Fajerwerki w Warszawie. https://commons.wikimedia.org/wiki/File:Fireworks_9_(2193117636).jpgŹródło: https://commons.wikimedia.org/wiki/File:Fireworks_9_(2193117636).jpg
Wszystkie wideo autora Konrad Wrzesiński
Autor Konrad Wrzesiński - 30 Grudnia 2019

Nie ma znaczenia, że twój pies się nie boi. Wszyscy pomijają ważny aspekt w dyskusji o fajerwerkach

Fajerwerki rozświetlające sylwestrową noc to dla wielu konieczny warunek udanego zakończenia roku. Od wielu lat trwa jednak wzmożona dyskusja na temat ich niezwykle szkodliwego wpływu na zdrowie i życie zwierząt. Podczas gdy w dyskusji wspominamy zwykle o naszych domowych pupilach, wielu z nas umyka niezwykle istotny (a być może najważniejszy w całej sytuacji) problem.

Krytyka w sprawie odpalania sztucznych ogni zdobywa coraz większy rozgłos. I słusznie. Kilkuminutową frajdę ludzi zwierzęta przepłacają bowiem strachem i cierpieniem; niektóre z nich zaś nawet życiem.

Trudno się dziwić, że większości z nas, myśląc o cierpniu zwierząt w Sylwestra, przed oczami stają głównie wystraszone psy i koty. To ich zlęknione oczy oglądamy bowiem najczęściej. Warto jednak pamiętać również o dzikich zwierzętach. Je właśnie problem fajerwerków dotyka najmocniej. Warto jednocześnie pamiętać, że są bliżej nas, niż przypuszczamy.

Znalazły się pieniądze na emerytury. Brakowało 7 mld złZnalazły się pieniądze na emerytury. Brakowało 7 mld złCzytaj dalej

Cierpią przede wszystkim ptaki. Najczęściej, przerażone, rozbijają się o fasady domów, natychmiast zdychając. Sylwestrową noc mocno odczuwają również jeże, które prawdopodobnie nie hibernują w tę niezwykle łagodną zimę. Problem dotyczy również saren, wiewiórek czy dzików. Znakomita większość z nich najzwyczajniej w świecie umiera na zawał, wywołany ogromnym stresem. Dzikie zwierzętą nie mogą liczyć na pomoc troskliwych właścicieli.

Farejwerki. "Radość jednych nie powinna być cierpieniem drugich"

Sprawę sztucznych ogni na swoim profilu Facebookowym skomentował mądrze między inymi Andrzej Saramonowicz:

"Parę lat temu napisałem, że przesadą jest zabranianie fajerwerków na Sylwestra. Niech ludzie strzelają, skoro im to sprawia frajdę, tak myślałem.

A potem w moim domu znalazł się pies. Wkrótce drugi. I mogłem na własne oczy zobaczyć, z jakim przerażeniem zwierzęta reagują na sylwestrowe wybuchy za oknem.

Dotarło do mnie wówczas, że wcześniej wypowiadałem się o czymś, czego w ogóle nie rozumiałem. I że tak robić się nie powinno", napisał reżyser i pisarz. Cóż więcej można dodać w tej sytuacji?

Sylwester nie wystrzeli w Warszawie

Przypomnijmy, że Warszawa nie będzie w tym roku strzelać.

– Podjąłem decyzję, że i w tym roku na warszawskim sylwestrze nie będzie fajerwerków. Chcemy dać dobry przykład i liczymy na wsparcie mieszkańców. Pomóżmy wspólnie zwierzakom – apelował prezydent miasta stołecznego Warszawy Rafał Trzaskowski.

Liczymy, że za Warszawą do akcji dołączą też inne polskie miasta.

ZOBACZ TAKŻE:

1. Mikołaj ze sporymi zarobkami. Przebierana praca naprawdę się opłaca

2. Ewa Szykulska jest nieuleczalnie chora. Mimo to nie zamierza się nad sobą użalać

3. Niestety, spełnił się najczarniejszy scenariusz. Kot, o którym pisaliśmy, zmarł w męczarniach

4. Internet nie zapomina. Tak Kurski mówił o Ogórek jeszcze jakiś czas temu

5. Będzie kolejna afera w kościele? Polski episkopat nie zwrócił uwagi na słowa Franciszka o Maryi

6. Uwielbiany wokalista disco polo przewieziony do szpitala, z samochodu został tylko wrak. Porażające zdjęcia z tragedii

Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj wtv.pl na: Google News
Chcesz wiedzieć o najważniejszych wydarzeniach? Kliknij i dołącz za darmo do ekskluzywnej listy czytelników informowanych na bieżąco