wtv.pl
Pixabay/sarconi, Pxfuel CC0

Pixabay/sarconi, Pxfuel CC0

Kopalnia Turów. Narasta niepokój wśród mieszkańców Bogatyni. „Czechów nie obsługujemy"

23 Września 2021

Autor tekstu:

Maria Glinka

Udostępnij:

Kryzys wokół Kopalni Turów trwa. Unia Europejska zobowiązała Polskę do wstrzymania prac odkrywki i nalicza gigantyczne kary za każdy dzień wydobycia węgla brunatnego. Mieszkańcy Bogatyni obawiają się o przyszłość i są przekonani, że za spór odpowiada nie tylko nieudolny rząd PiS, lecz także Czesi, UE, a nawet… Niemcy.

Tysiące pracowników, milionowe kary

Kopalnia Turów zatrudnia ok. 3,6 tys. osób, a od jej funkcjonowania zależy los nawet 70 tys. Polaków. Nic więc dziwnego, że mieszkańcy okolicznych terenów przyjęli najnowszą decyzję TSUE z dużym niepokojem.

W lutym Czechy złożyły pozew przeciwko Polsce, ponieważ uważają, że Kopalnia Turów obniża poziom wód w terenach przygranicznych i potęguje suszę. Unia Europejska przychyliła się do stanowiska naszych południowych sąsiadów. Konsekwencje? Kara 500 tys. euro, czyli 2,3 mln zł dziennie za każdy kolejny dzień wydobycia węgla brunatnego.

Warszawa

Blisko tysiąc nowych zakażeń koronawirusem. Takich wyników nie było od miesięcy

CZYTAJ DALEJ

Polski rząd nie zamierza wstrzymywać prac odkrywki, co tylko zaostrza spór z Czechami. Co na ten temat uważają mieszkańcy Bogatyni?

Za wszystkim stoją Niemcy, a Czesi “podkupili TSUE”

Na drzwiach pubu Alaska w Bogatyni pojawił się plakat z czeskim symbolem - krecikiem, do którego dołączono napis “Czechów nie obsługujemy”. Bohater kreskówki jest ubrany w górniczy kask, w ręku ma łopatę, a w tle widać maszyny wydobywające węgiel. 

Ten plakat dowodzi, że atmosfera po orzeczeniu TSUE jest napięta. Mieszkańcy Bogatyni uważnie śledzą wystąpienia polskich polityków i przychylają się do stanowiska premiera Mateusza Morawieckiego, że decyzja jest “skrajnie agresywna i szkodliwa”.

- Niemcy za tym stoją. [...] Nie podoba im się, że Polacy są coraz bogatsi. Dlatego podrzucili Czechom pomysł, jak mogą na nas zarobić i oni to wykorzystali, bo od wieków nie lubią Polaków - stwierdził w rozmowie z “Gazetą Wyborczą” Cezary Mroczko z Bogatyni.

Mieszkańcy nie wierzą w zapewnienia ministra klimatu i środowiska Michała Kurtyki, który zapowiedział, że w piątek odbędą się rozmowy ws. Kopalni Turów z Czechami. - 13 razy już się spotykali i nic. Z jakiegoś powodu Czesi się nas uczepili, a Unia trzyma ich stronę - oceniła Jadwiga Zarzycka.

W Bogatyni nie brakuje teorii spiskowych, że Czesi “podkupili TSUE” i dlatego UE karze Polskę. Dowodów w tej sprawie brak. 

Jednak nie wszyscy mieszkańcy wyznają tego typu poglądy. - Za porażkę w negocjacjach winny jest tylko Morawiecki. Ileż można ściemniać, że już się udało i Czesi pozew wycofują. Cała Unia się z nas śmieje - przekonywał jeden z mieszkańców Bogatyni.

Relacje sąsiedzkie bez zmian. To tylko polityka, choć wyjątkowo kosztowna

Zbigniew Walkowiak, który pracuje w Kopalni Turów, uważa, że sprawę można rozwiązać budując rurociąg, ponieważ czeska susza to pokłosie “klimatu i bezśnieżnych zim”. - Jest tylko jedno ale - polityka - przyznał.

Dlatego też w ocenie Walkowiaka sąsiedzkie relacje polsko-czeskie nie są napięte. Spór widać bowiem na “salonach politycznych”, gdzie działacze starają się zdobyć głosy poparcia. W Czechach trwa obecnie kampania wyborcza.

Jednak Polacy nie zamierzają odpuścić i zapowiadają protesty. Związkowcy z Kopalni zwierają szyki i planują międzynarodową demonstrację. - Agrounia będzie się mogła od nas uczyć, jak się robi blokady - zapowiedział Wojciech Ilnicki, szef Komisji Międzyzakładowej KWB „Turów".

Stawka jest wysoka. Niektórzy pracownicy Kopalni Turów zbliżają się bowiem do emerytury. Jeśli odkrywka zostanie zamknięta, zostaną bez pieniędzy. Jednak mieszkańcy nie mówią o “brukselskim okupancie”, czy “polexicie”. Ich zdaniem spór wokół odkrywki tylko potęguję widoczną od dawna “nieudolność” polskich rządzących. Cenę za to płaci nie Bogatynia, a każdy polski podatnik.

Kultowe samochody PRL, o których marzył każdy. Pytanie piąte dotyczy prawdziwej perełki

Pytanie 1 z 10

Jeździł nim porucznik Sławomir Borewicz z serialu "07 Zgłoś się"

Byłeś świadkiem zdarzenia, które powinniśmy opisać? Napisz maila na adres redakcja@wtv.pl. Przyjrzymy się sprawie.

Artykuły polecane przez redakcję WTV:

  • Klamka zapadła. KRRiT podjęła decyzję w sprawie koncesji dla TVN24

  • KRS. Jest komentarz ws. głosowania z udziałem sędziego Łupiny

  • Robert Makłowicz zabrał głos ws. swojego ewentualnego wejścia do polityki. Popularny kucharz zaskakuje

Maria GlinkaAutor

Absolwentka stosunków międzynarodowych i studentka dziennikarstwa na UW.

Chcesz się ze mną skontaktować?

Napisz adresowaną do mnie wiadomość na mail: wtv@iberion.pl

Podobne artykuły

Abp Grzegorz Ryś przeprasza urażonych wiernych

Polska

"Przepraszam wszystkich, którzy poczuli się zgorszeni". Abp Grzegorz Ryś przeprasza wiernych

Czytaj więcej >
Instagram/fundacjaocalenie

Polska

Kolejne tragiczne wydarzenia na granicy. Fundacja Ocalenie ujawniła działania Straży Granicznej

Czytaj więcej >
EAST NEWS

Polska

Ostrzeszów. Policja znalazła zwłoki 86-letniego grzybiarza

Czytaj więcej >
Marek BAZAK/East News

Polska

Pułtusk. Z rzeki wyłowiono zwłoki 6-letniej dziewczynki i jej 39-letniej matki

Czytaj więcej >
Google Maps

Polska

Lublin. 26-letnia matka, która udusiła swoje dzieci jest już w areszcie

Czytaj więcej >
KPP Kolno

Polska

Kolno. 17-latek włamał się do lokalu gastronomicznego. Grozi mu 10 lat więzienia

Czytaj więcej >