za tym, że jeżeli wybory się odbędą 10 maja. Jak nie mam realnego wpływu na to, kiedy odbędą się wybory poza głosowaniem poprawki konstytucyjnej, a poprawkę konstytucyjną na razie odrzucają moi nieodpowiedzialni koledzy z opozycji, to dzięki mojemu wczorajszemu głosowaniu, ludzie jeżeli będą zmuszeni głosować 10 maja, a taki jest na dzisiaj stan prawny, będą mogli zagłosować listem stosunkowo bezpieczniej, a nie iść do lokali wyborczych i ryzykować zarażenie – odparł poseł Porozumienia.

– Więc ja nie mam kaca. To pani powinna mieć kaca, jeżeli pani tego nie rozumie i wprowadza opinię publiczną w błąd w tej sytuacji, bo nie przedstawia pani stanu prawnego i realnych alternatyw – dodał wyraźnie poirytowany Bortniczuk.

Źródło: dorzeczy.pl

Podobne artykuły

Polityka

Nagrody w Ministerstwie Zdrowia, aż 20 mln zł w 6 lat. "Jak trzeba dać pielęgniarkom, to pieniędzy nie ma"

Czytaj więcej >
Lokalne wybory to cisza wyborcza w niemal całym kraju

Polityka

Od północy trwa wyjątkowa cisza wyborcza. 13 czerwca wielu Polaków spotka się przy urnach

Czytaj więcej >

Polityka

Protest pod Pałacem Prezydenckim. Przypomnieli słowa Andrzeja Dudy

Czytaj więcej >
(screen) Youtube/Onet Rano

Polityka

Oficjalne wyniki wyborów w Rzeszowie. Zwyciężył Konrad Fijołek, kandydat opozycji

Czytaj więcej >
Jakub Kaminski/East News - zdjęcie ilustracyjne

Polityka

Margot i Łania ze Stop Bzdurom odpowiedzą przed sądem. Grozi im więzienie

Czytaj więcej >
Andrzej Duda i Kinga Duda

Polityka

Andrzej Duda nie otrzymał zaproszenia na ślub córki? Zastanawiający wpis na Twitterze prezydenta

Czytaj więcej >