wtv.pl > Polityka > Grzegorz Braun wykluczony z obrad Sejmu za brak maseczki
Alan Wysocki
Alan Wysocki 19.03.2022 08:19

Grzegorz Braun wykluczony z obrad Sejmu za brak maseczki

Sejm
Sejm.ITV

Od godziny 10:00 ma miejsce 28. posiedzenie Sejmu. Obrady rozpoczęła marszałkini Elżbieta Witek. Już na samym początku niezbędne było ukaranie Grzegorza Brauna. Chwilę później pierwsze wnioski formalne zaczęli przedstawiać politycy opozycji. Lider Platformy Obywatelskiej, Borys Budka domagał się dwugodzinnej przerwy celem przedstawienia informacji rządu w sprawie obowiązującego harmonogramu szczepień.

Na sali plenarnej wszyscy mają obowiązek zasłaniania ust i nosa przy pomocy maseczki materiałowej lub chirurgicznej. Jako jedyny do przepisu nie zastosował się jeden z liderów Konfederacji, znany przede wszystkim z poparcia dla licznych spiskowych teorii dotyczących pandemii. 

Sejm. Już na początku obrad doszło do awantury. Grzegorz Braun wykluczony z obrad

Jeszcze przed incydentem z udziałem posła Sejm jednogłośnie podjął uchwałę wspierającą wyrównywanie szans osób ze spektrum autyzmu. Podczas odczytywania treści dokumentu Braun wciąż uczestniczył w obradach z odsłoniętą twarzą. Początkowo udawano, że nie ma problemu z naruszaniem przepisów. 

Elżbieta Witek podjęła interwencję dopiero po odczytaniu rozpiski obrad komisji sejmowych. - Zwracam się teraz do pana posła Brauna. Stwierdzam, że nie przestrzegając zarządzenia marszałka Sejmu w sprawie szczególnych rozwiązań porządkowych dotyczących posiedzenia Sejmu, narusza pan porządek - zaczęła. Działania posłanki wywołało reakcję członka Konfederacji, który wstał z ławy poselskiej i zaczął krzyczeć.

Politykowi zaproponowano zdalny udział w 28. posiedzeniu Sejmu. - Proszę nie narażać zdrowia i życia innych osób, jeśli nie boi się pan sam o siebie - apelowała przedstawicielka Prawa i Sprawiedliwości. - Proszę mieć na względzie wszystkich swoich kolegów, którzy są obecni na sali plenarnej - dodawała.

Reakcja Elżbiety Witek wywołała aplauz ze strony opozycyjnych ugrupowań. - Ponieważ nadal uniemożliwia pan prowadzenie obrad [...] podejmuję decyzję o wykluczeniu pana z dalszych obrad Sejmu - wskazała, wywołując kolejną salwę braw.  

Wymiana zdań trwała przez kilka minut. Poseł długo krzyczał, zarzucając Elżbiecie Witek odbieranie możliwości wykonywania obowiązków poselskich, jednak po wykluczeniu z obrad bez większego oporu, choć wyraźnie zirytowany, zdecydował się na opuszczenie sali. Wcześniej pożegnał się z parlamentarzystami Konfederacji, którzy zgodnie z zarządzeniem marszałka Sejmu zasłaniali twarz. 

Byłeś świadkiem zdarzenia, które powinniśmy opisać? Napisz maila na adres [email protected]. Przyjrzymy się sprawie.

Artykuły polecane przez redakcję WTV:

Źródło: [Sejm.gov]

Tagi: Sejm