wtv.pl
Kościół

(zdj. Il. ) ; Wikimedia Commons/Diabetes

Proboszcz nie odpuścił kolędy swoim parafianom. Koperty już wysłane

26 Listopada 2020

Autor tekstu:

Alan Wysocki

Udostępnij:

Kościół katolicki nałożył na duchownych obostrzenia w sprawie chodzenia po kolędzie. Nie każdy ksiądz zamierza zastosować się do nowych zasad. Duszpasterz z Witoszowa Dolnego już zbiera koperty na "prace budowlane" i "ofiarę kolędową

Wśród opinii publicznej panuje przekonanie o zbyt łagodnym traktowaniu Kościoła katolickiego pod względem reżimu sanitarnego. Rząd zaś zobowiązał do zakrywania ust oraz nosa uczestników wydarzeń religijnych, z wyłączeniem osób sprawujących kult. W uroczystościach religijnych obowiązuje limit - 1 osoba na 15 m2 przy zachowaniu odległości nie mniejszej niż 1,5 m.

Kościół katolicki musi odnaleźć się w nowej rzeczywistości. Najbliższe miesiące wskazują na kontynuowanie polityki ograniczania społecznej mobilności również na terenach należących do związku wyznaniowego. Specjalnie zmiany zarządziła także Konferencja Episkopatu Polski. W oficjalnym oświadczeniu wyjaśniono, jak księża powinni prowadzić chodzenie po kolędzie. 

Kościół katolicki zalecił obostrzenia, jednak jeden z duchownych już zbiera koperty

Obchody po mieszkaniach wiernych będą odbywać się jedynie za wcześniej wyrażoną chęcią parafian. Odwiedziny będą ograniczane błogosławieństwem domów. Kościół katolicki zaleca też, by rozłożyć uczestnictwo w nabożeństwach na różne dni tygodnia. Ma to zmniejszyć liczbę osób w świątyniach, a co za tym idzie, zminimalizować ryzyko transmisji wirusa. 

Sam Przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski, Stanisław Gądecki zaapelował o zrozumienie i cierpliwość. Osoby niemogące uczestniczyć w uroczystościach Kościoła katolickiego otrzymają też dyspensę.  

Ksiądz Jarosław Lipniak, jak relacjonuje portal Swidnica24.pl, już podjął prężne działania celem zebrania datków od wiernych. Proboszcz parafii pw. Nawiedzenia Najświętszej Maryi Panny w Witoszowie Dolnym ma zamiar rozpocząć wizyty duszpasterskie. 

Przedstawiciel Kościoła katolickiego wystosował specjalny list do członków wspólnoty, by poinformować o planowanych spotkaniach. Do pisma, co ciekawe, dołączono aż dwie koperty. Jedna ma służyć na ofiarę kolędową. Druga zaś na prace budowlane, planowane przez duszpasterza.

Swidnica24.pl wskazuje, że nie każdy przyjął informacje z zachwytem. Padły zarzuty o narażanie zdrowia chrześcijan, jednak duchowny zapewnia o nieobowiązkowym charakterze spotkań. Wziąć udział mogą w nim jedynie osoby, wyrażające taką chęć. 

 - W normalnej sytuacji nie byłoby problemu, ale w świetle epidemii na szali stawia się potencjalny konflikt z proboszczem albo zdrowie parafian, w imię czego? - komentował członek parafii dla lokalnego medium.

Pamiętajmy, by podczas podobnych spotkań należycie zdezynfekować ręce. Bezpieczeństwo zapewni nam także maseczka, którą należy zasłonić zarówno nos, jak i usta. Zabezpieczenia powinien stosować gość oraz gospodarz czy gospodyni.

Podobne artykuły

W jednym z mieszkań w Międzyborzu policja odkryła zwłoki kobiety. Obok niej znajdowała się dwójka dzieci

Polska

Rodzeństwo zamknięte w mieszkaniu ze zmarłą matką. Dramat w woj. dolnośląskim

Czytaj więcej >

Polska

Lubelskie. Nie żyje 24-letni motocyklista, policja wydała apel

Czytaj więcej >
ARKADIUSZ ZIOLEK/East News - zdjęcie ilustracyjne

Polska

Tragiczne skutki sobotniej burzy. Zniszczenia widoczne są w całej Polsce

Czytaj więcej >

Polska

Silne burze i deszcz w całej Polsce. IMGW wydało ostrzeżenia

Czytaj więcej >
W sobotę wieczorem w Poznaniu doszło do tragicznego wypadku. Nie żyją dwie osoby

Polska

W Poznaniu w aucie spłonęły dwie osoby. Wcześniej kierowca uderzył w słup trakcyjny

Czytaj więcej >
W Czaczu w Wielkopolsce służby wezwane zostały do samobójcy

Polska

Samobójstwo 27-latka w Czaczu w Wielkopolsce. Mężczyzna powiesił się na drzewie

Czytaj więcej >