wtv.pl
Hanna Lis

Jan BIELECKI/East News

Hanna Lis podzieliła się przykrą historią z taksówki

14 Marca 2021

Autor tekstu:

Alan Wysocki

Udostępnij:

Za pośrednictwem mediów społecznościowych, Hanna Lis podzieliła się przykrą sytuacją. Dziennikarka, chcąc uniknąć tłumów, wybrała się w podróż taksówką. Okazało się, że kierowca trzymał maseczkę na brodzie. Tymczasem dziś odnot

"Jadę taksówką Free Now. Pan z maseczką pod brodą, zapytany przeze mnie po co mu ona pod brodą, odpowiada z przekąsem: pani z tych co się boją, po czym zakłada maseczkę pod nos. Ekranu w taksówce brak. Tak to się NIGDY nie skończy. Może by wreszcie zacząć surowo karać?" - czytamy we wpisie Hanny Lis

Dziennikarka zwróciła uwagę na sytuację w sklepach i pozostałych przestrzeniach zamkniętych. Polki i Polacy zaczęli rezygnować nie tylko z maseczek, ale i ze społecznego dystansu. 

Hanna Lis doświadczyła przykrej sytuacji w taksówce. Kierowca naruszył obowiązujące przepisy

"W sklepach to samo: polski trend to brudna, stara maseczka na brodzie, w najlepszym wypadku pod dumnie wystającym nochalem. Obsługa udaje, że nie widzi. Ot walka z covid po polsku. Przed nami jeszcze z 5 fal, a na końcu tsunami" - dodała. 

Naruszenie zasad epidemicznych grozi mandatem w wysokości 500 złotych. Funkcjonariusze mogą jednak składać wnioski do sanepidu o wymierzenie kary administracyjnej. Grzywna może oscylować od 10 do 30 tysięcy złotych. Od obu sankcji przysługują środki odwoławcze. Wówczas sprawy znajdują swój finał w sądach. To właśnie na tym etapie zaczynają się problemy związane ze skutecznym egzekwowaniem nowych przepisów.

Podczas pandemii Zjednoczona Prawica nie wprowadziła stanu klęski żywiołowej czy też stanu nadzwyczajnego. Daję to podstawę do uchylania się od rozporządzeń Rady Ministrów. 

"Ograniczenia w zakresie korzystania z konstytucyjnych wolności i praw mogą być ustanawiane tylko w ustawie i tylko wtedy, gdy są konieczne w demokratycznym państwie dla jego bezpieczeństwa lub porządku publicznego, bądź dla ochrony środowiska, zdrowia i moralności publicznej, albo wolności i praw innych osób. Ograniczenia te nie mogą naruszać istoty wolności i praw" - czytamy w artykule 31 Konstytucji. 

"Ograniczenie praw jednostki musi być ekwiwalentne wobec celu, któremu służy dana regulacja. Przy spełnieniu pewnych warunków dopuszczalne jest więc ograniczenie konstytucyjnych praw i wolności jednostki dla ochrony innych dóbr" - czytamy na stronie Rzecznika Praw Obywatelskich. 

Podczas gdy Polacy rezygnują ze środków bezpieczeństwa, wciąż przybywa zakażeń. Tak długo, jak nie osiągniemy odporności populacyjnej, od transmisji wirusa uchronić nas może jedynie społeczna odpowiedzialność i solidarność. Korzystając ze starych maseczek, szali, bądź rezygnując z osłon, narażamy pozostałych obywateli nie tylko na zakażenie, ale też na jego ciężki przebieg. 

Artykuły polecane przez redakcję WTV:

  • Tragiczna katastrofa lotnicza na lotnisku. Ocalały tylko dwie osoby

  • Dziennik Zachodni: Andrzej Duda przesłuchany. Wszystko odbyło się w Pałacu Prezydenckim

  • "Funkcjonariusz rozcinał zapięcie do roweru na szyi protestującej piłą łańcuchową"

Źródło: [Twitter/Hanna Lis/RPO.gov]

Podobne artykuły

Google Maps

Polska

Zbrodnia w Borowcach. Sąsiad opowiedział więcej o Jacku Jaworku. Mężczyzna miał spore problemy

Czytaj więcej >
W jednym z mieszkań w Międzyborzu policja odkryła zwłoki kobiety. Obok niej znajdowała się dwójka dzieci

Polska

Rodzeństwo zamknięte w mieszkaniu ze zmarłą matką. Dramat w woj. dolnośląskim

Czytaj więcej >

Polska

Lubelskie. Nie żyje 24-letni motocyklista, policja wydała apel

Czytaj więcej >
ARKADIUSZ ZIOLEK/East News - zdjęcie ilustracyjne

Polska

Tragiczne skutki sobotniej burzy. Zniszczenia widoczne są w całej Polsce

Czytaj więcej >

Polska

Silne burze i deszcz w całej Polsce. IMGW wydało ostrzeżenia

Czytaj więcej >
W sobotę wieczorem w Poznaniu doszło do tragicznego wypadku. Nie żyją dwie osoby

Polska

W Poznaniu w aucie spłonęły dwie osoby. Wcześniej kierowca uderzył w słup trakcyjny

Czytaj więcej >