Nic się nie stało. youtube/TVP InfoŹródło: youtube/TVP Info
Wszystkie wideo autora Michalina Kobla
Autor Michalina Kobla - 26 Maja 2020

"Łowca nastolatek" z filmu Latkowskiego dobijał się do Marty Kaczyńskiej, a nawet RPO. Oburzający wątek w sprawie, o którym dziś się nie pamięta

Marta Kaczyńska była, obok Rzecznika Praw Obywatelskich, jedną z publicznych osób o której pomoc zabiegał Krystian W., pseudonim "Krystek". To właśnie wokół tego przestępcy skupiła się Sylwester Latkowski, w swojej produkcji "Nic się stało". Na trop pedofilskiej szajki już wcześniej wpadły jednak "Gazeta Wyborcza" i "Onet". Wielu wątków w dokumencie, dziennikarzowi nie udało się zawrzeć.

Krystian W. został zatrzymany 5 lat temu. Usłyszał szereg poważnych zarzutów, z których znaczna część dotyczyła przestępstw przeciwko wolności seksualnej. To właśnie z "Krystkiem" wiąże się sprawę samobójstwa 14-letniej Anaid oraz opisane po raz kolejny przez Latkowskiego w filmie "Nic się nie stało" działania przestępcze grupy, skupionej wokół trójmiejskiej Zatoki Sztuki.

Andrzej Duda przeprosił za Andrzej Duda przeprosił za "rodaków, którzy zachowali się podle". Mocne słowa prezydentaCzytaj dalej

W dokumencie zabrakło, czy to intencjonalnie czy z uwagi na ograniczenia czasowe, wielu wątków afery, ujawnionych wcześniej przez media. Jedną z ciekawostek pozostaje fakt, że "Krystek" na pewnym etapie swojej sprawy niemal histerycznie poszukiwał obrońcy.

Marta Kaczyńska i RPO na liście "Krystka"

"Krystek" za kratami przebywa od 2015 roku. W ubiegłym roku usłyszał rażąco niski wyrok 3 lat bezwzględnego pozbawienia wolności za brutalny gwałt na 16-latce. Przez wszystkie te lata Krystian W. nie wyraził skruchy, a winę za swoje czyny próbował zrzucić na innych. W ostatnim czasie oskarżył jedną ze swoich ofiar o... składanie fałszywych zeznań.

DZISIAJ GRZEJE: 1. Lechowi Wałęsie puściły nerwy. Bardzo wulgarne słowa w kierunku Andrzeja Dudy
2. Możesz mieć dobre auto i nie wydać więcej niż 5 tys. zł. Propozycje dla oszczędnych

To nie wszystko. Siedzący z "Krystkiem" w celi mężczyzna wyznał, że "łowca nastolatek" próbował namówić go na złożenie zeznań, obciążających matkę Anaid. W pewnym momencie histerycznie poszukiwał również obrońcy. Do prokuratury wysłał listę numerów do adwokatów. Wśród nich, znalazł się ten, należący do Marty Kaczyńskiej. Córka zmarłej pary prezydenckiej naturalnie do sprawy się nie odniosła, ani nie udzieliła pomocy przestępcy.

W. poszukując pełnomocnika wysłał wiele listów. Ich adresatami był m.in. Rzecznik Praw Obywatelskich i Helsińska Fundacja Praw Człowieka. Jego korespondencja trafiała również do sądu administracyjnego. "Krystek" czuł się poszkodowany, domagał się zmiany wyroku na kaucję oraz twierdził, że łamane są jego prawa.

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Pracodawcy dostają nowe narzędzia. Tysiące pracowników stracą swoje pensje, nawet na rok
  2. Z samochodu nic nie zostało. Nie żyje jedna osoba. Tragiczny wypadek na słupie
  3. Nauczyciele do pracy przy czereśniach. Minister ma dla nich propozycję
  4. Spadek poparcia dla PiS, jakiego jeszcze nie było. Wynik sondażu zamiesza na Nowogrodzkiej
  5. Agata Duda na zaskakujących zdjęciach sprzed wielu lat. Bardzo się zmieniła, poznalibyście?
  6. Zagrożenie prawie w całej Polsce, bezpieczne tylko kilka regionów. Trzeba bardzo uważać
Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj wtv.pl na: Google News