Gdzie pracuje Marta Kaczyńska? Wiemy na czym zarabia

Autor Pamela Obuchowska - 6 Lutego 2020

Marta Kaczyńska nie przepracowała w życiu nawet dnia (poza odbyciem praktyk w kancelarii adwokackiej), jednak i tak na brak pieniędzy narzekać nie może. 34-latka żyje w luksusie i stać ją właściwie na wszystko. Ma dwa mieszkania - w Warszawie i Sopocie, drogi samochód, m.in. torebkę od Louisa Vuittona, a jej dzieci chodzą do prywatnej szkoły. Skąd ma na to wszystko pieniądze?

Marta Kaczyńska nie miała okazji do samodzielnego zarobienia fortuny. Najpierw przez cały okres swojej młodości, wliczając w to czas studiów, utrzymywali ją rodzice, potem pierwszy mąż, a teraz drugi. Kiedy w końcu miała stać się bardziej niezależna i pójść do pracy - nie dotarła do niej. Skąd jednak ma pieniądze na tak luksusowe życie, jakie wiedzie?

Skandal na imprezie Empiku. Jest nagranie, na którym gwiazda odpowiada fotografowiCzytaj dalej

Marta Kaczyńska nie pracuje, ale i tak stać ją na wszystko. Na czym zarabia? Skąd ma pieniądze?

Życie Marcie Kaczyńskiej nie oszczędziło nieszczęść, w wyniku katastrofy smoleńskiej straciła bowiem obojga rodziców. Jednak jest coś, o co nie musi się martwić - pieniądze. Córka byłej pary prezydenckiej żyje w luksusie i dostatku, choć nigdy nie chodziła do pracy. Poza praktykami w kancelarii adwokackiej nie przepracowała ani dnia. Najpierw pomagali jej rodzice, potem kolejni mężowie, a nawet wujek Jarosław, który swojej kochanej bratanicy podsyłał do Sopotu pieniądze w kopertach, gdy urodziła swoje pierwsze dziecko.

Po skończeniu studiów prawniczych Marta Kaczyńska odbyła praktyki w jednej z kancelarii adwokackich. Wszystko zapowiadało się świetnie, jednak po zdaniu egzaminu adwokackiego w grudniu 2009 r. nie poszła już dalej tą drogą i nie podjęła żadnej pracy jako adwokat. Prawdopodobnie z czystego lenistwa i braku konieczności, gdyż zwyczajnie nie musiała. Od 2002 r. była już mężatką, a młodemu małżeństwu z dzieckiem pomagali rodzice Marty, na których zawsze mogła liczyć, w szczególności jeśli chodzi o wsparcie finansowe. Kiedy w 2006 r. jej małżeństwo się rozpadło, Kaczyńska związała się z bogatym adwokatem i biznesmenem, Marcinem Dubienieckim.

Jak podaje "Newsweek", Dubieniecki robił interesy z kilkunastoma spółkami z różnych branż w Polsce i na Cyprze. Na brak pieniędzy nie mógł narzekać. Stąd też Marta znowu nie musiała pracować i mogła skupić się na wychowywaniu dwóch córek i cieszeniu się wolnością i życiem w luksusie. Warto jednak wspomnieć, że od 2014 roku udziela się w tygodniku "Sieci", gdzie pisze swoje felietony, jednak jak wiadomo, może to robić zdalnie i taka praca nie wymaga zbyt dużego poświęcenia. W dodatku wielu obserwatorów życia politycznego poddaje wątpliwości jakoby sama tworzyła swoje teksty.

Po katastrofie smoleńskiej Marta Kaczyńska otrzymała dodatkowo bardzo wysokie odszkodowanie aż 3 mln zł. Odbiło się to szerokim echem wśród polityków i mediów, jako powód zawistnych komentarzy i zazdrosnych uszczypliwości.

Kiedy Marta Kaczyńska rozstała się z drugim mężem Marcinem Dubienieckim i wyprowadziła się od niego, mówiła swoim znajomym, że zastanawia się nad pójściem do pracy, choć najważniejsze wciąż było dla niej wychowanie obu córek. Dwa lata temu Marta Kaczyńska po raz trzeci wyszła za mąż - za bogatego biznesmena i przedsiębiorcę Piotra Zielińskiego, który to m.in. prezesuje w dwóch firmach, których właścicielem jest tzw. "polski król sushi" - Anas Salahadin Adi. Zieliński prowadzi także szkółkę jeździecką i stadninę koni. Para doczekała się już pierwszego dziecka.

ZOBACZ TAKŻE:

1. Ogromna zmiana w NFZ od marca. Do 4 specjalistów dostaniesz się bez kolejki

2. Rekordowy lot do Londynu. Wszystko przez ogromny sztorm

3. Ku przestrodze, mrożące krew w żyłach nagranie. Kobieta w ciąży wbiegła na tory

4. 500 plus w obecnej formie funkcjonować będzie tylko do przyszłego roku. Niepewny los świadczenia

5. Ksiądz nagradza hojnych parafian. Wiemy, na co wyda datki zebrane po kolędzie

6. Tysiące interwencji służb, zniszczenia są coraz większe. Żywioł sieje spustoszenie w Polsce, eksperci podnoszą alarm

Następny artykuł
Nie przegap najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj turysci.pl na: Google News