wtv.pl
wtv.pl

WTV.pl

Na pogrzebie ks. Dymera pojawiły się tłumy wiernych. Nie zjawił się arcybiskup Dzięga

2 Marca 2021

Autor tekstu:

Paweł Sekmistrz

Udostępnij:

Ks. Dymer został dziś uroczyście pochowany na jednym ze szczecińskich cmentarzy. W nabożeństwie nie uczestniczył obecny arcybiskup szczecińsko-kamieński ks.. Andrzej Dzięga. Temat pogrzebanego dziś duchownego był ostatnio bardzo głośny za sprawą oskarżeń

Choć pogrzeb ks. Dymera był zapowiadany na skromny, w uroczystości ostatecznie udział wzięło ok. 100 osób. 

Sprawa ks. Dymera

Nazwisko ks. Andrzeja Dymera zapisało się na stałe w historii polskiego Kościoła katolickiego. Niestety, w sposób bardzo niechlubny. Duchowny przez lata oskarżany był o molestowanie seksualne nieletnich, a władze kościelne nigdy nie potrafiły uregulować kwestii dotyczących skandalicznych incydentów z jego udziałem.

Do pierwszych przypadków nadużyć ze strony ks. Dymera dojść miało w połowie lat 90., gdy kapłan założył ośrodek dla chłopców żyjących w ciężkich warunkach. To właśnie podopieczni placówki okazać się miały wkrótce pierwszymi ofiarami duchownego.

Po przedostaniu się informacji do mediów, zarówno strona świecka jak i kościelna zdecydowały się na wszczęcie postępowania mającego wyjaśnić incydent z udziałem kapłana. Sąd kościelny zadecydował o winie ks. Dymera, co nie przeszkodziło mu jednak wciąż pełnić funkcje kapłańskie, a także pracować z dziećmi. Prokuratura i sądy decydowały się na umarzanie spraw związanych z księdzem. 

Temat został ponownie nagłośniony w tym roku, za sprawą reportażu TVN24 pt. "Najdłuższy proces Kościoła". Gdy opinii publicznej "odświeżona" została kwestia nadużyć seksualnych ks. Dymera, duchowny nieoczekiwanie zmarł

Tłumy na pogrzebie

Msza żałobna w intencji skompromitowanego kapłana odbyła się dziś w świątyni na rodzinnej dzielnicy ks. Dymera. Uroczystość była zapowiadana na bardzo symboliczną i skromną; finalnie okazało się jednak, że na cmentarzu pojawiło się około 100 osób. Wyraźnie zauważona została jednak nieobecność obecnego arcybiskupa szczecińsko-kamieńskiego, ks. Andrzeja Dzięgi. 

Do zgromadzonych zwrócił się odprawiający nabożeństwo kapłan, który w bardzo ciepłych słowach wspominał zmarłego. 

- Dziękuję, że jesteście tutaj na ostatniej drodze Jędrka. Był mi nie tylko bratem w kapłaństwie, ale również przyjacielem. Bardzo was proszę, abyście otaczali go modlitwą, która jest niezwykle ważna również po śmierci - powiedział. 

Przy cmentarzu pojawiły się dwa radiowozy policyjne. Celem funkcjonariuszy miało być niedopuszczenie do ewentualnych zamieszek podczas pogrzebu. 

Ks. Andrzej Dymer zmarł 16 lutego w wieku 58 lat. Zmagał się z rakiem trzustki. 

Źródło: onet.pl

Artykuły polecane przez redakcję WTV:

Podobne artykuły

Google Maps

Polska

Zbrodnia w Borowcach. Sąsiad opowiedział więcej o Jacku Jaworku. Mężczyzna miał spore problemy

Czytaj więcej >
W jednym z mieszkań w Międzyborzu policja odkryła zwłoki kobiety. Obok niej znajdowała się dwójka dzieci

Polska

Rodzeństwo zamknięte w mieszkaniu ze zmarłą matką. Dramat w woj. dolnośląskim

Czytaj więcej >

Polska

Lubelskie. Nie żyje 24-letni motocyklista, policja wydała apel

Czytaj więcej >
ARKADIUSZ ZIOLEK/East News - zdjęcie ilustracyjne

Polska

Tragiczne skutki sobotniej burzy. Zniszczenia widoczne są w całej Polsce

Czytaj więcej >

Polska

Silne burze i deszcz w całej Polsce. IMGW wydało ostrzeżenia

Czytaj więcej >
W sobotę wieczorem w Poznaniu doszło do tragicznego wypadku. Nie żyją dwie osoby

Polska

W Poznaniu w aucie spłonęły dwie osoby. Wcześniej kierowca uderzył w słup trakcyjny

Czytaj więcej >