wtv.pl
wtv.pl

WTV.pl

Wstępne informacje w sprawie śmierci Kacperka. Czy ktoś mógł przyczynić się do tragedii?

11 Maja 2020

Autor tekstu:

Alan Wysocki

Udostępnij:

Kacperek z Nowogrodźca kilka dni temu został wyłowiony z pobliskiego zbiornika wodnego. Niestety, spełnił się najgorszy scenariusz przedstawiony nam przez śledczych. Prokuratura wciąż zbadała sprawę, chcąc sprawdzić przyczynę zgonu małego chłopca.

Od blisko dwóch tygodni polskie media żyją sprawą Kacpra z Nowogrodźca. Przypomnijmy, że do zaginięcia doszło w ogrodach działkowych niedaleko rzeki Kwisy. W dniu zgłoszenia sprawy ojciec, który opiekował się dzieckiem miał 0.7 promila alkoholu we krwi. Mężczyźnie przedstawiono zarzuty dotyczące narażenia życia i zdrowia osoby, wobec której pełnił obowiązek opieki. Do czynności śledczych zaangażowali się strażacy, wojskowi, lokalna społeczność oraz wykwalifikowani płetwonurkowie. Ci ostatni odnaleźli ciało chłopca w rzece Kwisie. 

Kacperek z Nowogrodźca: Jaka jest przyczyna śmierci 3,5-letniego chłopca?

Jak informuje Polsat News, w poniedziałek została przeprowadzona sekcja zwłok chłopca. Prokuratura postanowiła zbadać tragedię celem ustalenia czy do zgonu doszło w wyniku utopienia. Jest to najbardziej prawdopodobna wersja zdarzeń, jednak warto podkreślić, że wokół jego sprawy nie brakowało doniesień o rzekomym porwaniu. Jak tłumaczyła matka Kacpra, jej partner bał się zagrożenia ze strony anonimowych mężczyzn. Mieli oni chcieć krzywdy zarówno ojca, jak i rodziny dziecka. 

- Najbardziej prawdopodobna wersja wydarzeń zakłada, że chłopiec, który przebywał razem z ojcem i jego znajomym na terenie ogródka działkowego, w wyniku nieuwagi ojca oddalił się i doszło do wypadku, wskutek którego chłopiec wpadł do rzeki - tłumaczył redakcji Polsat News rzecznik Prokuratury Okręgowej w Jeleniej Górze prok. Tomasz Czułowski.

W wyniku przeprowadzonej sekcji nie stwierdzono udziału osób trzecich ani obrażeń mogących wskazywać na inną przyczynę niż utonięcie.  Z doniesień Polsat News wiemy, że w wyniku przesłuchania taty zmarłego dzieka zeznał on, że stracił je z oczu podczas zabawy w nowogrodzkich ogródkach działkowych. Ku zdziwieniu opinii publicznej okazało się, że mężczyzna był wcześniej poszukiwany. Nie odsiedział on wyroku pozbawienia wolności za zniszczenie cudzego mienia.

Źródło: [Polsat News]

Tagi:

PolicjaPolska

Alan WysockiAutor

Ateista roku 2018, redaktor WTV.

Chcesz się ze mną skontaktować?

Napisz adresowaną do mnie wiadomość na mail: wtv@iberion.pl

Podobne artykuły

Abp Grzegorz Ryś przeprasza urażonych wiernych

Polska

"Przepraszam wszystkich, którzy poczuli się zgorszeni". Abp Grzegorz Ryś przeprasza wiernych

Czytaj więcej >
Instagram/fundacjaocalenie

Polska

Kolejne tragiczne wydarzenia na granicy. Fundacja Ocalenie ujawniła działania Straży Granicznej

Czytaj więcej >
EAST NEWS

Polska

Ostrzeszów. Policja znalazła zwłoki 86-letniego grzybiarza

Czytaj więcej >
Marek BAZAK/East News

Polska

Pułtusk. Z rzeki wyłowiono zwłoki 6-letniej dziewczynki i jej 39-letniej matki

Czytaj więcej >
Google Maps

Polska

Lublin. 26-letnia matka, która udusiła swoje dzieci jest już w areszcie

Czytaj więcej >
KPP Kolno

Polska

Kolno. 17-latek włamał się do lokalu gastronomicznego. Grozi mu 10 lat więzienia

Czytaj więcej >