maseczki. Marek BAZAK/East News
Źródło: Marek BAZAK/East News
Wszystkie wideo autora Konrad Wrzesiński
Autor Konrad Wrzesiński - 2 Marca 2021

Spór wokół definicji maseczki i nakazu jej noszenia. Prawniczka rozwiewa wątpliwości

Nowe zasady dotyczące noszenia maseczek budzą niemałe dyskusje wśród społeczeństwa. W obowiązującym aktualnie rozporządzeniu Rady Ministrów w sprawie ustanowienia określonych ograniczeń, nakazów i zakazów w związku z wystąpieniem stanu epidemii, nie zawarto definicji tego, czym jest maseczka, co zrodziło w Internecie liczne, często sprzeczne ze sobą interpretacje.

Przypomnijmy, że wobec rozporządzenia od soboty 27 lutego, zmieniły się w istotny sposób przepisy dotyczące zasad zasłaniania nosa i ust w przestrzeni publicznej.

Zakazane jest zasłanianie ust i nosa szalikami, chustami, a także stosowanie przyłbic.

Nowe przewidują obowiązek zakrywania ust i nosa wyłącznie przy pomocy maseczek, przy czym nie precyzują, jaki rodzaj maseczek jest zgodny z literą prawa, co wywołuje liczne dyskusje.

Brak definicji maseczki

Kolejne taśmy obciążające Daniela Obajtka zostały opublikowane. Prokuratura milczała od ponad 5 lat?Kolejne taśmy obciążające Daniela Obajtka zostały opublikowane. Prokuratura milczała od ponad 5 lat?Czytaj dalej

W rozporządzeniu nie zawarto definicji tego, jak dokładnie definiuje się maseczkę, oraz nie wspomniano przyłbic, szalików czy chust, co doprowadziło do prowadzonej w Internecie dyskusji.

Rozporządzenie z dnia 26 lutego 2021 roku.

Część użytkowników jest zdania, że wobec powyższego przyłbice czy szaliki nie zostały zakazane, a w przestrzeganiu obostrzeń można kierować się słownikowymi definicjami maseczki, jak choćby: „okład na twarz z ziół, kremu itp. stosowany w celu odświeżenia i ujędrnienia skóry” czy „osłona twarzy chroniąca ją przed działaniem szkodliwych substancji lub przed urazami; też: osłona na nos i usta zapobiegająca rozsiewaniu zarazków”.

Prawniczka: „Noszenie przyłbic, chust i bandan nie jest już dozwolone”

O interpretację przepisów postanowiliśmy zapytać ekspertkę.

W tym zakresie możemy posiłkować się wypowiedziami prof. Paradowskiej-Stankiewicz, konsultanta krajowego w zakresie epidemiologii, która podczas konferencji prasowej wyjaśniła, że dopuszczone do stosowania są wszystkie rodzaje maseczek, a rekomendowane maseczki chirurgiczne i wyższej klasy – wskazuje w rozmowie z redakcją wtv.pl prawniczka Joanna Borek.

I dodaje: – Zwracam uwagę, że są to rekomendację, a nie nakaz stosowania maseczek chirurgicznych i wyższej klasy.

Nasza rozmówczyni studzi nastroje dotyczące rzekomych luk, jakie miałoby stwarzać rozporządzenie. – Powyższe oznacza, że noszenie przyłbic, chust i bandan nie jest już dozwolone – zaznacza Borek.

Artykuły polecane przez redakcję WTV: