wtv.pl
wtv.pl

WTV.pl

Po korytarzach Telewizji Polskiej krąży dokument, dot. dalszych losów Kurskiego. "Dramatyczny apel"

5 Marca 2020

Autor tekstu:

Michalina Kobla

Udostępnij:

Jacek Kurski od kilku dni musi odczuwać silny stres. Choć początkowo, przegłosowana z impetem ustawa, zakładająca przyznanie zarządzanej przez niego spółce niemal 2 mld zł, miała zapewnić Telewizji Polskiej kolejny owocny rok, teraz jej losy nie są

Przypominamy, że jakiś czas temu niemal wszystkie krajowe media żyły głośnym głosowaniem nad ustawą, zakładającą przekazanie mediom publicznym niebotycznie wysokiej rekompensaty za zwolnienia z abonamentu RTV. Większość z 2 mld zł trafić miała do borykającej się z problemami finansowymi Telewizji Polskiej. Od chwili objęcia prezesury przez Jacka Kurskiego, spółka z roku na rok potrzebowała coraz wyższych nakładów z budżetu państwa, aby się utrzymać.

Pieniądze najpewniej zasiliłyby konto TVP, gdyby nie feralny gest niefrasobliwej posłanki Lichockiej. Jej "przecieranie oka" zostało wykorzystane w kampanii politycznej opozycji, jako pokazywanie środkowego palca chorym na raka. Warto bowiem pamiętać, że oddziały onkologiczne otrzymać mają zaledwie ułamek kwoty, jaką Sejm postanowił przeznaczyć na Telewizję Polską.

Głosy oburzenia na plan takiego gospodarowania państwowymi pieniędzmi, odbiły się szerokim echem. W TVP doszło do spotkania kierownictwa ze związkami zawodowymi, obawiającymi się zawetowania ustawy przez prezydenta. Nie jest tajemnicą, że najwyższym i zarazem, niestety, najłatwiejszym do zmniejszenia wydatkiem telewizji są pensje pracowników.

Jacek Kurski zagrożony

W między czasie Krzysztof Czabański, przewodniczący Rady Mediów Narodowych spotkał się z Andrzejem Dudą. Prezydent miał uzależnić swój podpis od dymisji Kurskiego. Media donoszą, że za obecnym prezesem TVP murem stoi jednak Jarosław Kaczyński.

Teraz pojawiła się kolejna, ważna dla sprawy informacja. W dwóch warszawskich oraz dwóch lokalnych siedzibach TVP krążyć ma petycja do Andrzeja Dudy o podpisanie ustawy o rekompensatach. Podpisują się pod nią przede wszystkim, zaniepokojeni własną przyszłością pracownicy. Ich apel przez niektóre media określany jest, jako dramatyczny.

 - Telewizja zmuszona będzie natychmiast rozpocząć restrukturyzację w pierwszych krokach polegającą na ograniczeniu działalności programów nieprzychodowych [...]. Równolegle musiałaby rozpocząć się procedura zwolnień grupowych, najprawdopodobniej już w miesiącu marcu - brzmi fragment petycji.

Newsweek donosi, że "dramatyczny apel" może nie być oddolną inicjatywą. Informatorzy medium mieli potwierdzić, że jego autorem jest Stanisław Bortkiewicz – dyrektor Biura Spraw Korporacyjnych w TVP. Prywatnie pozostaje on przyjacielem Jacka Kurskiego.

Andrzej Duda na podpisanie ustawy ma czas do jutra.

Podobne artykuły

Google Maps

Polska

Zbrodnia w Borowcach. Sąsiad opowiedział więcej o Jacku Jaworku. Mężczyzna miał spore problemy

Czytaj więcej >
W jednym z mieszkań w Międzyborzu policja odkryła zwłoki kobiety. Obok niej znajdowała się dwójka dzieci

Polska

Rodzeństwo zamknięte w mieszkaniu ze zmarłą matką. Dramat w woj. dolnośląskim

Czytaj więcej >

Polska

Lubelskie. Nie żyje 24-letni motocyklista, policja wydała apel

Czytaj więcej >
ARKADIUSZ ZIOLEK/East News - zdjęcie ilustracyjne

Polska

Tragiczne skutki sobotniej burzy. Zniszczenia widoczne są w całej Polsce

Czytaj więcej >

Polska

Silne burze i deszcz w całej Polsce. IMGW wydało ostrzeżenia

Czytaj więcej >
W sobotę wieczorem w Poznaniu doszło do tragicznego wypadku. Nie żyją dwie osoby

Polska

W Poznaniu w aucie spłonęły dwie osoby. Wcześniej kierowca uderzył w słup trakcyjny

Czytaj więcej >