wtv.pl
Magdalena Ogórek twierdzi, że dzięki swojej "kobiecej intuicji" uchroniła się przed koronawirusem.

instagram.com/magdalena.ogorek

Magda Ogórek cudem uniknęła zakażenia koronawirusem. "Kobieca intuicja"

29 Stycznia 2020

Autor tekstu:

Pamela Obuchowska

Udostępnij:

Magdalena Ogórek twierdzi, że przypadek oraz jej "kobieca intuicja" uchroniły ją przed wyjazdem za granicę i zarażeniem się śmiertelnym koronawirusem, przed którym teraz drży cały świat. "Coś mnie tknęło i odwołałam wyjazd. Ta kobieca intuicja".

Magdalena Ogórek to niezwykle barwna i kontrowersyjna z racji swoich poglądów postać ze świata polskiej polityki. Była kandydatką na prezydenta z ramienia SLD, z wykształcenia jest historykiem, a obecnie jest prezenterką Telewizji Polskiej. Co jakiś czas jej wypowiedzi wywołują w mediach i internecie prawdziwą burzę i wzbudzają skrajne emocje. Ogórek niejednokrotnie zasłynęła licznymi dziwacznymi i kontrowersyjnymi wypowiedziami, wpisami i poglądami, m.in. niedawno, przy okazji Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy, kiedy to oznajmiła, że fundacja Owsiaka wspierana chętnie przez miliony Polaków, może liczyć od niej na wsparcie jedynie pod postacią modlitwy. Teraz postanowiła zabrać głos w głośnej sprawie koronawirusa, który od jakiegoś czasu straszy świat i opinię publiczną, i podzielić się za pośrednictwem mediów społecznościowych swoimi przemyśleniami w tym temacie.

Magdalena Ogórek cudem uchroniła się przed zarażeniem koronawirusem dzięki swojej kobiecej intuicji

Polska polityk i prezenterka telewizyjna Magdalena Ogórek twierdzi, że coś ją tknęło i wpłynęło na decyzję o odwołaniu wyjazdu za granicę, gdzie potwierdzono jeden przypadek zakażenia, i tym samym uchroniła się przed koronawirusem.

"Cztery dni temu coś mnie tknęło i odwołałam wyjazd na narty, chociaż było żal. Ferie, od lat Oberstdorf, Bawaria. Znajomi: "Eeee, nie, nic nie będzie, Chiny daleko". Ech, ta kobieca, mamusina, intuicja. Bawaria potwierdziła jeden przypadek koronawirusa" - czytamy we wpisie Magdy Ogórek na Twitterze.

Internauci szybko podłapali ten temat i zaczęła się lawina kpin, śmieszków i żartów pod jej wpisem.

"Lepiej nie rozpakowywać walizki. Gdyby jeden przypadek potwierdzono w województwie mazowieckim, jak nic trzeba będzie emigrować" - zażartował jeden z komentujących użytkowników.

"Gdybyś miał dzieci, byś takich bzdur nie pisał" - odpisała mu oburzona Ogórek.

A Waszym zdaniem Magda Ogórek przesadza czy może jednak tym razem ma rację?

Podobne artykuły

Google Maps

Polska

Zbrodnia w Borowcach. Sąsiad opowiedział więcej o Jacku Jaworku. Mężczyzna miał spore problemy

Czytaj więcej >
W jednym z mieszkań w Międzyborzu policja odkryła zwłoki kobiety. Obok niej znajdowała się dwójka dzieci

Polska

Rodzeństwo zamknięte w mieszkaniu ze zmarłą matką. Dramat w woj. dolnośląskim

Czytaj więcej >

Polska

Lubelskie. Nie żyje 24-letni motocyklista, policja wydała apel

Czytaj więcej >
ARKADIUSZ ZIOLEK/East News - zdjęcie ilustracyjne

Polska

Tragiczne skutki sobotniej burzy. Zniszczenia widoczne są w całej Polsce

Czytaj więcej >

Polska

Silne burze i deszcz w całej Polsce. IMGW wydało ostrzeżenia

Czytaj więcej >
W sobotę wieczorem w Poznaniu doszło do tragicznego wypadku. Nie żyją dwie osoby

Polska

W Poznaniu w aucie spłonęły dwie osoby. Wcześniej kierowca uderzył w słup trakcyjny

Czytaj więcej >